Wszelkie pogawędki okołomuzyczne
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

Polećcie coś

#1

Post Blind » rok temu

Ten temat to taki koncert życzeń. Ktoś prosi o coś w wybranych klimatach, a my staramy się mu polecić. Ja na początek poproszę o jakiś black metal w stylu Antaeus. Nie ukrywam, że ostatnio coraz bardziej nudzą mnie sprawdzane przeze mnie black metalowe hordy: albo to podchodzi pod smętne depresyjne granie, albo za dużo w riffach tremolo na nietłumionych strunach. Gdy występuje to w dużych ilościach, budzi we mnie niesmak i wstręt, więc polećcie coś szybkiego i patologicznego z obłąkanym klimatem. Będę wdzięczny.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post yog » rok temu

Arkhon Infaustus, Tsatthoggua, Katharsis
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1955
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post DiabelskiDom » rok temu

Death Like Mass
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post Blind » rok temu

Katharsis znam trochę i lubię mocno. Popierdolonych Francuzów z Arkhon Infaustus mam na celowniku już od dawna, ale jeszcze nie miałem okazji posłuchać. Death Like Mass się może też obada. Dzięki Chłopaki! :)
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post deathwhore » rok temu

Według mnie Arkhon Infaustus to zespół dużo lepszy Antaeus, który często zwyczajnie przynudza jak jakiś Marduk.
Oblech
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » rok temu

Zarówno Arkhon Infaustus jak i Antaeus to czołówka francuskiej sceny, przy czym ci pierwsi wzbogacają mocno swoją muzykę death metalowymi wygarami, a ci drudzy to już ekstremalny black metal bez dodatków. Nie zgodzę się jednak, żeby przypominali w tym względzie Marduk, gdyż są zdecydowanie bardziej nienawistni i ekstremalni imho.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1955
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post DiabelskiDom » rok temu

Marduk, zwłaszcza ten niereligijny mocno przynudza, w absolutnej opozycji do fanatycznego Antaeusa.
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#8

Post deathwhore » rok temu

Sobie wmawiacie, że jak typy popierdolone, to od razu grają nie wiadomo co. A to takie tam.

Marduk to przynudza odkąd gra black metal właściwie. Taki Vader black metalu, bez kitu :D
Oblech
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1955
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post DiabelskiDom » rok temu

To, że typy są popierdolone to akurat dodatkowy smaczek do muzyki na poziomie ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post Blind » rok temu

Obłęd obłędem, ale Antaeus broni się stricte muzycznie, zwłaszcza wszystkie płyty do "Blood Libels" włącznie. Ostatnia trochę odstaje i momentami przynudza, ale nadal to kawał agresywnej, dobrej muzyki.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#11

Post Nucleator » rok temu

Dobra, poprosiłbym o jakieś dobre chill ambienty. Słabo się znam w tej kategorii, dlatego ciężko mi coś podpowiedzieć, ale mam na myśli coś a la Carbon Based Lifeforms. Coś spokojnego, co może jak Derelicts polecieć z CD do snu.
Ryszard pisze:
7 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post pp3088 » rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Dobra, poprosiłbym o jakieś dobre chill ambienty. Słabo się znam w tej kategorii, dlatego ciężko mi coś podpowiedzieć, ale mam na myśli coś a la Carbon Based Lifeforms. Coś spokojnego, co może jak Derelicts polecieć z CD do snu.
Coś takiego? Może jakieś goa/psytrance czy może coś delikatniejszego.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1955
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post DiabelskiDom » rok temu

Solar Fields, kiedyś o tym gdzieś na forum pisałem chyba. Zajebioza.

Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2001
Rejestracja: rok temu

#14

Post pit » rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Dobra, poprosiłbym o jakieś dobre chill ambienty. Słabo się znam w tej kategorii, dlatego ciężko mi coś podpowiedzieć, ale mam na myśli coś a la Carbon Based Lifeforms. Coś spokojnego, co może jak Derelicts polecieć z CD do snu.
Sprawdź:
Biosphere - w zasadzie wszystko, ale lepiej zacząć od początku
Global Communication - 76:14
The Future Sound Of London - Lifeforms
Aphex Twin - Selected Ambient Works 85-92
Aphex Twin - Selected Ambient Works Volume II
Boards of Canada - Tomorrow's Harvest
Autechre - Incunabula
Autechre - Amber
Coil - Remote Viewer
Equations of Eternity - oba albumy
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#15

