"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 844
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Duszę Wypuścił / Wędrowcy~Tułacze~Zbiegi

#1

Post Marduk666 » rok temu

Obrazek

Obrazek

Solowy projekt Sarsa od Furii. Zakładam w dziale bm, ale w razie czego proszę o przeniesienie. Własnie - cóż to jest? Moim zdaniem mariaż gatunkowy, z bm ma to muzycznie niewiele wspólnego (to po kiego założyłem temat w tym dziale??). Osobiście bardzo lubię WTZ, mam wszystkie materiały, najbardziej mi siadł debiut, jest najbardziej spójny stylistycznie, poprzednie dwa materiały szczególnie pierwsza epka - każdy kawałek osobna historia.

Skład:
Sars - Everything (2009-2013) Furia, Massemord, Wędrowcy~Tułacze~Zbiegi, Morowe (live), ex-Crucifire Moon, ex-Niphates, ex-Quintessence of Hate, ex-Ulcer Uterus
Shocker - Noises (?-2013) Iperyt, Morowe (live), ex-InDread Cold, The Shocker

Dyskografia:
2010 - Ludowy nihilizm absolutny [EP]
2011 - Przekrólewszczenie [EP]
2013 - Kobiety są podłe [split]
2013 - Jak naprawić duszę ludzkości [split]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Du ... 3540307859
BC: https://dusze-wypuscil.bandcamp.com/music

Obrazek

Obrazek

Skład:
Sars - Everything (2013-present) Furia, Massemord, Morowe (live), ex-Crucifire Moon, ex-Niphates, ex-Quintessence of Hate, ex-Duszę Wypuścił, ex-Ulcer Uterus

Dyskografia:
2014 - Kiedy deszcz zaczął padać na zawsze? [EP]
2016 - Światu jest wszystko jedno
2017 - Korpus Czechosłowacki [EP]




MA: https://www.metal-archives.com/bands/W% ... 3540379321
BC: https://wedrowcy-tulacze-zbiegi.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2027
Rejestracja: 3 lata temu

#2

Post DiabelskiDom » rok temu

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się "Korpus Czechosłowacki". Pełen album już trochę mniej, ale też lubię sobie włączyć jak znudzi mi się chwilowo napierdalanie blastów ale jednak czegoś z pazurkiem rockowym bym posłuchał, nawet takim postpunkowym.

Dzisiaj tylko trenujemy, jutro rozstrzelamy was.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3078
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#3

Post Hajasz » rok temu

W dupę się spuścił to straszna nędza była.

Wędrowcy to o klasę lepsze granie choć to tylko metal połączony z rockiem i zapewne z materiału na materiał będzie więcej rocka niż metalu. Bardzo ładne odegrali lokomotywę.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
deathwhore
Tormentor
Posty: 2618
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post deathwhore » rok temu

Duszę Wypuścił bardzo mi się podobało, to WTZ próbowałem coś słuchać, ale jakoś nie poszło. Generalnie tam gdzie nie śpiewa Sars, a koleżanka obywatelka Hekte Zaren tam robi się zajebiście. Taki black metal rodem z lat 70, z zadymionego burdelu w centrum Warszawy do którego przyszedł wędrowny kaznodzieja.
DiabelskiDom pisze:
2 tyg. temu
!!!
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 844
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#5

Post Marduk666 » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
W dupę się spuścił to straszna nędza była.
Hajasz, nie bądź taki. Klimat bardzo fajny i całkiem sympatyczne wokale żeńskie i bliżej temu było do bm, bardzo proste, zapętlone granie. Ja lubię sobie zapuścić od czasu do czasu no i żałuje, że w porę nie zaglądnąłem do DAP po reedycje na winylach czy CD.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2455
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#6

