Wszelkie pogawędki okołomuzyczne
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

Wasze kolekcje

#1

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Dziś przy układaniu kaset (wcześniej były w kartonowym pudle) wpadłem na pomysł takiego wątku. Koniec pieprzenia, lecimy.

Obrazek

Na chwilę obecną 184 CD. Planuję zainwestować w jakieś ładniejsze stojaki z płyty laminowanej. Kilka płyt które mam na sprzedaż trzymam w innym miejscu.

Obrazek

Kasety w ilości 95 sztuk (w tym 37 wydań MG,TAKT, BARON). Gdyby nie wielka czystka to miałbym ich teraz ok 200. Po lewej w pozycji leżącej są kasety z łagodniejszym graniem:

NIRVANA - in utero
QUENN - greatest hits I + II
KULT - tata 2

Po środku leży sobie MALOVELENT CREATION - retribution i czeka na decyzję o swoim dalszym losie. Po prawej widać 3 płyty które ze względu na swój gabaryt wylądowały w szafie:

CULTES DES GHOULES - coven
AUTOPSY - all tomorrow's funerals
MASTER - master

Pierwsze koty za płoty. Czekam na wasze fotki :mrgreen:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1964
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post DiabelskiDom » rok temu

Ja to jakoś mega dużo nie mam, niecałe 300 pozycji. Nic wielkiego. Ale cały czas powiększam :D

Obrazek
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 723
Rejestracja: rok temu

#3

Post Belzebóbr » rok temu

Ja pierdole jaki fajny sztuczny kot.
I don't wanna be buried in a pet sematary
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post deathwhore » rok temu

Jak mi się uda to wrzucę fotę. Generalnie trochę tego mam, nie pałuję się jak niektórzy, że kupują tylko jakieś tam wybitne płyty w określonych wydaniach, ja często biorę w ciemno, po okładce, nazwie. Więc jest i trochę szrotu, ale ja lubię czasem i średnie płyty czasem. Tzn jak wiem, że coś średnie, to nie wezmę, ale czasem... skąd mam wiedzieć? :)
W dwóch mieszkaniach łącznie ok 1200 tytułów teraz przechowuję.
Oblech
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Oczywiście kupowanie w ciemno ma swój urok. Nutka ekscytacji bo niewiadomo do ostatniej chwili co się usłyszy, no i na przesyłkę czeka się z większym wytęsknieniem. Jednak ja nauczony doświadczeniem zawsze przesłuchuję materiał przed zakupem - nawet w przypadku zaufanych kapel. Chcę być pewny zakupu.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1964
Rejestracja: 2 lata temu

#6

Post DiabelskiDom » rok temu

Belzebóbr pisze:
rok temu
Ja pierdole jaki fajny sztuczny kot.
No przecież autor wątku napisał, że "pierwsze koty za płoty" to chciałem się wpasować w trend :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 306
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post synu » rok temu

Obrazek

u mnie, podobnie jak u @DD +/- 3 setki płyt. Pod ostatnią widoczną półką jest kolejna, na której cos tam jeszcze leży.

Jak na zbieractwo uskuteczniane od kilku lat nie jest najgorzej, choć biorąc pod uwagę, że kolekcje z prawdziwego zdarzenia zaczynają się od jakiegoś tysiąca pozycji, dorobek siłą rzeczy nie robi wielkiego wrażenia 8-)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#8

Post yog » rok temu

Liczy się jakość, a nie ilość. Za jeden zagraniczny winyl pewnie można pół dyskografii Ironów kupić na cd :P ja mam póki co najmniej, bo ze 100 cd i z 20 winyli ;p foty zrobić póki co nie mogę
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 306
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post synu » rok temu

yog pisze:
rok temu
Liczy się jakość, a nie ilość.
Oczywista oczywistość, choć z drugiej strony nie da się ukryć, że gdyby człowiek kupował wszystko co jest warte zakupu, to w krótkim czasie spokojnie uzbierałby 3x tyle. Tylko skąd brać hajsy na takie zachcianki 8-)
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post deathwhore » rok temu

STALOWY SYLWEK pisze:
rok temu
Dziś przy układaniu kaset (wcześniej były w kartonowym pudle) wpadłem na pomysł takiego wątku. Koniec pieprzenia, lecimy.

Obrazek

Na chwilę obecną 184 CD. Planuję zainwestować w jakieś ładniejsze stojaki z płyty laminowanej. Kilka płyt które mam na sprzedaż trzymam w innym miejscu.

