"Only Death is Real"

Jak oceniasz "The Empire"?

10
0
Brak głosów
9
0
Brak głosów
8
2
11%
7
6
33%
6
4
22%
5
4
22%
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
2
11%
 
Liczba głosów: 18

Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2598
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Re: Vader

#151

Post Vexatus » 3 mies. temu

dj zakrystian pisze: No wlasnie nie jak Wajder. Brzmi to jak bardzo na sile zrobiony numer.
No czyli właśnie jak Vader. ;)
dj zakrystian pisze:
deathwhore pisze:
3 mies. temu
Muszą nagrać płytę, żeby był pretekst do pojechania w trasę, żeby sprzedać nowe wzory koszulek :)
To pewno tez. Bo wiecej szekli z koncertow i tzw. Merchu niz z plyt, ktore malo kto juz kupuje. Ale by bujnac w tour to plyta musi byc. Niewazne jaka.
No nie dość, że śmieli nagrać nową płytę, to jeszcze będzie jakaś trasa i nowy merch? Skandal! ;)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Writing about music is like dancing about architecture...

Tagi:
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: rok temu

#152

Post Belzebóbr » 3 mies. temu

Trzeba być jakimś psychofanem żeby jeszcze odróżniać te nowe numery Vadera.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 568
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#153

Post CzłowiekMłot » 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
4 mies. temu
CzłowiekMłot pisze:
4 mies. temu
Dość standardowy kawałek, choć i tak lepszy od dowolnego traczka z "Necropolis".
Rise of the Undead wciaga nosem ten nowy Wajder. Ogolnie to Necropolis jest calkiem niezla plyta.
"Necropolis" oraz "The Empire" to dwa najsłabsze wydawnictwa Wiadra. Od 2005 roku nagrali parę lepszych rzeczy. Nie mówię, że wybitnych.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#154

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

Co do Empire to pelna zgoda. Cholernie jalowe granie. Necropolis i WttMR maja pare przeblyskow .
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#155

Post yog » 3 mies. temu

Coś miałem skomentować, ale uznałem, że się nie znam, więc nie będę, ale jak już didżej napisał to powiem i ja - słowo jałowe to pierwsze, jakie ciśnie się na usta do opisu The Empire. Taki też ten nowy kawałek, koło połowy zacząłem mieć wrażenie, że będzie jeszcze ciekawie, a ostatecznie rozkojarzyłem się na tyle, że nawet nie zauważyłem, że już nie leci.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2598
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#156

Post Vexatus » 3 mies. temu

No raczej się nie przepracowali podczas nagrywania tej EPki - 3 nowe kawałki, ponownie nagrany kawałek "Litany" i cover. Ten udostępniony kawałek jest nawet całkiem niezły. Przesłuchałem kilka razy i nie odnotowałem ani wzwodu, ani odruchu wymiotnego. EPka może być całkiem niezła. :) W sumie nie wiem czego oczekujecie od nich, ale chyba nie nagrania płyty na miarę "The Ultimate Incantation"? :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Writing about music is like dancing about architecture...
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#157

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Coś miałem skomentować, ale uznałem, że się nie znam, więc nie będę, ale jak już didżej napisał to powiem i ja - słowo jałowe to pierwsze, jakie ciśnie się na usta do opisu The Empire. Taki też ten nowy kawałek, koło połowy zacząłem mieć wrażenie, że będzie jeszcze ciekawie, a ostatecznie rozkojarzyłem się na tyle, że nawet nie zauważyłem, że już nie leci.
WttMR to bardzo dobra plyta jak na zespol z takim stazem. Tylko to juz byly ostatnie podrygi knura ruchacza. Tibi at Igni to juz dowod, ze Pjoter nie bardzo wie co z tym Wajderem poczac, stad tyle melodyki i popisowek mr. Pajaka. Niby to jakies odswiezenie stylu, ale slychac iz na sile. Empire to strasznie juz wymuszone granie a utwor z epki jak z tasmy w fabryce. Mam identyko odczucia tzn jak odpalilem to po chwili zapomnialem, ze czegos slucham i myslalem czy pranie rozwiesic... a to przeca Wejder. Strach pomyslec co bedzie na nowej plycie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Molotow 666
Master Of Reality
Posty: 261
Rejestracja: rok temu

#158

Post Molotow 666 » 3 mies. temu

"The Empire" zakupiłem w Media Markt za jedyne 17 € w Saarlouis... Oczywiście trzeźwy nie byłem... Lubię mieć komplet.... Mimo wszystko VADER zawsze zakupię... Tak do kompletu...
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#159