Post Nucleator » rok temu

Dzięki wszystkim, w najbliższym czasie posprawdzam wasze propozycje.
Ryszard pisze:
7 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post deathwhore » rok temu

pp3088 pisze:
rok temu
Nucleator pisze:
rok temu
Dobra, poprosiłbym o jakieś dobre chill ambienty. Słabo się znam w tej kategorii, dlatego ciężko mi coś podpowiedzieć, ale mam na myśli coś a la Carbon Based Lifeforms. Coś spokojnego, co może jak Derelicts polecieć z CD do snu.
Coś takiego? Może jakieś goa/psytrance czy może coś delikatniejszego.
Jak oferujesz się z rozeznaniem w Goa trance to zarzucić coś na poziomie Juno Reactor, bo nie mam zdrowia do przedzierania się przez gatunki o których nie mam pojęcia.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post yog » rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Jak oferujesz się z rozeznaniem w Goa trance to zarzucić coś na poziomie Juno Reactor, bo nie mam zdrowia do przedzierania się przez gatunki o których nie mam pojęcia.
Jebnij sobie Astral Projection - Trust in Trance, jak chcesz czegoś szybszego: https://www.discogs.com/Astral-Projecti ... ease/74474 - w Izraelu to chyba było Trust in Trance 2/3, ale na reszcie globu jako pierwsza część wyszło.



Shpongle - Are You Shpongled? to bardziej lajtowy, psychodeliczno-etniczny goa trance z wpływami przeróżnych gatunków



Infected Mushroom - Converting Vegetarians - w pół drogi między dwoma powyższymi



To są 3 najlepsze albumy goa/psy-trance, jakie znam. Z 8-10 lat temu sporo słuchałem takiej muzy, ale jakoś dużo rzeczywiście wartościowych projektów nie znalazłem (np. Hallucinogen mnie nie przekonywał - to zdaje się kapela typa od Shpongle była)

Najlepsza okładka goa trance:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#18

Post deathwhore » rok temu

Zielono mi, nanana
Oblech
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#19

Post Ania86 » 2 mies. temu

Hej, szukam muzyki do sportu, fitnessu i takich tam, będę wdzięczna.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 904
Rejestracja: 2 lata temu

#20

Post PanLisek » 2 mies. temu

Slipknot
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#21

Post Ania86 » 2 mies. temu

Ale to już znam, teraz coś innego.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2001
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post Pioniere » 2 mies. temu

Nie sprecyzowałaś ściślej z jakich gatunków muzycznych, wiec tak, to sie może nada:

Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#23

Post Ania86 » 2 mies. temu

Nada się, super, szukam z różnych gatunków muzycznych byleby nie jakieś disco bo to jest wszędzie w miejscach w których ćwiczę, mam lekkiego pierdolca na punkcie uprawianiu sportu, pozdrawiam.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 904
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post PanLisek » 2 mies. temu

Ja też, możemy pouprawiać razem
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#25

Post Ania86 » 2 mies. temu

PanLisek pisze:
2 mies. temu
Ja też, możemy pouprawiać razem
Pewnie, że możemy, nie ma w tym nic złego, będziesz w moich okolicach to daj znać.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 754
Rejestracja: 2 lata temu

#26

Post dj zakrystian » 2 mies. temu

Ania86 pisze:
2 mies. temu
Hej, szukam muzyki do sportu, fitnessu i takich tam, będę wdzięczna.
Pantera i to nieironicznie. Szczegolnie Vulgar i FBD.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 904
Rejestracja: 2 lata temu

#27

Post PanLisek » 2 mies. temu

Ania86 pisze:
2 mies. temu
Pewnie, że możemy, nie ma w tym nic złego, będziesz w moich okolicach to daj znać.
Jasne, gdzie Twoja okolica?
MementoMori
Posty: 3
Rejestracja: 4 mies. temu

#28

Post MementoMori » 2 mies. temu

A ja poproszę doom + folk a la Silent Stream of Godless Elegy. Albo taką piękną mieszankę również z black/death jak Popiół Thy Worshipera. O, albo takie jak debiut Neolith.
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#29

Post Ania86 » 2 mies. temu

Mieszkam na dzikim zachodzie, naprawdę wam dziękuję za te wszystkie inspiracje muzyczne - zdaję sobie sprawę że na razie tylko biorę ale mam nadzieję że kiedyś będę dawała od siebie.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 754
Rejestracja: 2 lata temu

