Wszelkie pogawędki okołomuzyczne
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Raw Black Metal

#1

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

Co mi tam, założę sobie temat, bo jest tu co najmniej 2 użytkowników poza mną co lubią takie klimaty i nawet więcej niż ja szperają w podziemiu wyszukując co ciekawsze kąski ;) Nie ukrywam, że temat zakładam z takiego powodu, że nie przeglądam każdego tematu o kapelach na forum, a chętnie się dowiem co tam ciekawego w surowym, prostym black metalu słychać.
Głównie zresztą zależy mi na sprowokowaniu m.in. @Vortex i @Epoxx do zapodawania co ciekawszych rzeczy z tych klimatów jakie przyszło im sprawdzić.

Narazie to sam w końcu muszę sprawdzić Black Cilice, tak chwalone np. przez @DiabelskiDom. Zauważyłem, że wiele osób doceniło tą kapelę.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post yog » 6 mies. temu

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#3

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

Wiedziałem, że z tym wyskoczysz :D ale jestem leniem i mnie się tak nie chce. Więc stąd pomysł zbiorczego tematu.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post pp3088 » 6 mies. temu



z Tajwanu, bardzo fajne, trochę przebojowe, mocno hałaśliwe granie.



Tutaj raw black/noise.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2011
Rejestracja: rok temu

#5

Post pit » 6 mies. temu


- początkujące francuziki
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

pit pisze:
6 mies. temu

- początkujące francuziki
To już sprawdzałem, naprawdę fajne. Nasz główny szperacz podziemny @Pioniere mi to polecał jakiś czas temu :)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#7

Post Vexatus » 6 mies. temu

Sainte Marie des Loups - niby Raw Black Metal, ale przy okazji to także bardzo klimatyczne granie.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
!!! Satanik Metal Fukking Hell !!! If You Don't Have A Head, Bang Your Fist !!!
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 906
Rejestracja: 2 lata temu

#8

Post PanLisek » 6 mies. temu

Jak Enbilulugugal, to i Vargr. Raw black metal/noise

Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1964
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

Wędrowycz pisze:
6 mies. temu
Co mi tam, założę sobie temat, bo jest tu co najmniej 2 użytkowników poza mną co lubią takie klimaty i nawet więcej niż ja szperają w podziemiu wyszukując co ciekawsze kąski ;) Nie ukrywam, że temat zakładam z takiego powodu, że nie przeglądam każdego tematu o kapelach na forum, a chętnie się dowiem co tam ciekawego w surowym, prostym black metalu słychać.
Głównie zresztą zależy mi na sprowokowaniu m.in. @Vortex i @Epoxx do zapodawania co ciekawszych rzeczy z tych klimatów jakie przyszło im sprawdzić.

Narazie to sam w końcu muszę sprawdzić Black Cilice, tak chwalone np. przez @DiabelskiDom. Zauważyłem, że wiele osób doceniło tą kapelę.
Świetny projekt, ostatnia zdecydowanie najlepsza, chociaż np Mysteries nie ustępuje mu jakoś bardzo. Na żywo również totalna zagłada. Przy okazji polecam powiązany projekt Candelabrum, jeszcze bardziej wyjący grób :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post yog » 6 mies. temu

Moim zdaniem to i Black Cilice i Candelabrum na ostatnich płytach część swojego raw blackowego czaru utraciły uderzając w takie hałaśliwe atmosferykowanie. I teraz pod tą peleryną mają sweterek w poziome paski.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1964
Rejestracja: 2 lata temu

#11

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

Hałaśliwe atmosferykowanie nie równa się od razu sweterkowi. To trochę tak jakby powiedzieć, że Portal na Vexovoid to już trochę granie dla czytelników Pitchforka i Fajnych Rzeczy bo już w najlżejszych momentach brzmią jak Incantation w najcięższych a nie tak totalnie jak na starszych.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#12

Post TITELITURY » 6 mies. temu

A myślałem, że to taki ogólny temat, ot "co sobie myślisz o". Ale jeśli chcecie tu wrzucać te chujowe kapele, jedna od drugiej różniąca się tylko brzmieniem, ponieważ muzycy na co dzień trzymają sobie ręce w dupach i wyciągają je tylko na czas nagrania płyty, to nie będę wypluwał żółci i pisał "na chuj to komu" ? Oj, chyba już napisałem. Przepraszam najmocniej.

