"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3005
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Imprecation

#1

Post Hajasz » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Amerykanie z Imprecation to kolejny stary cios. Powstali w 1991 i rok później wypuścili potężne demo Ceremony of the Nine Angles, które muzycznie i klimatem to mocno przytula się do Infester. Szybko też wpadają w łapska Drowned Production, która wypuszcza dwuutworową EP'kę i chyba tylko oni sami wiedzą, dlaczego nie wydali Imprecation pełnego albumu. Ci zaś rok później poprawiają kolejnym demo i ciągle nie znajdują wydawcy. Malutka Repulse Records wydaje te wszystkie kulty na jednej kompilacji, którą warto znać aby mieć obeznanie z jaką zajebistą muzą ma się do czynienia. Zespół rozpadł się w 1998 roku nie mogąc znaleźć wydawcy albumu. Reaktywowali się w 2009 ale dopiero cztery lata później wyszedł ich pierwszy album z unholy death metalem. W stosunku do demosów zmieniło się sporo, nawet bardzo sporo. Ubyło dużo brutalności i klimatu na rzecz death metalu w stylu Vital Remains czy Deicide. To nadal jest świetna muzyka i fajna płyta jednak to co grali w latach 90-tych niszczyło.

Skład:
Ruben Elizondo - Drums, Keyboards (1991-1998, 2009-present) Adumus, Dark Reign, Morbus 666, ex-Black Boned Angel, ex-Temple of Wrath
Dave Herrera - Vocals (1991-1993, 2009-present) Christ Dismembered, ex-Bahimiron, ex-Black Boned Angel, ex-Morbus 666, ex-Wülfskol
Milton Luna - Bass (2012-present), Guitars (2013-present) Adumus, Maledictvs, Morbus 666, ex-Bahimiron, ex-Thornspawn
Jeff Tandy - Bass (2014-present) Birth A.D., Trenchant, Death Wolf (live), ex-Averse Sefira, ex-Antaeus (live), ex-Krieg (live)
Dustin James - Guitars (2017-present) Church of Disgust
▼ Byli muzycy
J.T. Smith - Guitars Krigblåst, The Blood Royale, War Master, ex-Deviation
Mark Beecher - Bass (1991-1998), Vocals (1993-1998)
Phil Westmoreland - Guitars (1991-1993, 2009-2012) Funeral Shroud, ex-Dark Reign, ex-Temple of Wrath
Victor Fernandez - Guitars (1991-1992) Relayer, ex-Primeval
Wes Weaver - Guitars (1992-1998) Blaspherian, ex-Infernal Dominion
Todd Smith - Guitars (1993-1996)
Jim Case - Guitars (1996-1998, 2009-2012) Infernal Dominion, Uncleansed, ex-Braced for Nails, ex-Criminally Insane
Albert - Keyboards (1996-1998) ex-Adumus
Danny Hiller - Bass (2009-2012), Guitars (2012-2017) Adumus, Oath of Cruelty, ex-Dark Reign, ex-Morbus 666
David Ramirez - Bass (2012-?) Adumus
Mike Hernandez - Guitars (2012-2013) Burial Shroud, ex-Indignation, ex-Butchered Saint
Dyskografia:
1992 - Ceremony of the Nine Angles [demo]
1993 - Sigil of Baphomet [EP]
1994 - Promo 94 [demo]
1995 - Theurgia Goetia Summa [kompilacja]
2003 - Tharnheim: Athi-Land-Nhi; Ciclopean Crypts of Citadels / Theurgia Goetia Summa [split]
2010 - Sigil of Lucifer [EP]
2012 - Jehovah Denied [demo]
2013 - Satanae Tenebris Infinita
2014 - Imprecation / Blaspherian [split]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Imprecation/4662
BC: https://deathrunerecords.bandcamp.com/music
BC: https://darkdescentrecords.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/Imprecation-194725213915960
YOU SUFFER, BUT WHY ?