Post TITELITURY » rok temu

Nie wiem, czy się spuścił, czy nie spuścił, ale przynajmniej był klimatyczny. "Z trupa na trupa nigdy nienasycenie" i "Kobiety są podłe" bardzo przypadło mi do gustu. Szkoda tylko, że to super - duper podziemie, więc wydano w limicie 10 sztuk dla najbliższej rodziny, nagrane na szpulach dźwiękowych do odtworzenia tylko na XIX w. gramofonie. Za to udało mi się wyszarpnąć split z Lichem, zanim i na to wydawnictwo metalowcy rzucili się jak szczerbaty na suchary. Nie wiem po kiego grzyba ta kaseta jest w gipsowym etui, ale pewnie chodzi o "kult kaset". Tylko co z tym kultem, kiedy za kilkanaście lat szlag trafi wszystkie kaseciaki ? Na splicie Sars już nie wypadł tak dobrze, w sumie nie pamiętam już nawet co on tam nagrał, za to surowy, rytmiczny black metal Licha ujął moje serce, a w szczególności ten o czymś tam zaklętym w bańce z czasem. Kawałek rewelka. Szkoda, że potem już Licho wydawało liche moim zdaniem materiały. To Duszę Wypuścił nie było jeszcze tak awangardowe, niestety grajek z Furii nie byłby sobą, gdyby pozostał na tym poziomie. Nagrał więc pod szyldem Wędrowcy Tułacze Zbiegi nidny dla mnie, przekombinowany album, którego zupełnie nie łapię. Odpuściłem sobie śledzenie dalszych losów tych projektów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1040
Rejestracja: rok temu

#7

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
nagrane na szpulach dźwiękowych do odtworzenia tylko na XIX w. gramofonie.
Mógłbyś rozwinąć temat?

Jakiś format zapisu dźwięku to był dziwny?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2455
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#8

Post TITELITURY » rok temu

Nosi to nazwę "fonografu Edisona" i jest pierwszym urządzeniem do odczytywania i nagrywania dźwięku w historii. Bismarcka tak nagrano, Piłsudskiego i paru innych.

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1040
Rejestracja: rok temu

#9

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Urządzenie Edisona nie odtwarzało zdaje się szpul jak to napisałeś.

I że niby band prosto z Prlu wydaje materiał nagrany na cylindrach? Interesujące.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2675
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#10

Post Vexatus » rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
Nosi to nazwę "fonografu Edisona" i jest pierwszym urządzeniem do odczytywania i nagrywania dźwięku w historii. Bismarcka tak nagrano, Piłsudskiego i paru innych.

Po pierwsze: It WAS really cool...

Po drugie: Dziadek ma tremensa lub trząchawicę ze wzruszenia - tak czy siusiak nie powinien trzymać w łapach tego typu eksponatów...
Pan Efilnikufesin pisze:
rok temu
Urządzenie Edisona nie odtwarzało zdaje się szpul jak to napisałeś.

I że niby band prosto z Prlu wydaje materiał nagrany na cylindrach? Interesujące.
Nie szpula, tylko walec... A cylinder załóż sobie do fraka... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2455
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#11

Post TITELITURY » rok temu

Szpula, cylinder, jeden pies. Ale fakt, teraz przypomniałem sobie o magnetofonach szpulowych. Mój dziadek taki miał. I nie wiem, czy to sobie wymyśliłem, czy na szpulach wydać miał coś Darkthrone. Dlatego wpisałem sobie w wyszukiwarkę "Drkthrone na szpulacch" i... wyskoczył mi Hajasz:

http://forum.soporaeternus.pl/index.php?topic=204.0

:mrgreen:
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4006
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#12