Obrazek

Kasety w ilości 95 sztuk (w tym 37 wydań MG,TAKT, BARON). Gdyby nie wielka czystka to miałbym ich teraz ok 200. Po lewej w pozycji leżącej są kasety z łagodniejszym graniem:

NIRVANA - in utero
QUENN - greatest hits I + II
KULT - tata 2

Po środku leży sobie MALOVELENT CREATION - retribution i czeka na decyzję o swoim dalszym losie. Po prawej widać 3 płyty które ze względu na swój gabaryt wylądowały w szafie:

CULTES DES GHOULES - coven
AUTOPSY - all tomorrow's funerals
MASTER - master

Pierwsze koty za płoty. Czekam na wasze fotki :mrgreen:
Zaniechaj tych stojaków, są tragiczne. Płyty tylko kurz łapią. Pewnie je kupujesz za 5zł, ale nie warto. Lepiej pobawić się w stolarza albo, jak ktoś nie ma zdolności, to zainwestować kilka złotych w solidną półkę.
STALOWY SYLWEK pisze: Oczywiście kupowanie w ciemno ma swój urok. Nutka ekscytacji bo niewiadomo do ostatniej chwili co się usłyszy, no i na przesyłkę czeka się z większym wytęsknieniem. Jednak ja nauczony doświadczeniem zawsze przesłuchuję materiał przed zakupem - nawet w przypadku zaufanych kapel. Chcę być pewny zakupu.
A ja po prostu nie lubię słuchać muzyki z internetu, nie wiedzieć czemu - jakoś nic mi się wtedy nie podoba ;)
yog pisze: Liczy się jakość, a nie ilość. Za jeden zagraniczny winyl pewnie można pół dyskografii Ironów kupić na cd :P ja mam póki co najmniej, bo ze 100 cd i z 20 winyli ;p foty zrobić póki co nie mogę
A powiem szczerze, że zależy jaki winyl, to musiałoby być coś niesamowitego i jednocześnie niedostępnego w innej formie. Kupić coś takiego dla samego posiadania i snobizmu bym nie kupił, tak samo jak czegoś dla samej formy wydania. No i wolę na winylu muzykę, która z myślą o winylu była robiona. No i nie mam wypasionego gramofonu i przedwzmacniacza, żeby naprawdę poczuć frajdę z nośnika.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#11

Post yog » rok temu

cd ironów = 15/20 zeta (albo przepłaciłeś), winyl z zachodu minimum 150 i już masz pół dyskografii za to
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#12

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Jak boga kocham,zazdroszcze tych kolekcji!Mialem dwa miesiace temu przeprowadzke,z piwnicy u Araba pod most.Czuje wiekszy komfort pod mostem,jest wieksza cyrkulacja powietrza.Ale wracajac do ilosci plyt,to mialem wiecej przypraw do koziego miesa i karpia po zydowsku w siatkach z Lidla.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post deathwhore » rok temu

yog pisze:
rok temu
cd ironów = 15/20 zeta (albo przepłaciłeś), winyl z zachodu minimum 150 i już masz pół dyskografii za to
Nie załapałeś o co mi chodziło. W dupie mam czy to winyl z zachodu, dopóki sama muzyka nie będzie tego warta. Na przykład: wolę pół dyskografii Iron Maiden na CD, niż Blood Incantation na zachodnim winylu :D
Oblech
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#14

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Też nie lubię słuchać muzyki z internetu. Robię to tylko dla pewności zakupu.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#15

Post Ryszard » rok temu

Pan Efilnikufesin pisze:
rok temu
Obrazek
Mr. Telefunken,
Na przyszłość proszę tak rażąco nie zmieniać treści swoich postów. Swoją drogą ile tych empetrójek w kolekcji?
Moderator Pan Ryszard :)
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post yog » rok temu

Ten dysk na obrazku ma 500GB pojemności, więc chyba nie za dużo tych empetrójek.

@deathwhore jakbym kupił 1000 płyt bez sprawdzenia muzy, to też bym sobie tak tłumaczył, żeby mniej żałować kasy wydanej na szmelc :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#17

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Moze i fajnie i lekko i jakos tam byloby wpierdolic do kieszeni dwa,trzy dyski zajebane plikami.Z tym ze wtedy to juz nie bylaby kolekcja.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#18

Post deathwhore » rok temu

yog pisze:
rok temu
Ten dysk na obrazku ma 500GB pojemności, więc chyba nie za dużo tych empetrójek.