Kto słyszał Beherit i Blasphemy, ten słyszał wszystkie te zespoły. No dobra, jeszcze Von. Ale żeby nie było, że tylko śmiecę, to wrzucę kapelę, która aktualnie chyba jest na fali. Koszulki są, bluzy, całe haute cuture dla metalowca łysego w okularach przeciwsłonecznych bez względu na pogodę.



Pewnie znacie, ale co tam... Żeby nie było, że zaśmiecam temat. Jeden gościu szczeka do mikrofonu, drugi wciąga gluty, trzeci wali łbem w talerze. Coś niesamowitego !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post yog » 6 mies. temu

Akurat raw black metal to wiele z Blasphemy wspólnego nie ma, a nawet i Beherit czy Von nie tak znowu dużo, to bardziej takie Burzum / Darkthrone podniesione do kwadratu i nie stroniące od melodyjek :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#14

Post TITELITURY » 6 mies. temu

Pewnie tak. Od dziś słuchając "Transywanian Hunger" będę zakładał okulary przeciwsłoneczne.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post yog » 6 mies. temu

Ja to w ogóle myślałem, że Ty lubisz raw bm, tylko taki dobry, a nie byle lepsze łomotanie. Toć taki Goatmoon to przecież elegancki raw bm właśnie ;)

Przy okazji rzucę garścią propozycji raw bmowych:

Moonblood, Vlad Tepes, Mutiilation, Belketre, Arckanum, Katharsis, Ildjarn, Memoria Vetus, stare Inquisition, stare Peste Noire, stara Deathspell Omega, Clandestine Blaze, Hate Forest, Countess, Paysage D'Hiver, Szron, stare CdG, Zyklon-B, stary Graveland.

Jak ktoś czegoś nie uważa za raw bm, to się możemy o to napierdalać po lekcjach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1964
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

No to solówa pod blokiem bo mi tymi głupotami podniosłeś ciśnienie!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#17

Post TITELITURY » 6 mies. temu

Kawał mi się przypomniał. Chujołaki zrobiły konkurs na to, jak odgadują, co im się wkłada w dupę. Wypina się jeden, a drugi pcha mu marchewkę.
-Marchewka!
Pręt stalowy.
-pręt stalowy!
Rurę od odkurzacza
-Rura od odkurzacza!
I tak dalej, i tak dalej. Wreszcie ten wkładający się wkurwił, złapał za kubek z kawą i chlust, drugiemu na dupę.
-Auuu!
-Co, gorące?
-Nie. Gorzkie.
To tak a propos solówek pod blokiem.

A co do muzyki, to też nie bardzo kumam czaczę. Może najpierw zdefiniujmy jakoś gatunek, albo coś? Żebym wiedział o czym mówimy, zanim zacznę po tym jebać? Jak dla mnie, ten raw/war metal, to Przede wszystkim prymitywne akordy. Ot, faceciki Przycskają sobie struny w różnych progach, napierdalają kostką drugą dłonią i część pracy. Przypadkiem czasem wyjdzie z tego jakiś klimatyczny wałek, jak np. "Watain" Von. Ale to za mało, bo musi być spełniony jeszcze jeden warunek, bardziej kluczowy, jakim jest brzmienie. Vlad Tepes ani Goatmoon nie mają takiego brzmienia. Z kolei Katharsis jest jednak bardziej skomplikowane kompozycyjnie jak mi się wydaje. Taki np. ostatni kawałek z 4 Rzeszy z fenomenalną solówką, albo ostatni z WWE. Albo w"Witches Dance" - perka nadaje takie deczko rytualne tempo, przez co zawsze słuchając teko kawałka, wyobrażam sobie rzeczywiście wiedźmy tańczące wokół ogniska. Ktoś nad tym myślał, zamiast nakurwiać na gitarach, smarkać na mikrofon i walić pałeczkami w werble, czasem dodając jakiś pisk noise.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#18

Post Vexatus » 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Przy okazji rzucę garścią propozycji raw bmowych:

Moonblood, Vlad Tepes, Mutiilation, Belketre, Arckanum, Katharsis, Ildjarn, Memoria Vetus, stare Inquisition, stare Peste Noire, stara Deathspell Omega, Clandestine Blaze, Hate Forest, Countess, Paysage D'Hiver, Szron, stare CdG, Zyklon-B, stary Graveland.