Post Wędrowycz » rok temu

Coś tkwi wyjątkowego w projektach Sarsa, bo kiedyś Duszę Wypuścił uważałem za marnotę, a potem z biegiem lat wszystkie materiały uplasowały się u mnie w rankingach jako dobre i chętnie do nich wracam. Wędrowcy~Tułacze~Zbiegi niby jest dalszym krokiem w rozwoju i tu już z miejsca mi się spodobało. Ogólnie cholernie nacechowana wieloma raczej ponurymi uczuciami muzyka. Mamy tu i psychodeliczny rock, trochę różnych eksperymentów, melodeklamacje, kobiece wokalizy (momentami naprawdę bdb) czy improwizowane na rodzaj mnisich zaśpiewów chóry, a także post punki na ostatnich dokonaniach WTZ głównie. Obecnie wszystko co wyszło pod szyldem DW/WTZ uważam za dobre, na poziomie i bardzo często do tego wracam, nawet nie wiem czy nie najczęściej jeżeli o rodzimych projektach mowa.

PS: jedyny materiał od którego się odbiłem to splicior "Kobiety są podłe", a niby udziela się tam m.in. bardzo lubiany przeze mnie INFKTD, ale także i The Shocker (tak ten z Iperytu). Dobry zestaw, a mierne kawałki.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 844
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#13

Post Marduk666 » rok temu

Panowie, a kto w ogóle śpiewa na poszczególnych wydawnictwach? Druga epka i lp - Stawrogin, a pierwsza epka?? Moja żona koniecznie chce się dowiedzieć co za typ drze japę w "Specjalista od buntu" bo jest przekonana, że to jakiś pierwszy lepszy żul wzięty spod bramy...
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4006
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#14

Post Wędrowycz » rok temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Moja żona koniecznie chce się dowiedzieć co za typ drze japę w "Specjalista od buntu" bo jest przekonana, że to jakiś pierwszy lepszy żul wzięty spod bramy...
Uwielbiam ten koślawy, pijacki nekrofolklorowy wałek, na moje brzmi mocno jak Szturpak z Licho ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 844
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#15

Post Marduk666 » rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
Marduk666 pisze:
rok temu
Moja żona koniecznie chce się dowiedzieć co za typ drze japę w "Specjalista od buntu" bo jest przekonana, że to jakiś pierwszy lepszy żul wzięty spod bramy...
Uwielbiam ten koślawy, pijacki nekrofolklorowy wałek, na moje brzmi mocno jak Szturpak z Licho ;)
Licho jak to ktoś już napisał jest dla mnie liche, ale widocznie trzeba będzie ten "Pogrzeb w karczmie" w końcu posłuchać, baba mi spokoju nie da ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2675
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#16

Post Vexatus » rok temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Licho jak to ktoś już napisał jest dla mnie liche, ale widocznie trzeba będzie ten "Pogrzeb w karczmie" w końcu posłuchać, baba mi spokoju nie da ;)
Jeśli chodzi o Licho, to dwójka jest strasznie licha, ale na jedynce to nieliche licho z tego Licha... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2027
Rejestracja: 3 lata temu

#17

Post DiabelskiDom » rok temu

Ja stwierdziłem, że wrócę sobie do Duszę Wypuścił, bo najmocniej w pamięci tkwiły mi te eksperymentalne, postpunkowe wypociny W~T~Z i nie wiem jak @Hajasz może powiedzieć, że to jest bieda, skoro w wielu momentach jest to lepsze niż Wędrowcy. "Z Trupa na trupa, nigdy nienasycone" czy "Przekrólewszczenie!" to przecież idealny black metal dla ludzi, którzy nie lubią black metalu. Porywający, niepokojący i na wskroś miejski. No i oczywiście postpunkowy jak w pysk strzelił. Blackmetalowcy wpychali ten styl w ramy swojej muzyki sporo lat przed "Herzogian Darkness" Medico Peste.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1040
Rejestracja: rok temu

#18

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Nie szpula, tylko walec... A cylinder załóż sobie do fraka... :)
Nie walec, tylko cylinder -------------> https://pl.wikipedia.org/wiki/Fonograf
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2675
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#19