@deathwhore jakbym kupił 1000 płyt bez sprawdzenia muzy, to też bym sobie tak tłumaczył, żeby mniej żałować kasy wydanej na szmelc :)
Żałuję może że 20 tytułów, a do niektórych przeciętnych wracam czasem po kilku latach i często lepiej robią niż nowa internetowa rewelacja. Innych dla odmiany mógłbym się pozbyć, ale bardziej z racji przestrzeni, która jest ograniczona.
Oblech
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#19

Post TITELITURY » rok temu

W potównaniu z majsterfulami wypadamy jak pozerzy, jeśli wierzyć np. takiej Konopnickiej, która twierdzi, że ma płyty skatalogowane w ekselu, czy tam excelu, nie pamiętam nazwy, i trzyma je w pudłach. ;) Mi by się jakieś dwie stówy uzbierały, no może trzy, ale wypadam bladziuchno przy kumplu, który miesięcznie wydaje na to koło 500 zł, w większości na zwykłe wydania po 30 - 40 zł. U mnie zawsze wygrywają nowości i tylko 2 - 3 płyty w miesiącu wpadają, a bywa że i żadna. Książki zawsze wygrywają, ostatnio trafiłem na białego kruka i tu wyłożyłem 250 zł bez szemrania. Tyle tylko mogę siebie pochwalić, że nie mam muzy na mp3. Korzystam z tego formatu, żeby poznać muzykę. Potem kupuję płytę i usuwam pliki.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#20

Post yog » rok temu

Oj tam, taki Pioniere czy HUMAN też pewnie składują płyty w piwnicy, w garażu i na strychu :P Mi się wydaje kupowanie dajmy na to 300 płyt rocznie lekką przesadą, chyba nawet na obejrzenie książeczki czasu nie starczy. Wygląda to bardziej na uzależnienie, niż faktyczne słuchanie (także o przypadku Marii mówię, ale on chyba sobie zdaje sprawę ze swojego pierdolca).

Mi się rozjebały wszystkie napędy/odtwarzacze cd w mieszkaniu i tylko w samochodzie mogę teraz z płyt słuchać. Dlatego, chwilowo, only analog is real!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 818
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#21

Post Marduk666 » rok temu

@yog ja podobnie jak Ty - 100 cd, 30 winyli i 20 kaset. Wydaje mi się, że jak na 3 lata zbierania to i tak dobry wynik. Pewnie gdyby nie te winyle to cd miałbym już drugie tyle, a może lepiej?
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 757
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post dj zakrystian » rok temu

Na kasetach około 500 tytułów, płyt CD około 100, do tego sporo empechujek w 300 kb/s, czyli jak wujek Efil :D
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#23

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Miałem jednego winyla. Kupiłem kiedyś w przypływie dobrych chęci. Jednak stary gramofon który miałem w domu nie był w najlepszym stanie technicznym i na tym moje szaleństwo z czarnymi krążkami się skończyło. Może kiedyś odbije mi palma i zacznę kolekcjonować. Docelowo chcę też zamienić kasety na wydania CD.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 757
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post dj zakrystian » rok temu

STALOWY SYLWEK pisze:
rok temu
Miałem jednego winyla. Kupiłem kiedyś w przypływie dobrych chęci. Jednak stary gramofon który miałem w domu nie był w najlepszym stanie technicznym i na tym moje szaleństwo z czarnymi krążkami się skończyło. Może kiedyś odbije mi palma i zacznę kolekcjonować. Docelowo chcę też zamienić kasety na wydania CD.
Też mam jednego winyla, którego nie mam na czym słuchać, bo patefon zdechł. Jest to Helloween - Keeper of the Seven Keys 1, wydanie Polskie Nagrania 1988.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#25

Post yog » rok temu

To Wam powiem, że sam miałem przez 6 lat Omnious Doctrines... Inquisition tylko (kosztowało może 15 zeta więcej niż cd) i mi na starość odjebało na tyle, że raczej nie planuję zakupów cd w najbliższym czasie (oprócz umówionych Cenotaphów/Exciterów z defhorem, jak nam się kiedyś uda zgrać). Pewnie czasem coś wpadnie rzadszego za dobrą cenę, żeby w samochodzie posłuchać, ale obok tych wszystkich Slayerów, Megadethów itd. za 20 zł przechodzę już obojętnie, choć kilka miesięcy temu jeszcze mnie bardzo kusiło.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#26