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Dlaczego Vader odszedł z ukochanego Earache? Z braku promocji właśnie. Po za tym Vader podobnie jak łodzianie wyrobił se renomę na długo przed jakąkolwiek promocją . Przy Sothis i De Profundis zaczęli ich promować w poważniejszy sposób.
Oj Rysiu ty jak zwykle wiesz, że dzwonią tylko nie masz bladego pojęcia w jakim kościele. Po pierwsze Vader nie odszedł z ukochanego Earache bo label podpisał z nimi umowę na TYLKO jeden album z możliwością przedłużenia. Dig miał kaprys aby mieć w swojej wytwórni zespół z Europy Wschodniej no i padło na Vader. Chłopaki spełnili marzenie i znaleźli się w "lidze mistrzów" najlepszych zespołów ale szybko się okazało, że i tutaj jest ostra hierarchia a Vader był gdzieś na samym dole. Jak wiadomo jakieś drobne pieniążki poszły na wydanie płyty, Sunlight, perkusja elektroniczna i inne bzdety czyli punkt pierwszy jak wydymać małolatów. Co się okazało ci wyszli z tego obronną ręką ale za obustronną zgodą nie przedłużyli kontraktu z Earache. W sumie pierwsza i tak odezwała się Nuclear Blast, która wtedy znaczyła sporo ale Kmiołek odrzucił ich ofertę za wszelką cenę chciał ulokować Vader w Earache.

Pewnie gdyby wybrali pierwszą opcję lepiej by wyszli. Tak uważam.

Dzwony biją ale ty nadal nie wiesz gdzie więc już ci podpowiadam, że ten brak promocji jak mówisz ulokował Vader w... Baron Records !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dlaczego ? Był rok 1994 i death metal dogorywał, black metal wszędzie rządził i generalnie wszyscy mieli wywalone na polskie zespoły death metalowe i generalnie na cały death metal. Baron wyciągnął dłoń, wydał EP'kę coś tam zapromował i tyle bo liczyła się tylko szybka i łatwa kasa.

Rok później Vader ląduje z deszczu pod rynnę do Croon Records, która wydaje drugi album także przy znikomej promocji. Co ciekawe tę płytę łatwiej było kupić jako wydanie licencyjne System Shock niż właśnie Croon Records. Owa System Shock pokazała co to promocja i tym samym Vader związał się z tą wytwórnią na dłużej i przede wszystkim pokazał się na koncertach w wielu egzotycznych miejscach.

Tak więc widzisz, że promocja towarzyszyła Vader praktycznie od Morbid Reich w mniejszym lub większym stopniu zwłaszcza za granicą bo w Polsce nazwa i tak robiła swoje.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#160

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

Kiedys epki Vader to bylo cos Sothis czy Reign Forever World to przecie kawal zajebistego grania. Nawet Blood czyli ostatni nagrany z Docentem material daje rade. Kiedys to byli czasy, teraz nie ma czasow...
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#161

Post Ryszard » 3 mies. temu

Hajasz pisze:
3 mies. temu
Ryszard pisze:
3 mies. temu
Dlaczego Vader odszedł z ukochanego Earache? Z braku promocji właśnie. Po za tym Vader podobnie jak łodzianie wyrobił se renomę na długo przed jakąkolwiek promocją . Przy Sothis i De Profundis zaczęli ich promować w poważniejszy sposób.
1.
Oj Rysiu ty jak zwykle wiesz, że dzwonią tylko nie masz bladego pojęcia w jakim kościele. Po pierwsze Vader nie odszedł z ukochanego Earache bo label podpisał z nimi umowę na TYLKO jeden album z możliwością przedłużenia. Dig miał kaprys aby mieć w swojej wytwórni zespół z Europy Wschodniej no i padło na Vader. Chłopaki spełnili marzenie i znaleźli się w "lidze mistrzów" najlepszych zespołów ale szybko się okazało, że i tutaj jest ostra hierarchia a Vader był gdzieś na samym dole. Jak wiadomo jakieś drobne pieniążki poszły na wydanie płyty, Sunlight, perkusja elektroniczna i inne bzdety czyli punkt pierwszy jak wydymać małolatów. Co się okazało ci wyszli z tego obronną ręką ale za obustronną zgodą nie przedłużyli kontraktu z Earache. W sumie pierwsza i tak odezwała się Nuclear Blast, która wtedy znaczyła sporo ale Kmiołek odrzucił ich ofertę za wszelką cenę chciał ulokować Vader w Earache.

2.
Pewnie gdyby wybrali pierwszą opcję lepiej by wyszli. Tak uważam.

3.
Dzwony biją ale ty nadal nie wiesz gdzie więc już ci podpowiadam, że ten brak promocji jak mówisz ulokował Vader w... Baron Records !!!!!!!!!!!!!!!!!!