Jak ktoś czegoś nie uważa za raw bm, to się możemy o to napierdalać po lekcjach.
W pierwszej chwili to nawet chciałem, ale zaraz mi się przypomniało, że nie mam już 13 lat... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
!!! Satanik Metal Fukking Hell !!! If You Don't Have A Head, Bang Your Fist !!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#19

Post yog » 6 mies. temu

Raw black metal to jest granie, które wyrosło głównie z brzmienia Burzum z debiutu i Darkthrone z Under a Funeral Moon - to leśny, tremolowany blaczur z upodobaniem do melodyjki i nierzadko punkową rytmiką. Potem były LLN-y, Ildjarny, w Saksonii Moonblood. Jak sama nazwa wskazuje, w założeniach gatunkowych mieści się maksymalna surowość nagrania (najlepiej pewnie na 4, góra 8-tracku). Dawno temu się niektórzy mianowali orthodox black metal, co wtedy nie tyle podkreślało tzw. religijność tych kapel, co ortodoksyjne podejście do blacku drugofalowego i odarcie go z wszystkiego, co pojawiło się po dniu, w którym Burzum zabił Mayhem.

Jeśli chodzi o Katharsis i parę innych hordes to oczywiście chodzi mi o początki, nie jakąś tam Czwartą Rzeszę już ;p A złożone kompozycje, to akurat jak najbardziej, nie każdy raw bm to neandertalczycy ;P

Aha, jeszcze jest taki etos raw black metalu, żeby nie wydawać więcej, niż 100 kaset z danym wydawnictwem ;) Trochę żartem to piszę, ale mniej więcej takie są reguły gry :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#20

Post Vexatus » 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Raw black metal to jest granie, które wyrosło głównie z brzmienia Burzum z debiutu i Darkthrone z Under a Funeral Moon - to leśny, tremolowany blaczur z upodobaniem do melodyjki i nierzadko punkową rytmiką. Potem były LLN-y, Ildjarny, w Saksonii Moonblood.
Jasne... Hellhammer i Bathory nigdy nie było, a całe moje życie po prostu mi się śniło... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
!!! Satanik Metal Fukking Hell !!! If You Don't Have A Head, Bang Your Fist !!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#21

Post yog » 6 mies. temu

Ale to odnośnie czego?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#22

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

TITELITURY pisze:
6 mies. temu
A myślałem, że to taki ogólny temat, ot "co sobie myślisz o". Ale jeśli chcecie tu wrzucać te chujowe kapele, jedna od drugiej różniąca się tylko brzmieniem, ponieważ muzycy na co dzień trzymają sobie ręce w dupach i wyciągają je tylko na czas nagrania płyty, to nie będę wypluwał żółci i pisał "na chuj to komu" ? Oj, chyba już napisałem. Przepraszam najmocniej.

Kto słyszał Beherit i Blasphemy, ten słyszał wszystkie te zespoły. No dobra, jeszcze Von. Ale żeby nie było, że tylko śmiecę, to wrzucę kapelę, która aktualnie chyba jest na fali. Koszulki są, bluzy, całe haute cuture dla metalowca łysego w okularach przeciwsłonecznych bez względu na pogodę.
Nein, nein, nein!

Obrazek

Raw black metal to głównie pochodne starej Norwegii, może coś tam Beherit ewentualnie byłoby na myśli, trochę Von też, ale głównie granie pod stare Darkthrone, Burzum, Mayhem, starą Finlandię itp. Coś takiego mam na myśli. Jest tego w chuj i ciut ciut i nie powinno się tego mylić z war metalem ;) bo to jednak co innego.

Edit: @yog ma tu dużo racji w swoich typach, wpływy Bathory i Hellhammer też są, ale jednak chodzi raczej o coś co napisałem wyżej, a co yogi zapodał w przykładach, głównie bardziej znanych ale właśnie to miałem na myśli tworząc ten temat. Można tu oczywiście pójść dalej...w stronę podziemia, jaskiń, grot, cmentarzy, krypt i chuj wie czego jeszcze. Można dodać elementy noise itd. Grunt że ma być obskurnie, chamsko i prosto. Brudne brzmienie, trochę melodii, ale też bez przesady, choć np. LLN to melodii akurat mają w chuj, a jednak lo-fi black metal jest to w 100%. W niektórych przypadkach - patrz Vlad Tepes, to wręcz górniczy black metal :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#23

Post yog » 6 mies. temu

No Bathory i Hellhammer to wiadomo, ale to może zaraz i nie wiem, Discharge i GBH, bo jedno Tom lubił, drugie Quorthon :P