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post yog » 2 lata temu

Theurgia Goetia Summa to szybki cios na mazak i pewnie jedna z najlepszych płytek z bestialskim black/deathem. To taka Brazylia czasów debiutów Sarcofago i Vulcano na potrójnej dawce koksu, apogeum metalowego bluźnierstwa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2001
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post Pioniere » 2 lata temu

No coś w ten deseń, jak @yogi napisałeś. Mnie tam i stare i nowe nagrania praktycznie z tą samą siła poniewierają, tyle że w nowych słychać już współczesne nieanalogowe metody nagrywania oraz silnie zminimalizowane wpływy death/doom, zastąpionego przez większe oddziaływanie piekielnej otchłani w postaci BM, mimo to muzą sama w sobie nadal niszczy.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#4

Post Wędrowycz » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Theurgia Goetia Summa to szybki cios na mazak i pewnie jedna z najlepszych płytek z bestialskim black/deathem. To taka Brazylia czasów debiutów Sarcofago i Vulcano na potrójnej dawce koksu, apogeum metalowego bluźnierstwa.
Dotąd nie znałem tej kapeli, Twój opis yogi bardzo mnie zachęcił do sprawdzenia. Leci właśnie "Theurgia Goetia Summa" i muszę przyznać że zajebiste granie. Jest brutalnie, klimatycznie i wali smołą. Dla mnie mus. Fajne są też bardzo zróżnicowane tempa, od totalnych zwolnień przez zblastowane kanonady. No i brzmienie też mi bardzo pasuje. Jedynie wokale mogłyby być nieco bardziej wysunięte w miksie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3005
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#5

Post Hajasz » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Jedynie wokale mogłyby być nieco bardziej wysunięte w miksie.
A niby jak miały być wysunięte skoro to zwykła kompilacja ze starymi nagraniami. To nie jest jakaś nowa płyta czy współczesne remasterowane gówno.

Tak to brzmiało ćwierć wieku temu !!!
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » 2 lata temu

A spoko, to tego nie wiedziałem. Sądziłem że to jakiś pełniak po prostu ;)

edit: teraz dopiero spojrzałem że wpisałeś jak byk że jest to kompilacja. To nie wiem dlaczemu inaczej mi się wydawało. Enyłej i tak materiał kopie dupsko srogo.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post yog » 8 mies. temu

Wyjdzie wkrótce nowy album w Dark Descent. Zwie się Damnatio Ad Bestias, a jego premiera nastąpi na początku 2019 roku.

Płyciwo promuje poniższy kawałek Temple of the Foul Spirit, w którym usłyszymy w głównej mierze ślamazarny i ciężarny death metal.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 248
Rejestracja: rok temu

#8

Post Astral » 6 mies. temu

Kawałeczek bardzo fajny, odświeżam sobie właśnie przepotężny debiut w oczekiwaniu na nowy album od tych diabłów. Liczę, że dojebią do pieca.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3005
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#9

Post Hajasz » 4 mies. temu

Taki średni ten album Imprecation. Niby jest i brutalnie i mrocznie ale jako całość nie do końca mnie przekonuje.
Owszem posłuchać sobie posłucham bo lubię takie granie ale nie jest to cios, który powala. Po prostu dobra płyta i nic więcej.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#10

Post Vortex » 4 mies. temu

Nie znałem ich wcześniej, ale troszkę poczytałem i zabrałem się za nowy krążek i podoba mi się to granie, choć jak @Hajasz wspomina mnie również to nie powaliło, ale słucha się tego z niemała przyjemnością.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2407
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#11

Post TITELITURY » 4 mies. temu

Mam na stanie to "Satanae..." i bardzo lubię. Tylko nazwa ciągle myli mi się z Incarceration, Immolation, Incantation oraz Incineration, skutkiem czego nigdy nie mam pewności, czego aktualnie słucham. Ale to taki fajny death metal o czymś, ciężki jednak nie przynudza. Fajnie, że dadzą nową płytę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3005
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#12

Post Hajasz » 4 mies. temu

No na początku lat 90-tych końcówka "tion" praktycznie gwarantowała sukces. Niestety nie w przypadku bohaterów tematu.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 248
Rejestracja: rok temu

#13

Post Astral » 3 mies. temu

Mi tam się podoba ten nowy album, słychać sporo Morbidów z Covenant. Podobają mi się praca gitar na Damnatio ad Bestias - są i mocarne riffy, jak i piłujące solówki. Te gdzieniegdzie brzmiące klawisze również mnie ujęły, bo fajnie urozmaicają utwory, które i tak swoją drogą nie są jednolitą masą. No i ten jakże wyczuwalny diabelny pierwiastek - bardzo dobra płytka.

Wróć do „Death Metal”