4.
Dlaczego ? Był rok 1994 i death metal dogorywał, black metal wszędzie rządził i generalnie wszyscy mieli wywalone na polskie zespoły death metalowe i generalnie na cały death metal. Baron wyciągnął dłoń, wydał EP'kę coś tam zapromował i tyle bo liczyła się tylko szybka i łatwa kasa.

5.
Rok później Vader ląduje z deszczu pod rynnę do Croon Records, która wydaje drugi album także przy znikomej promocji. Co ciekawe tę płytę łatwiej było kupić jako wydanie licencyjne System Shock niż właśnie Croon Records. Owa System Shock pokazała co to promocja i tym samym Vader związał się z tą wytwórnią na dłużej i przede wszystkim pokazał się na koncertach w wielu egzotycznych miejscach.

6.
Tak więc widzisz, że promocja towarzyszyła Vader praktycznie od Morbid Reich w mniejszym lub większym stopniu zwłaszcza za granicą bo w Polsce nazwa i tak robiła swoje.
Okej lecimy...

1.
Hajasz jak zwykle przedobrzyles z wpasowywaniem swoich teorii do faktów. No ale ty masz zawsze rację... manipulacje ;) Znasz historię ale jej nie rozumiesz.
Vader mógł pozostać ale nie pozostał czyli odszedł. Oczywiscie w twoich oczach to nie odejście. Dalej sam wspominasz hierarchię w wytwórni i w rezultacie brak promocji wsparcia kasy itp. I znowu wg ciebie to oczywiscie nie jest przyklad braku promocji.
Z NB nic nie wyszło. Nie wiem co to ma wspólnego z tematem promocji.... tak sobie tylko dryfujesz, odwracając kota ogonem. :)

2.
Gdybanie nic nie udowadnia i nie wprowadza do dyskusji.

3.
Czasami wątpię w ciebie. Serio, czy ty wtedy istnialeś... Poczytaj sobie o Baron Records a przestaniesz pierdolić.

4.
1994. W Polsce jeszcze żaden muzyczny biznes nie istniał "na poważnie"
Ustawa o prawach autorskich dopiero weszła w życie. MMP i inni gracze WALILI w chuja lub byli za biedni. Death Metal był u apogeum popularności a źle to dopiero miało być a nie było. Polski death metal osiągnął swoje wyżyny i odczuwał brak profesjonalnej struktury i KURWA PROMOCJI po za granicami bo jak sam piszesz nikt się nie interesował bo nie wiedział. To już nie był przełom 80/90 i tępe trading. Na zachodzie wytwórnie już klepaly na ekstremalnym metalu siano.
Baron coś zaproponował... No ładny argument. A jak się wywiazywali z tego czegoś? Dasz radę mnie oświecić?

5.
Rok później z deszczu pod rynnę. Nie. System Shock robił bodajże zachód i Japonię a Baron / Croon Polandię. Tak SS zaczęli ich promować. Zresztą sam praktycznie powiedziałeś że skoro dopiero oni pokazali, to znaczy to jednocześnie że wcześniej ta promocja kulała. Nie zgadzasz się że mną by potem chcąc obalać moje zdanie, potwierdzasz je.... Brawo Maciek!

6.
Tak więc sam potwierdzasz moje słowa nie rozumiejac nawet tego.
Promocja praktycznie nie istniała do podpisania cyrografu z SS.
Nie podałeś żadnych argumentów jedynie przeinaczyłas moje własne słowa.

Podaj te przykłady bo wyjdzie jak z Celtic Frost. Że kłamiesz albo po prostu cichociemny jesteś. A może to zacietrzewienie? Znam takich co jak kogoś nie lubią to z zasady pójdą pod prąd.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#162

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

Ja tylko dorzuce w tej klotni kochankow, ze lata 1989 -1994 to byl zloty wiek death metalu. Gatunek popadl w chwilowa odstawke pod koniec lat 90-tych. Tak bylo, sam widzialem.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#163

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ja pierdziele ale ty ograniczony umysłowo jesteś albo tylko takiego udajesz. Napisz do Kmiołka albo do Wiwczarka to dostaniesz wyjaśnienie a nie ciągle pierdolisz 3 po 3. Wyjaśniłem jasno, jak nie rozumiesz to nic na to nie poradzę.
I nie nazywaj mnie kłamcą bo ani tobie ani twemu koledze nic nie muszę udowadniać.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#164

Post Ryszard » 3 mies. temu

A ty napisałeś? Pokaz list!

