Wszelkie pogawędki okołomuzyczne
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Papierzaki

#1

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Czyli o ziniaczach temat. Aktualnie dzięki uprzejmości pewnych jegomości uzbierałem sobie całkiem niezły zbiór, co prawda w wersji skanowanej (że też komuś chciało się tyle skanować), tak więc temat zakładam. A ja dziś korzystając z dnia wolnego planuję co nieco poczytać co tam w ziniaczach z lat 90tych piszczy. Macie jakieś swoje ulubione papierzaki?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#2

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Prowadziłem swego czasu na fejsbuniu największy na świecie funpage poświęcony zinom, ale pech chciał, że mnie cukierberg zbanował za propagowanie treści nawołujących do mordowania muzułmanów i przysłowiowy chuj bombki strzelił, a szkoda.
Te obecne wysrywy dla dzieciaków z dobrych domów typu chaos vault to syf jak huj przecież, czasy pure metal zine przeminęły bezpowrotnie.
A tak w ogóle to na kiblu zawsze mi się lepiej czytało jakoś komiksy z kaczorem donaldem.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#3

Post TITELITURY » 2 lata temu

Od kiedy mam "smartfona", na kiblu piszę tylko posty na facbooka. Kiedyś czytywałem ziny i "Skarb" Rossmana, ale to już przeszłość. Jeśli zaś chodzi o papierzaki ( PAPIEŻaki ? ), to kiedyś w Londynie przypyliło mnie sranie pod ambasadą USA, gdzie były krzaki, więc waliłem w nich kloca prawie pod nosem amerykańskiego żołnierza pilnującego bramy. Potem wytarłem dupę chusteczkami i tak powstał mój papierzak w Angli. Ten gatunek grzybów często można natomiast spotkać w polskich lasach.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post deathwhore » 2 lata temu

Gruby Wiór pisze:czasy pure metal zine przeminęły bezpowrotnie.
Nie znam, co to jest? Chyba, że masz na myśli Pure Metal Magazine, ale to wtedy byłby spory wstyd.
Oblech
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#5

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Kpisz chyba, była to najlepsza, profesjonalna i anty-kucowa prasa metalowa w dziejach ziem Polski. Nieosiągalny olimp dla reszty kolorowców i podziemnych zinów.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Tego nie znam, ja zaś parę dni temu czytałem sobie 666 zine (pierwszy i drugi numer). Taki tam black metalowy fanzin z Francacji. Kilka fajnych wywiadów tam było m.in. z Conqueror, Katharsis, Nastrond, End All Life Productions, Joe Petagno, Ad Hominem i nawet jakaś ulotka Galgenberga się pojawiła :) Całkiem spoko papierzak.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post deathwhore » 2 lata temu

Gruby Wiór pisze:Kpisz chyba, była to najlepsza, profesjonalna i anty-kucowa prasa metalowa w dziejach ziem Polski. Nieosiągalny olimp dla reszty kolorowców i podziemnych zinów.
To była największa wylęgarnia kuców w leginsach i katankach. Nie wspominam idiotów pokroju Nowajczyka w redakcji, nie wspominam o tym, że goście którzy tam pisali wtedy gardzili death metalem, a teraz grają taką muzykę. Najlepsze to mogło to być dla szczylów, którzy wtedy zaczynali słuchać metalu i przechodzili przyśpieszony kurs na trumetalowca za pomocą internetu.
Oblech
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#8

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

deathwhore pisze:To była największa wylęgarnia kuców w leginsach i katankach. Nie wspominam idiotów pokroju Nowajczyka w redakcji, nie wspominam o tym, że goście którzy tam pisali wtedy gardzili death metalem, a teraz grają taką muzykę. Najlepsze to mogło to być dla szczylów, którzy wtedy zaczynali słuchać metalu i przechodzili przyśpieszony kurs na trumetalowca za pomocą internetu.
Nie wiem czy pamiętasz tamte czasy, ale ja pamiętam, i właśnie każdy true metalowy adept stali śmiał się wtedy z tych wszystkich death metalowych i black metalowych kapel co chciały grac ultra brutalnie a kurwa chuja w dupie mieli.
True Metal umarł i został zakopany i musiał czekać wiele lat żeby się otrzepać z gruzów, bo black i death metalowy beton był wtedy nie do naruszenia, jeśli Vlad się śmiał z tych gatunków to bardzo dobrze robił bo słuchały ich wtedy same pizdeczki z przypadku.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post deathwhore » 2 lata temu