#30

Post dj zakrystian » 2 mies. temu

Ania86 pisze:
2 mies. temu
Mieszkam na dzikim zachodzie, naprawdę wam dziękuję za te wszystkie inspiracje muzyczne - zdaję sobie sprawę że na razie tylko biorę ale mam nadzieję że kiedyś będę dawała od siebie.
A co bierzesz? Narkotyki sa zle. Chcesz skonczyc jak Rysiek Lidl? Albo Rysiek z Brutal Landa? A juz myslalem, ze serio chodzi o sport a tu znowu cpanie. :( :mrgreen:
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#31

Post Ania86 » 2 mies. temu

Najgorsze, że nic nie biorę. Pytałam poważnie, potrzebuję tej muzyki do pracy bo dorabiam prowadząc fitness, i dostaję szału od typowej muzy do ćwiczeń. Sama jak trenuję to wiem czego słuchać ale w pracy... Nie nabijaj się że mnie, jestem wrażliwa.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 904
Rejestracja: 2 lata temu

#32

Post PanLisek » 2 mies. temu

Narkotyki to bagno, tego nie polecę. Aniu, jak już to lepiej napij się alkoholu.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 754
Rejestracja: 2 lata temu

#33

Post dj zakrystian » 2 mies. temu

Do fitnes to nie wiem, ale na silke to Pantera bo poznalem od miejscowego koksa dawno temu
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#34

Post deathwhore » 2 mies. temu

Jak jeszcze dbałem o kondycję i regularnie biegałem, to prawie zawsze przy Destroyer666. Tylko czasem mnie ponosiło i jak biegłem wzdłuż działek to czasem darłem mordę jak pojebany, więc nie wiem czy polecać.
Oblech
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: rok temu

#35

Post Belzebóbr » 2 mies. temu

To strasznie żeś pedałował, nie dość, że biegałeś, to jeszcze w słuchawkach, nawet ten D666 nie ratuje.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#36

Post yog » 2 mies. temu

Może biegał na dziwki ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#37

Post Nucleator » 2 mies. temu

Ania86 pisze:
2 mies. temu
Hej, szukam muzyki do sportu, fitnessu i takich tam, będę wdzięczna.
Polecam Manowar, zwłaszcza Into Glory Ride i Hail to England. Poćwiczysz trochę pod ten podkład i sama zobaczysz, jakie mięśnie ci urosną - wtedy nawet Rysiu ci nie straszny :P
Ryszard pisze:
7 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#38

Post Ania86 » 2 mies. temu

Dziękuję za pomysły! Wrzuciłabym serduszka ale nie ma. Tylko krew, pot i łzy-dziś się skatuję i będę szczęśliwa, a pan Rysiu nie straszny, jest fajny przynajmniej wirtualnie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2001
Rejestracja: rok temu

#39

Post pit » 2 mies. temu

Big Black - Songs about Fucking
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#40

Post Ryszard » 2 mies. temu

Ania86 pisze:
2 mies. temu
Dziękuję za pomysły! Wrzuciłabym serduszka ale nie ma. Tylko krew, pot i łzy-dziś się skatuję i będę szczęśliwa, a pan Rysiu nie straszny, jest fajny przynajmniej wirtualnie.
Aniu. Jak lubi skakać to spróbuj Slayer!!!! Sesja szybko zleci....
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 754
Rejestracja: 2 lata temu

#41

Post dj zakrystian » 2 mies. temu

Nucleator pisze:
2 mies. temu
Ania86 pisze:
2 mies. temu
Hej, szukam muzyki do sportu, fitnessu i takich tam, będę wdzięczna.
Polecam Manowar, zwłaszcza Into Glory Ride i Hail to England. Poćwiczysz trochę pod ten podkład i sama zobaczysz, jakie mięśnie ci urosną - wtedy nawet Rysiu ci nie straszny :P
Manowar to nie wiem czy polecac po wyczynach tego chudego blondasa z kretynska grzywka. No chyba, ze to zajecia w przedszkolu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#42

Post Nucleator » 2 mies. temu

A jakie to ma znaczenie? Na tych polecanych przeze mnie płytach Logana nie było...
Ryszard pisze:
7 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 754
Rejestracja: 2 lata temu

#43

Post dj zakrystian » 2 mies. temu

Nucleator pisze:
2 mies. temu
A jakie to ma znaczenie? Na tych polecanych przeze mnie płytach Logana nie było...
No wiem. Tak sobie dywaguje, bo jednak cien jego orla tzn. Logana spadl na Manowar jak makijaz Darskiemu na sesji Gali. Tak czy srak Ross the Boss to jedyny prawilny wioslowy Mamrowera.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 421
Rejestracja: 2 lata temu

#44

Post Nebiros » 2 mies. temu

Ania86 pisze:
2 mies. temu
Hej, szukam muzyki do sportu, fitnessu i takich tam, będę wdzięczna.
deathwhore bardzo słusznie polecił D666 - do treningu zajebisty. Tak samo Desaster, Sodom czy generalnie wszystko co robi umpa umpa umpa.