Post Vexatus » rok temu

Pan Efilnikufesin pisze:
rok temu
Vexatus pisze:
rok temu
Nie szpula, tylko walec... A cylinder załóż sobie do fraka... :)
Nie walec, tylko cylinder -------------> https://pl.wikipedia.org/wiki/Fonograf
W fonografie dźwięk zapisywany był przy pomocy igły na cylindrze zakładanym na walec napędzany początkowo korbką, później mechanizmem sprężynowym.
Jeśli uznamy, że cylinder nie jest częścią walca (a możemy, bo był wymienny) to właściwie masz rację - przyznaję się do błędu. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2455
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#20

Post TITELITURY » rok temu

Ja pierdolę, a ci teraz będą rozprawiać, czy walec to cylinder i jak działa fonograf. :D Użyłem tego tylko jako figury retorycznej i mam wyjebane na technikalnia. Chuj z tym.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10724
Rejestracja: 3 lata temu

#21

Post yog » 3 mies. temu

Zapowiedziano nowy album o tytule Marynistyka Suchego Lądu. Premiera 20 lipca 2019 roku.

Obrazek

Tracklista:
1. Starganiec
2. Reta
3. ...
4. Sucha góra
5. Czarnożyły
6. Na górze Ciemno
7. Żelazo
8. Nad Revekol
9. Hoburgsgubben 10104

W składzie:
Sars: muzyka, teksty
theFall: perkusja
Ściera: trąbka
Kvass: wokal
Ryj: wokal
Szturpak: harmonijka, gitara
Dominik: teksty

https://wedrowcy-tulacze-zbiegi.bandcam ... chego-l-du
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Myrkraverk
Posty: 69
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post Myrkraverk » 3 mies. temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Panowie, a kto w ogóle śpiewa na poszczególnych wydawnictwach? Druga epka i lp - Stawrogin, a pierwsza epka?? Moja żona koniecznie chce się dowiedzieć co za typ drze japę w "Specjalista od buntu" bo jest przekonana, że to jakiś pierwszy lepszy żul wzięty spod bramy...
Mój chłop śpiewał w: "Kiedy deszcz zaczął padać na zawsze?", "Wędrzec", "Brzuch Ziemi", "Pochłonięcie" ( z innymi ""Niebo nie czernieje").
ᚨᛚᚢ
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#23

Post Metalized » 3 mies. temu

Kto by mi to kazał słychać, wolę war metal :D. Kusze wytłuścił nie dla mnie, ufff
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4006
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#24

Post Wędrowycz » 3 mies. temu

Ja natomiast już zacieram ręce, bo ostatnimi laty projekty Sarsa robią mi mocno. Co nie przeszkadza mi w zupełności podobnie jak kolega @Metalized po takiej rundce z Duszę Wypuścił/W~T~Z odpalić właśnie jakieś łor metale.
Sars + TheFall + Szturpak i już micha się cieszy. Poza tym jeżeli jeżeli pojawią się trąbka i harmonijka to dodatkowe plusy za instrumentarium zarabiają z miejsca. Szkoda, że nie saksofon...
Odium Humani Generis
sunflower
Posty: 29
Rejestracja: 7 mies. temu

#25

Post sunflower » 3 mies. temu

Chętnie posłucham. Poprzednia płyta to fajna zimna fala brzmiąca jak Variete na "Bydgoszcz 1986", więc tym razem może być równie ciekawie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10724
Rejestracja: 3 lata temu

#26

Post yog » 2 mies. temu

Cała Marynistyka Suchego Lądu do odsłuchu:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
sunflower
Posty: 29
Rejestracja: 7 mies. temu

#27

Post sunflower » 2 mies. temu

Nie spodziewałem się tak dobrego albumu. Sars ewidentnie rozwija się kompozycyjnie i płyta jest ciekawsze niż poprzednia, która choć dobra, to jednak lekko monotonna.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10724
Rejestracja: 3 lata temu