Tak, pamiętanie Pjur Metal czyni cię weteranem jak sam skurwysyn. Tylko najstarsi metalowcy pamiętają tak odległe czasy. Pamiętasz może jak ten złodziej Nowajczyk wyczekiwał płyt Cradle of Filth i Dimmu Borgir? :D Pewnie nie, bo kształciłeś się na pjur metal magazyn :lol:
Oblech
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#10

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Nie twierdzę, że czyni mnie to weteranem i że jestem jakimś dziadkiem, weryfikowałem tylko czy osoba z którą mam do czynienia ma więcej niż te naście lat, bo internet jest oblegany głównie przez takich osobników. Postać Nowajczyka mnie jebie szczerze, jest śmiesznym kucem, za tyranie beki z Death Metalowego betonu w 90tych piwko zawsze, za hipokryzję i kucostwo chuj w dupę, jesli prawdą jest to co mówisz. I nie kształciłem sie na niczym, robiłem to podczas zgromadzeń stali co najwyżej, prasa to od zawsze tylko śmieszny dodatek, i takie PMZ zawsze się wybijało jakością artykułów wychodzących poza szereg kucowego szlamu, biografia Quorthona, którą tam przeczytałem to jedna z najlepszych publicystyk metalowych jakie miałem okazję czytać, nagrałem nawet onegdaj podcast na jej temat.
Hail the Hordes.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#11

Post Nucleator » rok temu

Krótko będzie, bo wczoraj kupiłem z ciekawości Metal Hammera i jak wspomniałem na shoucie, po kilku minutach wywaliłem do jednego z koszy w manufakturze. Swego czasu, czyli tak z ponad 10 lat temu, mimo żenującej korekty i nagminnych literówek nabywałem, bo dobór kapel był całkiem ciekawy, a rubryki Monastyrskiego czytałem po kilkaset razy. Pojawiały się więc mniej znane kapele metalowe, a teraz... nic o Abigor, nic o Portal, a to precież zespoły posiadające jakąś renomę. Zamiast tego pierdolnijmy wywiad na cztery strony z Therionem, jakieś Skarlett Riot, 3 Doors Down.. to jest kurwa metal? Jeszcze lepiej, bo kumpel z uczelni sweterkowiec od Floydów i Yes mówił mi, że nic nie pisali o Morbidach, Immolation, Incantation, nawet z polskim Thaw nic nie zrobili. Syf nie gazeta, jak coś to polecam tylko OMM od Leszka i 7Gates dla znakomitych wywiadów.
Ryszard pisze:
7 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 723
Rejestracja: rok temu

#12

Post Belzebóbr » rok temu

O właśnie miałem spytać, czy mam se 7G dalej kupować czy wpierdol od kuca co pisał w 90tych wiecznym piórem pod ziemią ziny jak mnie złapie z tym w ręku w empiku.
I don't wanna be buried in a pet sematary
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post deathwhore » rok temu

Po dłuższym olaniu 7 Gates od kilku numerów znowu czytam i poziom zajebiście poszedł w górę.
Oblech
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#14

Post deathwhore » 4 mies. temu

Kurwa, wlazłem przez przypadek w ten temat i znowu jak zobaczyłem co wypisywał ten "cienki siur" to jebłem śmiechem w głos, aż konkubina na mnie spojrzała jak na idiotę, że się do komputera śmieję.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post yog » 4 mies. temu

A, to z niego był zinowy wojownik i fan Pure Metal - wszystko tłumaczy :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post deathwhore » 4 mies. temu

Chyba bardziej szanuję Metal Hammer z najgorszych lat niż tę szmaciankę. Metal Hammer tylu zjebów przynajmniej nie wychował.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post yog » 4 mies. temu

Nawet nie wiem, ale dla mnie typ jest mistrzem za tekst z tej jego książki o tym, że debiut Deicide by był dobrą płytą, gdyby nie wokal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Dyskusje muzyczne”