+ wspomniany ostatnio Amon Amarth, do treningu ideolo.

Z poza metalowych rzeczy to wszystko od The Prodigy, albo chujowe polskie rapsy motywacyjne typu jakaś Drużyna Mistrzów itd. Chujowe, ale do ćwiczenia zdaje egzamin bardzo dobrze ;)
Ania86
Posty: 99
Rejestracja: 8 mies. temu

#45

Post Ania86 » 2 mies. temu

D666 do ćwiczeń podobał mi się, będe wykorzystywać dla siebie. Próbowałam puścić na chwilę na zajęciach - nie poszło, krzywiły się :( bez sensu. Ogólnie osoby ćwiczące lubią rap motywacyjny (nawet o dziwo dziewczyny) też to zauważyłam, ale ja się tym męczę, także to nie ale i tak dzięki.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#46

Post deathwhore » 2 mies. temu

Może spróbuj z rapem deprymującym?
Oblech
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

#47

Post pp3088 » 2 mies. temu

MementoMori pisze:
2 mies. temu
A ja poproszę doom + folk a la Silent Stream of Godless Elegy. Albo taką piękną mieszankę również z black/death jak Popiół Thy Worshipera. O, albo takie jak debiut Neolith.
Propsy za SSoGE.
https://www.metal-archives.com/bands/Gods_Tower/10281
https://www.metal-archives.com/bands/伏羲/3540312134
https://www.metal-archives.com/bands/Mael_Mórdha/3256
https://www.metal-archives.com/bands/Völur/3540380639 - Disir dobra płyta

https://www.metal-archives.com/bands/Cruachan/86 - celtic folk/black
viewtopic.php?f=4&t=1848&p=29425&hilit=lotus#p29425
Ania86 pisze: D666 do ćwiczeń podobał mi się, będe wykorzystywać dla siebie. Próbowałam puścić na chwilę na zajęciach - nie poszło, krzywiły się :( bez sensu. Ogólnie osoby ćwiczące lubią rap motywacyjny (nawet o dziwo dziewczyny) też to zauważyłam, ale ja się tym męczę, także to nie ale i tak dzięki.
Metalem to ich nie katuj, nawet nie pójdzie. Radze jakiś bardziej żywiołowy rock/punk rock.




Jak juz koniecznie coś "cięższego" to chyba to powinno być w miare znośne dla normików:


A jak z elektroniki to wspominane The Prodigy albo:


Wszystko lepsze niż rap, nie daj się! Rap motywacyjny, ciekawe stwierdzenie. Mnie motywuje wyłącznie w problematycznych stanach problemów gastrycznych.


Swoją drogą na metalowy fitness to bym się nawet udał. Nie wiem czy gdziekolwiek takie coś istnieje.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 421
Rejestracja: 2 lata temu

#48

Post Nebiros » 2 mies. temu

Czytam, że to fitnessu jakiś "żywiołowy rock/punk rock" - myślę sobie, no nawet spoko. Zjeżdżam w dół a tam Zombie The Cranberries'ów. Toć to jest dobre do płakania po byłej dziewczynie, ale na pewno nie do fitnessu, Pepe. Co Ty jej polecasz? ;p

To już lepiej w ogóle uderzyć w ostre panki typu jakieś Anti-Cimex itd. gdzie trochę energii jest.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

#49

Post pp3088 » 2 mies. temu

Nebiros pisze:
2 mies. temu
Czytam, że to fitnessu jakiś "żywiołowy rock/punk rock" - myślę sobie, no nawet spoko. Zjeżdżam w dół a tam Zombie The Cranberries'ów. Toć to jest dobre do płakania po byłej dziewczynie, ale na pewno nie do fitnessu, Pepe. Co Ty jej polecasz? ;p

To już lepiej w ogóle uderzyć w ostre panki typu jakieś Anti-Cimex itd. gdzie trochę energii jest.
No trochę poleciałem, ale mnie mocno energetyzuje ten kawałek, bardzo mocny riff jak na mainstream.

Tak Anti-Cimex, na pewno spodoba się reszcie normików. A o tym mowa. Więc wiesz.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: rok temu

#50

Post Belzebóbr » 2 mies. temu

Fitness to jest dla pedałów, więc potrzeba jakiejś pedalskiej muzyki. O np. to:
I don't wanna be buried in a pet sematary

Wróć do „Dyskusje muzyczne”