Jeśli o super stary war metal chodzi to jest tam trochę elementów wspólnych, bo ta sama fascynacja Bathory itp. więc trochę surowizny w Behericie będzie, a że kult niemożebny to i na pewno wpływ na późniejszy podziemny black mieli. W Finlandii to strasznie dużo tego (a oni lubią melodyjnie), przykładem niech będzie chyba jeszcze niewspomniany w temacie Satanic Warmaster.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#24

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

No i właśnie, Satanic Warmaster to TEŻ raw black metal, podobnie jak np. Goatmoon, mimo iż oba te zespoły są cholernie melodyjne. Tu tylko można byłoby się ewentualnie zastanowić nad poszczególnymi materiałami, bo część z nich moim zdaniem odbiegło już od tej koncepcji stylowej. Tak czy siusiak taki debiut Goatmoon to solidny brudny i szorstki wpierdol black metalowy, który robił mi doskonale na letnim spacerze po okolicznych lasach z browarkiem w łapie i szlugiem w gębie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#25

Post yog » 6 mies. temu

Większość tych lepszych kapel raw bm to albo przestała grać prędko, albo rychło zaczęli bardziej własny styl z tego wyodrębniać, bo tak ogólnie to bardzo szeroki gatunek jest jednak, od Paysage D'Hiver, przez Ildjarn do starego Arckanum dość daleka droga, choć niby wszystko las i zima ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#26

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

Oczywiście, że tak :) pojemna szufladka, łączy ją głównie jedna baza pod kątem inspiracji, trochę brzmienia i trochę warstwy tekstowej, okładek, sesji zdjęciowych czy image. Te przykłady, które podałeś wszystkie to raw black metal, a jednak jak różne od siebie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#27

Post Hajasz » 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Przy okazji rzucę garścią propozycji raw bmowych:

stary Graveland.

Jak ktoś czegoś nie uważa za raw bm, to się możemy o to napierdalać po lekcjach.
Generalnie jebie mnie ten cały raw ale akurat ta pozycja to kurwa nie wiem skąd.
Necromanteion i Drunemeton Wow This Is War.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#28

Post yog » 6 mies. temu

Myślę, że stary Graveland to po prostu jest bardzo duża inspiracja dla takich Hate Forestów, Szronów, ruskich Branikaldów i reszty BlazeBirth Hall. Przy czym tenże Graveland to raczej należy do prekursorów tegoż surowego bmu, a demka do dziś cieszą się niegasnącym poważaniem wśród fanów takiego grania ;)

Był jeszcze taki germański projekt Bilskirnir, też zdaje się raw bm uprawiał, pod Burzum / Graveland. Ten sam kolo jechał Ildjarn worship w Ødelegger.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#29

Post TITELITURY » 6 mies. temu

Z Waszych wypowiedzi wynika, że właściwie każdy zespół BM gra taką muzykę. Coś tu nie halo jak z tymi konkurentami ACE. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Drapię się w głowę i zastanawiam, jak ma się Burzum do jakiegoś tam Bestial Raids. Ale niech Wam będzie. W takim razie wkleję tu Krolok z epki.

Polecam nieprzekonanym. Naprawdę fajny, surowy metal.
:D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#30

Post Wędrowycz » 6 mies. temu

Krolok bdb, epki akurat nie znam, ale debiut gniecie jajca. Black metal cholernie mocno osadzony w latach 90tych.

@yog - w ostatnim poście też wymieniłeś same zajebistości - prawie całe Blazebirth Hall to właśnie raw black metal na 100%, do tego Hate Forest, Szron, Odelegger i Bilskirnir (którego akurat od lat nie słuchałem, a coś nowego widziałem niedawno wypuścili).
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 649
Rejestracja: 2 lata temu

#31

Post Epoxx » 5 mies. temu

@Wędrowycz jak chodzi o takie primitywne, prostackie klimaty to słuzę pomocą. Jak siadło tobie Black Cilice to polecam sprawdzić Lampir np. ostatni pełniak The Alchemy of Cursed Blood. Dalej idąc zeszłoroczny Fless z Kanady z albumem Frenzied Bloodlust Underneath a Black Moon. Sanguine Relic też bardzo dobre. Idąc dalej ... Orgy of Carrion, zeszłoroczny pełniak Occelensbrigg bardzo zajebisty. U mnie topka zeszłego roku w bm. Portugalia ma też sporo do powiedzenia w tym temacie. Bośniacki Cave Ritual czy później pod zmienioną nazwą Void Prayer. To tak z grubsza ostatnie rzeczy jakie sie u mnie przewijały.
if you can find it on the internet, it's not underground.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”