Wszelkie pogawędki okołomuzyczne
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

Najgorsza szmira?

#1

Post yog » 2 lata temu

Gdyby was przypadkiem naszła chęć sprawdzić tegoroczną płytkę R'lyeh - Celestial Malefactor to kurwa serdecznie odradzam i radzę spędzić czas mądrzej zamiast się tym katować 70 minut. To jakby jakieś jebane Liturgy próbowało grać progresywną awangardę. Chaos totalny, zero riffów, zero melodii, zero rytmów, jakieś pojebane przejścia cały czas, jedno po drugim, w nieskończoność te kurwa niedojebane pasaże nie wiadomo dokąd.

I z tego mniej więcej się składa płyta. Zagrane to jest bez duszy, produkcja 100% komputer. Dawno już nie słyszałem takiego gówna. Jak już jest coś sensownego na tej płycie, to prawdopodobnie jest to fragment skądś zajebany. Tak więc mamy jakiś tam zapomniany norweski motyw ludowy, nagrany już przez kogoś w okolicach '95, mamy motyw przewodzący podjebany z ostatniego krążka Mithras itp. Najlepsze jest jednak jak w kawałku Purgatory kolo postanawia sobie - niczym Ich Troje w sławetnym utworze Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza - że jak Czyściec, to wstawi bite półtorej minuty ciszy w środku płyty i to będzie takie progresywne. Rozkmina jak chuj. Mayhem kurwa. Awangardowa deklaracja ze strony tego pana. Od tego momentu to już odebrało mi całkowicie chęć do dalszej walki, ale jeszcze dostaniemy trochę motywów post-blackowych zajebanych od Woods of Desolation itp. Takie dzisiejsze standardy blackowej tandety tworzonej palcami niespełnionych geniuszy.

Tytuł krążka oczywiście inspirowany Deathspell Omega, ale prócz kilku charakterystycznych dla DSO "pobrzęków" gitar wiele podobieństw nie ma, bo DSO umie pisać muzykę, a ten pan niekoniecznie (te "pobrzęki" dosłownie się pojawiły jak zacząłem pisać o DSO w tym tutaj poście teraz - taka właśnie jest ta płyta :P). A na koniec... jeszcze raz Purgatory i jeszcze raz ta sama bita minuta ciszy, tylko tym razem akustycznie!!!

Okładki nawet nie wklejam, bo wygląda jak Yennefer na screenshocie z Simsów.

Macie jakieś własne typy? (kurwa, zaczepne pytanie na koniec jak na jakimś pudelku)

Temat do pokurwienia w poszukiwaniu straconego czasu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post Blind » 2 lata temu

Taki jesteś, kurwa, mądry? Nagraj lepsze :D :D
Mnie generalnie wkurwia, jak kapela nie umie grać, więc napierdala takie brzmienie, żeby nic nie było słychać.
+ te wszystkie fejsbukowe młode gwiazdeczki, Hybrisy czy tam inne Northern Plague, które wolą się lansować w internecie niż skupić na muzyce
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#3

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Wg. mojego podsumowania jest na chwilę obecną 328 materiałów, które przesłuchałem i są albo tragiczne albo co najwyżej średnie. Szkoda czasu na wymienianie, poza tym jeszcze jest 542 które są lekko ponad średniej i do nich też raczej nie wracam (poza nielicznymi wyjątkami). Jak kiedyś będę miał ochotę to się tu poudzielam, bo jest wśród powyższych sporo matexów od znanych i powszechnie lubianych ;)
Edit: to kurewsko smutne, że straciłem czas sprawdzając łącznie 870 chujowych/słabych/lekko ponad średnich materiałów.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#4

Post TITELITURY » 2 lata temu

Prowadzisz jakiś katalog przesłuchanych zespołów ? :shock:
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 649
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post Epoxx » 2 lata temu

Blind pisze:
2 lata temu
Taki jesteś, kurwa, mądry? Nagraj lepsze :D :D
Mnie generalnie wkurwia, jak kapela nie umie grać, więc napierdala takie brzmienie, żeby nic nie było słychać.
+ te wszystkie fejsbukowe młode gwiazdeczki, Hybrisy czy tam inne Northern Plague, które wolą się lansować w internecie niż skupić na muzyce
Mnie to samo i to zbieranie kasy z ludzi. Dorzuciłbym to jeszcze kurwa Alkocholiloca, Scream Maker i Sypmhonica co to kurwa jest. Kreator z tą swoją nową płytą też chujnia straszna, "Satan is real" wieje chujem. Ogólnie to mnie wkurwiają te pseudo metalowe kapele dla rurków w czapkach z daszkiem z fryzurką na bibera.
tutaj jeszcze takie coś:


if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Prowadzisz jakiś katalog przesłuchanych zespołów ? :shock:
Konto na RYM ;) tam oceniam to czego słucham od kilku lat. No ale właśnie, nie wszystko czego słuchałem tam się znajduje. Na chwilę obecną 3375 materiałów ocenionych.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post Blind » 2 lata temu