Post Ryszard » rok temu

A ja może tak. W ostatnich powiedzmy 10-15 latach kupiłem z 1000 CD z czego z 500 poszło się jebać wymienione na placki które kupuje tak od 5-6 lat. Gdzieś tam mam z 50 kaset. Co jeszcze, lata temu jak wyjeżdżalem za granicę oddałem za friko 2 reklamówki kaset z mojej młodzieńcze kolekcji. Tak więc praktycznie zacząłem od zera a oficjalne kompakty zajęły miejsce spaczolin od Takt i MG.
Wspomniany koleś z Masterfulla to typowy kolektor niekoniecznie słuchacz a to różnica. Wiem coś o tym bo połowę swoich winylowych upgrejdow nawet jeszcze nie słuchałem ;)
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#27

Post Wędrowycz » rok temu


Moja kolekcja to mniej więcej 580 cedeków i kilka cd-rów które leżą u mnie, do tego 15-20 kaset i ok 50 bootlegów różnego rodzaju które leżą u rodziców. Jeżeli chodzi o mpchujki, bo też mam ich sporo, to wychodzi jakieś 616 GB łącznie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#28

Post yog » rok temu

czy tam się odbywa jakaś zbrodnia typu cd-ry leżące na winylach? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#29

Post Wędrowycz » rok temu

Nie mam winyli, a cd-ry to są normalnie w żydelkejsach, to co leży, to szpula z różnymi koncertami itp. ponagrywanymi (ich nie liczyłem do kolekcji, tak samo jak różnych pirackich cedeków zalegających u rodziców), a leżą na części kolekcji periodyków muzycznych. To co wydaje się być winylem, to wydanie (piękne!) Archgoat "The Aeon Of The Angelslaying Darkness", również wydanie 2 cd.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#30

Post yog » rok temu

Zrobiłem małe porządki i przy okazji cyknąłem fotkę skromnych zbiorów, ale zapomniałem wyjąć 7''. Światło reflektorów pada na dwa najlepsze wydawnictwa krzyżaków i arcturusowe Constellation oraz Asperę. Fota spod sufitu bez patrzenia na ekran, więc jest jak jest.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#31

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Poszedlem po wino na wieczor,ide,ide i widze nowo otwarty sklep plytowy.No to wjazd.Machanie paluszkiem.No i znalazlem dwa albumiska Electric Wizard.Tak wiec leje mi sie smola z glosnikow.Zdjec nie bedzie bo nie bedzie.

Milej zabawy i duzo fajnej MUZY w Nowym Kroku.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#32

Post Vexatus » rok temu

U mnie jest taka dziwna sytuacja, że mi się ten mój zbiór różnych nośników w ciągu ostatnich kilku lat dość mocno skurczył. Kiedyś bardziej celowałem w Death i Thrash, ale 95% zespołów z tych gatunków i okolic po latach mi się strasznie osłuchało - pozbyłem się zdecydowanej większości i niewiele z tego zostało.

Od bardzo długiego czasu jestem bardziej zorientowany na różne odmiany Black Metal, Grind/Crust, industriale, nojsy i eksperymenty. :) Wciąż kupuję różne wydawnictwa na różnych nośnikach i powoli sobie ten mój mały zbiór ponownie powiększam - z narażeniem życia, bo mi żona wierci drugą dziurę w dupie za każdym razem jak się jakaś większa ilość nowych płyt pojawia. :)

W dodatku jeszcze nie zdążyłem rozpakować niektórych pudeł po przeprowadzce i nawet nie jestem pewien co dokładnie u mnie teraz zalega. :) Muzyki słucham i tak głównie z kompa i wiele z moich płyt nigdy nie wylądowało w odtwarzaczu. :)

Chyba zrobię jutro mały przegląd i sprawdzę co ja tam właściwie mam ciekawego. Pewnie szału nie będzie. :)
synu pisze:
yog pisze:
rok temu
Liczy się jakość, a nie ilość.
Oczywista oczywistość, choć z drugiej strony nie da się ukryć, że gdyby człowiek kupował wszystko co jest warte zakupu, to w krótkim czasie spokojnie uzbierałby 3x tyle. Tylko skąd brać hajsy na takie zachcianki 8-)
Brak funduszy faktycznie może być problem - u mnie też różnie z tym bywa. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
!!! Satanik Metal Fukking Hell !!! If You Don't Have A Head, Bang Your Fist !!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#33