#28

Post yog » 2 mies. temu

Bardzo ładna muzyka, piękny hołd dla nut czasów minionych, od piosenki polskiej przez gotyckie synthy. Wchodzi jak w masełko, te post-punkowe beaty są tu takie, że słuchając ma się wrażenie, jakby się te nuty od zawsze znało. W takim pozytywnym sensie, że wszystko na swoim miejscu w tych rytmach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4006
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#29

Post Wędrowycz » 2 mies. temu

Mnie urzekło od pierwszego odsłuchu, w sumie to takie wymieszanie post-punka i zimnej fali. Wchodzi gładko, buja przyjemnie (np. my z kumplami tego słuchaliśmy do piwkowania przy planszówce) i faktycznie, niektóre momenty brzmią tak, jakby już się je kiedyś wcześniej słuchało. Ten album wydaje mi się lepszy niż poprzedni.
Odium Humani Generis
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 921
Rejestracja: 2 lata temu

#30

Post PanLisek » 2 mies. temu

Duszę Wypuścił nie bardzo mi się podobało, za to WTZ poleciało ze dwa razy w tle i było ok. Pewnie na jesień będzie to dobrze pasowało.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3078
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#31

Post Hajasz » 2 mies. temu

Tak jak przepowiedziałem gdzieś tam na samym początku tematu, że z każdym kolejnym materiałem będzie wzrastać poziom żenady. Nędza straszna.
Już lepiej jakby nagrali jakiś depresyjny materiał o akcjach w TMB z wokalistkami, które zapewne swoje historie by ładnie naświetliły.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 844
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#32

Post Marduk666 » 2 mies. temu

Wędrowycz pisze:Ten album wydaje mi się lepszy niż poprzedni.
Wisiało mi to, ale teraz czekam na płytę jak na szpilkach :)
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 844
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#33

Post Marduk666 » miesiąc temu

Panie kochany, ale zajebista ta płyta jest. Słucham od wczoraj, darowałem sobie odsłuchy z neta i walnąłem z nośnika. Nie weszło za pierwszym razem, ale z kolejnym odsłuchem płyta bardzo mi się spodobała. Za mało trąbki, ale może to też być plus w postaci oszczędnego smaczka. W sumie to @yog wcześniej bardzo ładnie podsumował ten album.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3078
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#34

Post Hajasz » 2 godz. temu

Kurde jakoś dzisiaj miałem taki lajtowy dzień i puściłem ponownie najnowsze dzieło uciekinierów. No i muszę zweryfikować swoje zdanie bo płyta bardzo ale to bardzo dobra. Być może tak pięknie mi weszła bo wcześniej leciało nowe Derniere Volonte I Position Parallele a to bardzo podobne dźwięki. W sumie jestem pełen podziwu jak daleko ten zespół odszedł od przechujowego W Dupę Się Spuścił. Kurde tu aż wylewa się od new romantic w stylu starego Klincz, Kapitan Nemo a nawet Marka Bilińskiego a z drugiej strony z zachodnich wzorców Pet Shop Boys, Erasure czy Camouflage. Oczywiście nie jest to porównanie 1 do 1 ale te bity to czyste lata 80-te. Na osobną uwagę zasługują teksty, które stanowią przeciwwagę dla kiczu popu lat minionych. No i jeszcze ta trąbka, która spokojnie robi z tej płyty niewykorzystaną ścieżkę dźwiękową do takiego filmu jak Psy. Kiedy wchodzi trąbka przed oczami mam scenę kiedy Linda pije whisky Black Label by później dobierać się do krocza młodziutkiej Andżeli by z przeciwnej strony kiedy trąbka uderza w mocniejsze tony mieć przed oczami scenę kiedy Boguś tak subtelnie mówi Wypierdalać. Bardzo piękny mroczny popowy album.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
HUMAN
Tormentor
Posty: 837
Rejestracja: 2 lata temu

#35

Post HUMAN » 2 godz. temu

Raz się żyje , włączyłem i słucham Marynistyki suchego lądu ......chyba nawet kobiecie puszczę .

Wróć do „Black Metal”