Epoxx pisze:
2 lata temu
Mnie to samo i to zbieranie kasy z ludzi. Dorzuciłbym to jeszcze kurwa Alkocholiloca, Scream Maker i Sypmhonica co to kurwa jest. Kreator z tą swoją nową płytą też chujnia straszna, "Satan is real" wieje chujem. Ogólnie to mnie wkurwiają te pseudo metalowe kapele dla rurków w czapkach z daszkiem z fryzurką na bibera.
Ja koniecznie do tego zestawu złotych szlagierów dorzucę śmieszków z Nocnego Kochanka. Ubaw po pachy w chuj, zaorać.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

#8

Post pp3088 » 2 lata temu

Mała zabawa. Jak długo wytrzymasz zanim wybuchniesz smiechem? Ja przepadłem 5s po odtworzeniu :D

Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post yog » 2 lata temu

symfonia godna przygodówki Sierry z 1987 roku
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post Blind » 2 lata temu

Fajne, odpalę sobie kiedyś podczas sesyjki w chińczyka albo warcaby.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2412
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#11

Post TITELITURY » 2 lata temu

Tak nudnej płyty ze świecą szukać. Odtwórcza zrzyna ze wszystkiego, co kiedykolwiek miało wpływ na kształtowanie się death metalu, a zagrane tak jednostajnie i bez polotu, że można zaziewać się na śmierć.
Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post yog » 2 lata temu

Słyszałem tylko Phantasm i ciężko było przebrnąć przez 40 minut tych miernych oczywistości, więc pewnie i wcześniejszy album Funeral Whore na przesadną oryginalność nie cierpi :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post Bartz Blaue Reiter » 2 lata temu

Obrazek

Podobno na Metalmanii kiedy wyszło Ceti to wszyscy widzowie sobie poszli :D
nie wiem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3888
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#14

Post Wędrowycz » 2 lata temu

No dobra to i ja do tematu dorzucę swoje 3 grosze. Wymieniam tylko część, bo jest tego znacznie więcej, ale i tak sporo nastukałem.
Gówna niesłuchalne:
Goatpenis - Htaed No Tabbas
Mütiilation - Rites Through the Twilight of Hell
Vlad Tepes - Into Frosty Madness
Countess - Permafrost
Klage der Nacht - Dem Winter entgegen
Nornahetta - Saprophyte Ritual
Nornahetta - Digesting the Mycelium
Belfegor - The Work of Destruction (można tu w sumie wpisać wszystko co Belfegor z Szydłowca wydał)
Hatenwar - Black Metal War
Archgoat - Penis Perversor
Baptism - Satanic Rituals, Sons of Ruin & Terror, Evil Mysteries, Chalice Of Death
Kaosritual - Rituell Katarsis
Nargaroth (obecnie już w sumie większość dyskografii jest niestrawna, a do reszty i tak nie wracam)
Tatanhammer - Blasphemy, Blood, Necromancy
Urgehal - Rise of the Monument
Xasthur / Orosius - Xasthur / Orosius
Satanic Warmaster - Bloody Ritual
1349 - Chaos Preferred
1349 - 1349
Abigor - Ash Nazg
Abruptum - Hextum Galaem Zelog
Ampütator - Intolerance Deathsquads
demówki Absurd
Arkhon Infaustus - In Sperma Infernum
Arkhon Infaustus - Dead Cunt Maniac
Armagedda / Woods of Infinity - split
Behemoth - Endless Damnation
Beleth - Nieuchronne Widmo Smierci
Bloodhammer - Monastery of Thousand Blackened Lusts
Burzum - Sôl austan, Mâni vestan
Burzum - The Ways of Yore
Cosmic Church (wszystko)
Demiurg - Królestwo Mrocznego Lasu (srogi tytuł i chujowa muzyka)
Flames of Hell - Fire and Steel
Grimm - Dark Medieval Folklore
Hate - Hate - Anaclasis i Erebos
Horna - Ääniä yössä (tak jak większość dyskografii Horny łykam, tak ten album to jakaś porażka)
Illness - Planet Paranoia
Musta Kappeli - Saatanassa ulvoneet
Pezet - Muzyka Emocjonalna i Radio Pezet (kurwa, taki dobry to był raper i tak się zjebał potem)
Sarath (wszystko)
Secrets of the Moon - Sun (mimo paru prób, uważam ten album za dramat - a wszystko pozostałe co wydali uwielbiam, nie rozumiem skąd tyle pozytywnych ocen nad tym krążkiem)
Skogen - Svítjod
Sunn O))) - 观世音 Kannon (chujowy i nudny album)
Abbath - Abbath
Akitsa - Au crépuscule de l'espérance
Ampütator - Deathcult Barbaric Hell
Anaboth - Nie Czas Pomiotów
Anhedonia - Der Schrei der Natur
Audio Bullys - Higher Than the Eiffel
Bathory - Octagon (chyba jedyny album Bathory który mnie nudzi totalnie)
Wallachia - Wallachia
Besatt (wszystko, nie wiem jak kiedyś za młodu mogło mi się to podobać, no jeszcze w miarę "Hellstorm" by dało się posłuchać)
Blut aus Nord - Debemur MoRTi i split z Reverence (bez kitu, chyba jedyne materiały BAN, które są słabiutkie)
demówki Christ Agony
Corpus Christii - Luciferian Frequencies
Cynic - Focus (nuda)
Dark Funeral - Where Shadows Forever Reign
Deicide - Insineratehymn, In Torment in Hell i To Hell With God (cieniutkie materiały)
Destruction - Release From Agony
Gorgoroth - Under the Sign of Hell 2011
Hell Militia - Last Station on the Road to Death
Howls of Ebb - Cursus Impasse: The Pendlomic Vows
Impaled Nazarene - Latex Cult
Judas Iscariot - The Cold Earth Slept Below
demówki Katharsis
Korn - Korn III: Remember Who You Are
Legacy of Blood - The Fall i Infernal Cult Of Blood
Lost Soul - Scream of the Mourning Star
Macabre Omen - The Ancient Returns
Machine Head - Unto the Locust (to najbardziej ale w sumie to już od "Through The Ashes Of Empire" wzwyż nic mnie specjalnie nie przekonuje)
demówki Mare
Metallica - St. Anger
Napalm Death - Apex Predator - Easy Meat (nuda)
Neetzach - True Servants of Satan
Pearl Jam - Binaural
Sargeist - Satanic Black Devotion
Sepultura - Against i Nation (nie odświeżałem i nie sprawdzałem większości późniejszych, ale podejrzewam, że też by się tu znalazły)
Secht - Secht
Svartsyn - Wrath Upon the Earth
demówki i epki Tsjuder
demówki Urgehal
Watain - Tonight We Raise Our Cups and Toast in Angels Blood: A Tribute to Bathory (na chuj to komu potrzebne)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 306
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post synu » 2 lata temu