Post Wędrowycz » rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
synu pisze: Oczywista oczywistość, choć z drugiej strony nie da się ukryć, że gdyby człowiek kupował wszystko co jest warte zakupu, to w krótkim czasie spokojnie uzbierałby 3x tyle. Tylko skąd brać hajsy na takie zachcianki 8-)
Brak funduszy faktycznie może być problem - u mnie też różnie z tym bywa. :)
No z tym różnie, u mnie wszystko działa na zasadzie priorytetów, jak zarabiałem elegancko i nie wynajmowałem mieszkania/nie mieszkałem z kobietą (:D) to zakupy szły co miesiąc i to w dużych ilościach. Ostatnie 2-3 lata to już sporadzycznie pojedyncze cedeki kupuję. Zapewne jak się pojawi dziecko to jeszcze inne priorytety się pojawią. Taki jest lajf ;) nie mniej jednak się nie przejmuję, bo wiem że przyjdzie jeszcze napewno czas że i faza zakupowa u mnie zagości na powrót. Zresztą, już coraz mniej takich płyciw których mi bardzo brakuje w kolekcji.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 723
Rejestracja: rok temu

#34

Post Belzebóbr » rok temu

Ja mam flaki, a to jak cd bez pedalskiego plastiku.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#35

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Planowałem zakupić jakieś eleganckie stojaki ale ich ceny są wręcz absurdalne. Dlatego też złożyłem zamówienie na regał w pobliskim meblowym. Jak wszystko będzie gotowe zamieszczę stosowne foto.
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#36

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Dzisiejsze popołudnie spędziłem na skręcaniu regału i układaniu kolekcji. Obecnie tak to się prezentuje:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#37

Post yog » rok temu

pomaluj to drewno na żywsze kolorki ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#38

Post Wędrowycz » rok temu

Jak za jakieś 2 miesiące wyjdę na protą finansowo, to chyba znowu po mału wznowię zakupy, do czasu jak mi się potomek nie trafi :P hehe
W sumie to jest trochę płyt 10/10 lub 9/10 których dalej nie mam w kolekcji ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#39

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

STALOWY SYLWEK pisze:
rok temu
Dzisiejsze popołudnie spędziłem na skręcaniu regału i układaniu kolekcji. Obecnie tak to się prezentuje:
Pusto troche.Najebalbys troche skarpet albo pare pudelek herbaty na dolne polki i od razu byloby piekniej.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
gervantusarz
Posty: 19
Rejestracja: 2 lata temu

#40

Post gervantusarz » rok temu

U mnie ok. 120 brutal Cd-eków ( cały czas rośnie ) +ok. 20 kaseciaków z czasów studenckich :)
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#41

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Wkurwilem sie i probuje poukladac placki anal fabetycznie.Nie wiem czy dam rade dojsc do 'y' bo mam smaczne winko :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#42

Post Ryszard » rok temu

A ja do daty nazbierałem tyle.

Obrazek
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#43

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

A-D jebniete na cacy :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#44

Post Ryszard » rok temu

Allahakbar
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#45

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Jeden regal made in Ikea zajebany.Startuje z drugim.Startuje od 'I'.Startuje od debiutu Iron Maiden.Zasluzyli sobie ;)
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#46

Post Wędrowycz » rok temu

Bardzo ładne kolekcje panowie :) miło popatrzeć, choć cieszę się że nie zbieram placków :D to wszystko musiało niezłą fortunę kosztować. Już moja kolekcja cedeków sporo kosztowała, a te Wasze to wolę nie myśleć.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#47

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
Bardzo ładne kolekcje panowie :) miło popatrzeć, choć cieszę się że nie zbieram placków :D to wszystko musiało niezłą fortunę kosztować. Już moja kolekcja cedeków sporo kosztowała, a te Wasze to wolę nie myśleć.
Pieniadz rzecz nabyta ;)
Pare miesiecy temu mialem przeprowadzke,masakra kurwa!!!
Dzisiejsze ukladanie tez kurwa mnie juz meczy.
Pierdole,ide do sklepu po kolejne winko :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1964
Rejestracja: 2 lata temu

#48

Post DiabelskiDom » rok temu

Efil, doskonała wykładzina.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 978
Rejestracja: rok temu

#49

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
Efil, doskonała wykładzina.
Podziekowac.Wlasnosc wlascicielki mieszkania.Ogolnie to ta wykladzina daje rade bo jest zajebistym ustrojem akustycznym.
Jestem na 'M'.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”