Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Hail Spirit Noir

Pioniere 3 lata temu

Obrazek
Grecki Hail Spirit Noir to obok Oranssi Pazuzu, czy Nachtmystium jeden z oryginalniejszych eksperymentalnych tworów wokół blackmetalowych, jakie słyszałem ostatnimi laty. Powstały w 2010 roku w Salonikach z inicjatywy muzyków awangardowego post-blackmetalowego Transcending Bizarre?: klawiszowca Harisa oraz wokalisty/gitarzysty Theoharis'a, do których dołączył także ich gitarzysta Dimitris Makrantonakis, pełniący tu role basisty oraz opiekujący się akustycznymi brzmieniami gitary. Jak do tej pory grupa wydała trzy albumy. Każdy z nich jest nieco inny, ogólnie tworząc niespotykaną mroczną muzę zakrawającą wręcz o epicką kinową atmosferę starych filmów grozy, połączoną z Crimson-oskim, czy Floyd-oskim progresywnym graniem psychodelicznego Rocka lat 60/70-tych nurzającego się w awangardzie oraz modernistycznej estetce BM-u spod znaku Sigh, Arcturus, czy Dødheimsgard.

Obrazek
Skład:
J. Demian - Bass, Guitars, Guitars (acoustic) (2010-present) Blackdrawn, Dol Ammad, Dol Theeta, Synesthesia, Wardrum, Transcending Bizarre?, ex-Desertomen, ex-Out of the Lair
Theoharis - Guitars, Vocals (2010-present) Transcending Bizarre?, ex-Rex Mundi, ex-Final Answer
Haris - Keyboards (2010-present) Katavasia, Transcending Bizarre?
▼ Muzycy koncertowi
Foivos Hatz - Drums (2016-present) Agnes Vein, Freefall, Katavasia, Sicks Daze, ex-Circle of Mushrooms
Sakis Bandis - Keyboards (2016-present) Kosta Vreto, Stargate, Horizon's End, Uthull
Cons Marg - Vocals (2016-present) Cubical Sphere, Dustynation, Gallows Tree, Until Rain, Epic Rock Choir
Dyskografia:
2012 - Pneuma
2014 - Oi Magoi
2016 - Χαίρε Πνεύμα [boxed set]
2016 - Mayhem in Blue




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ha ... 3540343083
BC: https://hailspiritnoir666.bandcamp.com/music
BC: http://hailspiritnoir.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/pages/Hail-Spi ... 2670728238
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2266
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Świetna kapela. Przez długi czas uważałem, że "Oi Magoi!" jest lepsze od debiutu ale teraz to sam już nie wiem. Obydwa różnią się od siebie, jedynka to bardziej pierwotny i dziki miks psychodelicznego rocka z blackiem a na dwójce bardziej zespolili te elementy z jedną całość i stworzyli, tak jak to dobrze ujął @Pioniere psychodeliczną, mroczną muzykę unurzaną w blackowej awangardzie. "Haire Pneuma Skoteino" z debiutu to absolutny hajlajt, podobnie jak "The Mermaid" z dwójki. Nowy album na razie przesłuchałem dwa razy i muszę wgryźć się w niego bardziej, żeby coś wiążącego napisać.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Skończyłem czytać na:
Pioniere pisze:obok Oranssi Pazuzu, czy Nachtmystium jeden z oryginalniejszych eksperymentalnych tworów wokół blackmetalowych, jakie słyszałem ostatnimi laty
Dzięki będę wiedział czego unikać.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2619
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

No ja bym szybciej postawił pomiędzy Diablo Swing Orchestra, Satyricon z XXIw a Manes.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

^^ Przecież nie porównuję tu wcale stylu gry ww. zespołów, tylko wymieniłem je jako te, które mi się równie podobają z eksperymentów wokół blackmetalowej awangardy.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Chodziło mi raczej o to, że jeśli ktoś uważa Osrani Pazury czy Nachtmystium za największe eksperymentalne odkrycia współczesnego Black Metalu to raczej średnio się orientuje w podziemiu i scenie. :roll:
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Nie napisałem, że uważam tę kapele za największe eksperymentalne odkrycie współczesnego Black Metalu, a jedynie że mi się podoba w podobnym stopniu co wymienione. Sama zaś osobliwość muzy, nie stanowi jej największego odkrycia, jeśli dodatkowo nie przypadnie komuś do gustu i nie znajdą się z czasem masy jej naśladowców.