To ja dorzucę jeden z moich największych muzycznych paradoksów - In Flames. O ile wszystko do Clayman włącznie to dla mnie sztos nad sztosy, do Come Clarity lubię na wyrywki, płyt po 2006 roku nie jestem w stanie słuchać. Ale jest to wstręt wręcz organiczny, bo pomimo wielu prób nie potrafię wytrzymać przy ich zawodzeniu dłużej niż 1-2 utwory.

Ostatnia próba nastąpił przykładowo w weekend i po tym kawałku


musiałem zapisać się na wizytę kontrolną do onkologa.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#16

Post Adi666 » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Napalm Death - Apex Predator - Easy Meat (nuda)
Każdy ma swoje opinie, mnie tam ostatnia płyta Napalm Death nawet się podobała. :D

To może i ja coś od siebie dorzucę:

- Sepultura - Roorback
- Sepultura - A-Lex
- Fear Factory - Transgression
- Morbid Angel - Illud Divinum Insanus
- Machine Head - Unto the Locust
- Machine Head - Bloodstone and Diamonds
- KAT - Mind Cannibals
- Sodom - Masquerade in Blood
- Sodom - Decision Day
- Kreator - Outcast
- Kreator - Endorama
- Kreator - Phantom Antichrist
- Kreator - Gods of Violence
- Destruction - The Least Successful Human Cannonball
- Slayer - Repentless
- Metallica - Reload
- Metallica - St. Anger
- Soulfly - 3
- Soulfly - Omen
- Soulfly - Savages
- Soulfly - Archangel
- Hatebreed - The Divinity of Purpose
- Napalm Death - Enemy of the Music Business
- Six Feet Under - Graveyard Classics (wszystkie)
- Massacre - Back From Beyond
- Suicide Silence - Suicide Silence
- Pitchshifter - Deviant
- Pitchshifter - PSI
- Deicide - Insineratehymn
- Deicide - In Torment In Hell
- Cavalera Conspiracy - Blunt Force Trauma
- Exodus - Pleasures of the Flesh
- Exodus - Shovel Headed Kill Machine
- Terrorizer - Hordes of Zombies
- Anal Cunt - Picnic of Love
- Cynic - Focus

A na pewno jest tego więcej.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 435
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post EdusPospolitus » 2 lata temu

