Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 919
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Re:

Marduk666 rok temu

yog pisze:
rok temu
Winszuję zbiorów, u mnie chyba dość podobnie ;)
Dziękuję. Twoja kolekcja również przepyszna! ;) Coś ok. +- 40 sztukasów?
yog pisze:
rok temu
Co to są "normalne stojaki na winyle"? :P
Takie np. plastikowe na ok 10 sztuk. Wsuwasz winyla, wyciągasz, stoi płyta w tym ustrojstwie prosto, wszystko ładnie wygląda o coś takiego:

https://2.allegroimg.com/s512/03f26e/93 ... -winyle-LP
yog pisze:
rok temu
Tego powyżej opisanego przez Marduka sposobu to bym się bardzo bał stosować :) :)
Dlaczego?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Koło 60 albumów to jest ;)

E nie wiem te stojaki się wydają średnio praktyczne :P Ale mi się każde stojaki takie wydają. Bym raczej tego Kallaxa z Ikei chyba wolał. A jeżeli tam są przegródki na jedną płytę każda to w ogóle bezsens, ale to chyba oczywiste ;) Ogólnie to półki >>>>>>>>>> stojaki.

Bałbym się stosować, bo prawdopodobieństwo, że coś się spierdoli, choćby się ta naklejka zamoczy jest niezmiernie wysokie ;) Wolałbym jednak poszukać gdzie w moim mieście czyszczą winyle i za te parę zeta to zrobić na spokojnie ;) Znaczy co innego jakieś muzyczki klasyczne po 3zł / sztuka, co innego płyty po ~90 zł ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 919
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

yog pisze:
rok temu
Koło 60 albumów to jest ;)
W takim razie moja kolekcja przy Twojej to chuj ;)
yog pisze:
rok temu
E nie wiem te stojaki się wydają średnio praktyczne :P Ale mi się każde stojaki takie wydają. Bym raczej tego Kallaxa z Ikei chyba wolał. A jeżeli tam są przegródki na jedną płytę każda to w ogóle bezsens, ale to chyba oczywiste ;) Ogólnie to półki >>>>>>>>>> stojaki.
Mój stary trzymał winyle w czymś takim. Pamiętam, że było to dosyć ok. Przegródki na jakieś 3-4 winyle.
yog pisze:
rok temu
Bałbym się stosować, bo prawdopodobieństwo, że coś się spierdoli, choćby się ta naklejka zamoczy jest niezmiernie wysokie ;) Wolałbym jednak poszukać gdzie w moim mieście czyszczą winyle i za te parę zeta to zrobić na spokojnie ;) Znaczy co innego jakieś muzyczki klasyczne po 3zł / sztuka, co innego płyty po ~90 zł ;p
Też myślałem, że coś spierdole, ale umyłem ok. 5 płyt i labeli nie zamoczyłem. Prosta sprawa bardzo i skuteczna. No, ale to były właśnie bardzo zajebane i porysowane płyty więc na luzie ;) Płytę wkładasz powoli pod kran i odpowiednio nachylasz - strumień wody leci tak wysoko po płycie jak chcesz i tylko ją obracasz powoli starając się utrzymać taki sam kąt, woda spływa od razu z płyty więc nie ma obawy, że obracając coś zostanie i zleci na label. No pewnie przy tych płytach, za które oddałbym życie ręka by jednak drżała ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

No pamiętam, że kiedyś się takie stojaczki miało, ale mi się to dziś średnie wydaje, kiedy jedna płyta z Pronitu zajmuje szerokość nie wiem, 1/6 tego, co jakiś przeciętny gatefold to mi się wydaje, że może się skończyć na upychaniu i rozpierdalaniu tych płyt ;P Ten Kallax to ma właśnie tak na jakieś 40-50 chyba płyt miejsce i to jest taka jeszcze dość rozsądna ilość, żeby się je dało ogarnąć sensownie, bo trochę więcej to już się rozpierdol robi.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 919
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Kellax jak najbardziej ok pod warunkiem, że jest miejsce aby go gdzieś postawić :P Mnie ratują jedynie takie stojaczki ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

No czaję, bo ja też jak mi się ta szafka skończy to niezbyt mam gdziekolwiek miejsce na więcej :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1350
Rejestracja: 2 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Vexatus pisze:
rok temu


PS - Jakie znacie najlepsze i najbardziej sprawdzone sposoby na czyszczenie placków?
Myjka z odsysaniem.
Albo: http://czystywinyl.pl/
Widzialem opinie w sieci ze sa spoko.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 357
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

Zna ktoś jakąś sensowną metodę na wyprostowanie winyla? Albo sprawdzone miejsce, gdzie to dobrze robią w Wa-wie?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3471
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 mies. temu

Są takie w kurwę drogie metalowe obręcze co dociążają i się prostuje płyta podczas gry, a silnik gramofonu pewnie skwierczy z wysiłku (+ te odważniki na środek trochę poprawiają pewnie, ale zgaduję, że Ci zewnętrzna część krążka lata bardziej) .Próbowałem kiedyś chałupniczo położyć coś ciężkiego na parę dni, ale nie pomogło winylowi, który wyszedł krzywy z tłoczni. Napisałem do wytwórni i dostałem drugą sztukę, tak się moja przygoda z próbami prostowania płyt zakończyła póki co.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3471
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

Samemu marne szanse aby przywrócić płytę do pierwotnego kształtu. Podobno w Białymstoku jest fachowy serwis co robi to na najlepszej maszynie do tego przeznaczonej.
http://czystywinyl.pl/1_6_prostowanie-s ... owych.html
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 mies. temu

No właśnie zależy jeszcze czy pierwotny kształt był taki, jak należy, czy od początku była krzywa i wtedy to już trudno cokolwiek zdziałać, bo nie przetopisz tego przecież.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 357
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

Tego nie wiem - możliwe, że się później wypaczyła. Gra w zasadzie ok, ale wkurwia mnie jak patrzę na to - igła zapierdala jak silnoręki w najlepszych czasach TdF.

Dzięki za linka; tego drugiego - za pierwszy to należy się srogi wpierdol.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 mies. temu

U mnie to tak wyglądało:



Też bolało jak się patrzyło na igłę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 mies. temu

Podobno w Białymstoku jest fachowy serwis co robi to na najlepszej maszynie do tego przeznaczonej.
He, nawet nie wiedziałem, że coś takiego tam jest, a często gdzieś obok przechodzę - muszę tam wpaść i spytać, czy bez wysyłania zrobią mi to z odbiorem na miejscu, bo mam kilka lakko pofalowanych takich, a i to mycie by im się przydało plus te gratisowe koperty opakowania.
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 357
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
U mnie to tak wyglądało:



Też bolało jak się patrzyło na igłę.
No, aż takiego hardkoru nie mam. Muszę poszukać w Warszawie, nie za bardzo mam ochotę wysyłać.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3125
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 mies. temu

Zapytaj może w którymś komisie z winylami, np. w Hey Joe pracuje totalny maniak tego nośnika i myślę, że będzie potrafił doradzić.
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 357
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

deathwhore pisze:
3 mies. temu
Zapytaj może w którymś komisie z winylami, np. w Hey Joe pracuje totalny maniak tego nośnika i myślę, że będzie potrafił doradzić.
dz
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1350
Rejestracja: 2 lata temu

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

Falujace placki rozpierdalaja zawieszenie igly.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.

Wróć do „Dyskusje muzyczne”