A tak poza tym, co już pisałem kilkukrotnie na poprzedniej wersji forum. Z małymi wyjątkami przez większość mego życia olewałem ciepłym moczem BM i słucham go w zasadzie od niedawna, więc wcale się nie orientuję. Poza tym mogę wymieniać wszystko, co mi się żywnie podoba. Nawet jakbym podał CC Catch, czy inne Euro Disco, które wg mnie ze specyficznego punktu spojrzenia, mogłoby się w pewnym sensie z muzą Greków kojarzyć, to mam przecież takich ekspertów jak Ty, co to nigdy w celu zapoznania się z kapelą nie używali żadnych źródeł internetowych danych, by mnie oświecić i poprawić. Tak z ciekawości. Może podasz kilka tych ciekawych eksperymentów, o których wspomniałeś?
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Zaraz, zaraz, oczywiście, że masz prawo słuchać czego chcesz i uważać sobie co tylko chcesz, ale nie odbieraj mi tym samym prawa do niesugerowania się twoim zdaniem, skoro mi one nie odpowiada. Nie wywracaj kota ogonem. ;)
Pioniere pisze:Grecki Hail Spirit Noir to obok Oranssi Pazuzu, czy Nachtmystium jeden z oryginalniejszych eksperymentalnych tworów wokół blackmetalowych, jakie słyszałem ostatnimi laty.
Piłem do tego stwierdzenia, jeśli ktoś uważa te kapele za jedne z oryginalniejszych eksperymentalnych tworów około black metalowych ostatnich lat, to raczej nie jest to dla mnie dobra rekomendacja, także ochłoń pionierku.

Black Metal to najpodatniejszy metalowy grunt na wszelkie eksperymenty i ładowanie w muzykę niebotycznych pokładów ekspresji więc pytanie o "ciekawe eksperymenty" w odrębie tego gatunku to jak pytanie o dobre restauracje na terenie Sycylii.

Od czasów Samaela, Thorns czy drugiego długograja Mayhem wszystko poszło już z górki i BM wyewoluował we wszystkie możliwe strony. Sam termin "eksperymentalny" też jest dość subiektywny. To co jest eksperymentalne jest warunkowane przez to co eksperymentalne nie jest. Zaufaj mi, że z powodzeniem w 1992 roku można było nazwać Burzum eksperymentalnym tworem, dzisiaj on na nikim nie robi już wrażenia.

W każdym razie coby nie sięgać daleko - Cult of Fire, KZOHH, The Crevices Below czy Peste Noire.

Bo w przypadku tego ostatniego - chyba nie zaprzeczysz, że sprawne łączenie kilku gatunków w spójną całość mieści się w ramach kunsztu eksperymentu.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Kargull pytałem o kapele z kilku ostatnich lat, a nie na przestrzeni dziejów. Eksperymentów jest akurat w tej materii wiele, to prawda. Łączą obecnie BM z różnymi popularnymi formami muzycznymi, nie koniecznie ekstremalnymi - co się wielu prawdziwkom nie za bardzo podoba. Także w pewnym sensie mój wybór niejako był trafny, gdyż podane zespoły również implementują w BM-ową otoczkę, nie mające nic wspólnego z ekstremą gatunki muzy.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Pioniere pisze:Kargull pytałem o kapele z kilku ostatnich lat, a nie na przestrzeni dziejów
No i takie na końcu posta przecież wymieniłem. Najpierw mimo wszystko przytoczyłem historyczny rys i kontekst, żeby sprecyzować terminologię sowa "eksperymentalny".
Pioniere pisze:Łączą obecnie BM z różnymi popularnymi formami muzycznymi, nie koniecznie ekstremalnymi - co się wielu prawdziwkom nie za bardzo podoba.
Nie wiem o jakich prawdziwkach mówisz, Black Metal jedzie dalej a zatwardziałe kuc-głowy niech się dalej obrzucają gównem i walą konia pod nagrania Caveman Cult.
Pioniere pisze:Także w pewnym sensie mój wybór niejako był trafny, gdyż podane zespoły również implementują w BM-ową otoczkę, nie mające nic wspólnego z ekstremą gatunki muzy
W sensie podane zespoły przez ciebie czy przeze mnie?

Z tym czerpaniem wzorców z innych gatunków i przekuwaniu ich na metal to oczywista oczywistość, no ale właśnie dopóty dopóki jest to przekuwanie na metal to nie widzę w tym żadnych problemów, gorzej jak zespół odchodzi od Black Metalu na rzecz zbytniego romansowania z Post Rockiem czy innym Neo-Folkiem.

I nie boli mnie tutaj sam fakt zdrady kultu stali, a jedynie to, że takie precedensy zawsze muszą się zakończyć fiaskiem. Liczy się balans i wyczucie estetyki.