Dorzucę od siebie:
Sadist - Lego
Cynic - Traced In Air/Kindly Bent To Free Us
Metallica - St.Anger/Lulu/Death Magnetic
Kreator - Gods Of Violence
Megadeth - Cryptic Wrightings/Risk/Super Collider
Anthrax - Stomp 442/Volume 8 - The Threat Is Real/We've Come For You All/Worship Music/For All Kings
Suicide Silence - Suicide Silence
Architects - Here And Now
Pestilence - Resurrection Macabre
Soulfly - Primitive/3/Omen/Savages/Archangel
Sepultura - Nation/Roorback
Terrorizer - Darker Days Ahead
Morbid Angel - Illud Divinium Insanus
Malevolent Creation - Stillborn
Pessimist - Longaevus
Obscura - Omnivium
Cryptopsy - The Unspoken King
Pantera - Metal Magic/Projects In The Jungle/I Am The Night
Fear Factory - Transgression/Genexus
Cancer - Spirit In Flames
Massacre - Back From Beyond
Ektomorf - What Doesen't Kill Me
Cavalera Conspiracy - Blunt Force Trauma
Deicide - Insineratehymn/In Torment In Hell
Vader - The Empire
Sinister - Dark Memorials
Krisiun - Forged In Fury
In Flames - Battles
Ostatnio zmieniony 18 maj 2017, 16:09 przez EdusPospolitus, łącznie zmieniany 1 raz.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10374
Rejestracja: 2 lata temu

#18

Post yog » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Besatt (wszystko, nie wiem jak kiedyś za młodu mogło mi się to podobać, no jeszcze w miarę "Hellstorm" by dało się posłuchać)

Howls of Ebb - Cursus Impasse: The Pendlomic Vows
- demo Czarci Majestat Besatt jest moim skromnym zdaniem, nie mniej, nie więcej - WYJEBANY (szczególnie reedka z Sarcofagiem)
- Howls of Ebb nawet nie skomentuję, bo to płyciwo wybitne :P
Adi666 pisze: - Kreator - Outcast
- Kreator - Endorama
- Kreator - Phantom Antichrist
- Kreator - Gods of Violence

- Cynic - Focus
- Może lekko fanbojuję, ale Outcast to całkiem konkret płytka - kawałki Leave This World Behind, Black Sunrise i szczególnie Phobia uważam za bardzo udane - choć na Live Kreation brzmią lepiej niż ze studia, więcej pazura :P
- Endorama jest spoko jako rockowy album, Golden Age fajny kawałek ;)
- Phantom Antichrist jest spoko, jeśli się przymknie oko na melo-deathowe zagrywki i ogólną aurę Nuclear Blastu ;) Moim zdaniem sporo lepiej się tego słucha niż Hord Chaosu czy Enemy of God
- Ostatniego bronić nie zamierzam - całości nawet nie chciało się sprawdzać po tych kawałkach promocyjnych.

- Cynic - no... ja wiem, że to nie jest Testimony of the Ancients czy inne Piece of Time, ale bdb album mimo wszystko, chociaż jak na mój gust nieco zbyt lekki rzeczywiście ;p
EdusPospolitus pisze: Anthrax - Stomp 442/Volume 8 - The Threat Is Real/We've Come For You All/Worship Music/For All Kings
We've Come for You All ma jeden zacny utwór - One. Bardzo lubię, reszta z Bushem zdecydowanie meh

Totalna pomyłka mi się przypomniała:
Machine Head - Supercharger (wymienię kasetkę z Metal Mindu za cokolwiek)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#19

Post Adi666 » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
- Cynic - no... ja wiem, że to nie jest Testimony of the Ancients czy inne Piece of Time, ale bdb album mimo wszystko, chociaż jak na mój gust nieco zbyt lekki rzeczywiście ;p
Focus porównywałem trochę pod pryzmat poprzednich demówek (choć wiadomo, że nie ma co porównywać, gdyż są to dwa inne oblicza Cynic). :) Niemniej jednak płyta mnie wymęczyła, wyłączyłem może po połowie. Nie bardzo siedzę w metalu progresywnym, ale Piece of Time i Testimony of the Ancients bardzo sobie cenię. :D
yog pisze:
2 lata temu
Totalna pomyłka mi się przypomniała:
Machine Head - Supercharger (wymienię kasetkę z Metal Mindu za cokolwiek)
Przyznam, że Supercharger to moje guilty pleasure. :D Niby nu metal, ale czuć już w tym ducha Through the Ashes of Empires, które bardzo lubię.
EdusPospolitus pisze:
2 lata temu
Dorzucę od siebie:
Fear Factory - Transgression/Genexus
Też chciałem dać Genexus do listy, choć przyznam, że ostatnio za często wracam do tej płyty. Najbardziej stąd chyba lubię utwór tytułowy, Church of Execution i Protomech, reszta może dla mnie nie istnieć xD
Będzie mi tu mekał.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”