A to, że muzycy wyglądają wielce dalej poza ramy black metalowego kanony to fakt, znowu wracamy do Burzum i wizjonerstwa Varga, który jako pierwszy metalowiec bawił się w dungeon synth, który w kolejnych latach na stale się utrwalił w kanonie BM i rozpoczął swoisty trend na średniowieczne plumkanie.
Muzyka to ewolucja, to, że gitarę wymyśliły araby, nie czyni NSBM arabską muzyką. ;)
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Gruby Wiór pisze:Z tym czerpaniem wzorców z innych gatunków i przekuwaniu ich na metal to oczywista oczywistość, no ale właśnie dopóty dopóki jest to przekuwanie na metal to nie widzę w tym żadnych problemów, gorzej jak zespół odchodzi od Black Metalu na rzecz zbytniego romansowania z Post Rockiem czy innym Neo-Folkiem.

I nie boli mnie tutaj sam fakt zdrady kultu stali, a jedynie to, że takie precedensy zawsze muszą się zakończyć fiaskiem. Liczy się balans i wyczucie estetyki.
Ryszard pisze:Mnie, z racji ilości odsłuchów wychodzi ze płytami roku okazały się:

Relatywnie świeże wydawnictwo, jednak jestem kompletnie kupiony. Szczególnie kiedy poziom praktycznie równy poprzedniczce. Hail Spirit Noir "Mayhem in Blue"
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Zaufam ci więc i przesłucham na dniach i podzielę się opinią w temacie ;)
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Przesłuchałem, chujowe.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2710
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

atmosferę starych filmów grozy, połączoną z Crimson-oskim, czy Floyd-oskim progresywnym graniem psychodelicznego Rocka lat 60/70-tych nurzającego się w awangardzie oraz modernistycznej estetce BM-u spod znaku Sigh, Arcturus, czy Dødheimsgard.
Tym opisem sprawiłeś, że nie tknę tej kapeli nawet kijem. Zupełnie na antypodach mojego muzycznego gustu.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Urfaust85
Posty: 10
Rejestracja: 3 lata temu

Urfaust85 3 lata temu

A czy ktoś to w Polsce sprzedaje :?:
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Pewnie Empik i Saturn
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Urfaust85
Posty: 10
Rejestracja: 3 lata temu

Urfaust85 3 lata temu

tak myślałem, dzięki.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2266
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

W Łodzi absolutne rozdanie. Jeden z dwóch totalnie najzajebistszych koncertów w Magnetofonie. Khthoniiik Cerviiks i Hail Spirit Noir - o tych występach można przekazywać pieśni z pokolenia na pokolenie. Doskonały dźwięk, siedmiu chłopa na scenie a każdą, jedną nutkę było słychać świetnie. A utwory? Miód malina, obok kilku z najnowszej płyty (I Mean You Harm, Cannibal Tribe Came From the Sea, Riders to Utopia) było The Mermaid (!!!) z drugiej płyty i Against The Curse We Dream oraz sztos, hajlajt i przewyjebisty numer Haire Pneuma Skoteino. Gardło sobie zdarłem do szczętu od wydzierania japy. Kto nie zna, nie lubi, nie słucha, ten nie powinien dostać kuponu na życie ;)
Panzer Division Nightwish
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 962
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

Ja pierdole jak to przeoczyłem :?
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2647
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Właśnie słucham ostatniego albumu. Każdy podaje inne skojarzenia, mi kojarzy się z Secret Chiefs 3.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

Grecy szykują się do wydania czwartego albumu, który ukaże się pt. "Eden In Reverse" 19 czerwca nakładem Agonia Records. W nagraniu albumu gościnnie wziął udział Lars Nedland z Borknagar. Poniżej link BC, gdzie jak na razie tylko track-lista i okładka albumu oraz zapowiedzi związanego z nim merchu

Obrazek

https://agoniarecords.bandcamp.com/albu ... in-reverse

a tu oficjalny trailer www.youtube.com/watch?v=fZX6fGyEFg4&feature=youtu.be
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2477
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere miesiąc temu

The First Ape On New Earth to pierwszy udostępniony utwór z nadchodzącego longplaya Eden In Reverse:

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Nie przypadło mi to zbytnio do gustu, brzmi jak - nie przymierzając - nowa Katatonia wymieszana z jakimś Solefaldem albo innym para-awangardowo-quasi-progresywnym metalem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 962
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr miesiąc temu

Strasznie to słabe, lubiłem kiedyś ich posłuchać, choć tylko wybranych utworów, ale to będzie pewnie najsłabsza płyta.

Wróć do „Black Metal”