To jak to w koncu bylo? Baron promowal czy nie?
Hajasz pisze:
3 mies. temu
Owa System Shock pokazała co to promocja i tym samym Vader związał się z tą wytwórnią na dłużej
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#165

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
A ty napisałeś? Pokaz list!

To jak to w koncu bylo? Baron promowal czy nie?
Hajasz pisze:
3 mies. temu
Owa System Shock pokazała co to promocja i tym samym Vader związał się z tą wytwórnią na dłużej
Napisz, napisz zapewne się dowiesz bo ja nie muszę. Do właściciela Baron też możesz w sprawie promocji. Będziesz miał info z pierwszej ręki.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#166

Post Ryszard » 3 mies. temu

Hajasz pisze:
3 mies. temu
Ryszard pisze:
3 mies. temu
A ty napisałeś? Pokaz list!

To jak to w koncu bylo? Baron promowal czy nie?
Hajasz pisze:
3 mies. temu
Owa System Shock pokazała co to promocja i tym samym Vader związał się z tą wytwórnią na dłużej
Napisz, napisz zapewne się dowiesz bo ja nie muszę. Do właściciela Baron też możesz w sprawie promocji. Będziesz miał info z pierwszej ręki.
:D :D :D :D :D :D :D
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#167

Post Hajasz » 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Ja tylko dorzuce w tej klotni kochankow, ze lata 1989 -1994 to byl zloty wiek death metalu. Gatunek popadl w chwilowa odstawke pod koniec lat 90-tych. Tak bylo, sam widzialem.
Koniec roku 1994 uznaje się za pierwszy rok spadku popularności death metalu. Za jego powrót do łask przyczynił się debiut Nile. W 1995 roku death metalowych zespołów były tysiące ale takich oryginalnych, wnoszących coś nowego to nie wiem czy 1% by się uzbierał.

@Ryszard kończąc temat promocji Vader rozumiem, że dla ciebie to, że Earache wydało płytę, która potem była promowana kilkoma trasami np w Europie z Bolt Thrower i Grave a w USA z Suffocation i Deicide to żadna promocja. Zapewne teledysk do Dark Age to też nie była promocja w dodatku puszczany w najpopularniejszej stacji muzycznej na świecie.

W kwestii tego złego Barona, który to tyle piractwa rozprowadził to jaki mieli wybór ? Promowali ich w najprostszy możliwy sposób czyli reklamy płyty w tych paru gazetach branżowych. Zapewne to wszystko było ustalone na poziome kontraktu a zespół wiedział z kim się wiąże.

W reszcie nurtujących cię kwestii proponuję abyś przeczytał oficjalną biografię zespołu Vader Totalna Wojna. Zapewniam cię, że znajdziesz przynajmniej kilka odpowiedzi jak to wtedy było.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2598
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#168

Post Vexatus » 3 mies. temu

Skoro już o tym obrazku mowa...

Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Writing about music is like dancing about architecture...
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#169

Post Ryszard » 3 mies. temu

OK, widzę ze trzeba poważniej...
Hajasz pisze:
3 mies. temu
Koniec roku 1994 uznaje się za pierwszy rok spadku popularności death metalu. Za jego powrót do łask przyczynił się debiut Nile. W 1995 roku death metalowych zespołów były tysiące ale takich oryginalnych, wnoszących coś nowego to nie wiem czy 1% by się uzbierał.
Na kogo się powołujesz? Boom to jakis 89-95, dalej do konca wieku i dlugo po Nile, Black Metal.
Ja wiem ze w 1994 uznaje się za jak najbardziej pierwszo-falowy, oferujący mocne i urozmaicone pozycje.
...for Victory, Fear, Emptiness, Despair, Blasphemy Made Flesh, Mortal Throne of Nazarene, Resurrection, Demonication (The Manifest), When The Sky Turns Black, Massive Killing Capacity, Hate...
Ba, nawet 95 oferuje klasyki: Slaughter of the Soul, Ancient God of Evil, Symbolic, Storm Of The Light's Bane (tfu), De Profundis, Haunted, Dawn Bringer, .
No i dopiero od tego momentu wszystko poszło w pizdu: Chuck, Vincent, Barnes, odpowiedniki w europie i posypało się.

1994-1995 W Polsce PANDEMONIUM, DOMAIN, VADER, Dies Irae, Condemnation, Ahret Dev, Violent Dirge, Betrayer, Lost Soul, Epitome, Magnus, Dead Infection, Epitome..... Oj, Działo się, działo https://www.metal-archives.com/search/a ... tal#albums

Na zakończenie pragnę dodać poniższe płyty które idealnie podsumowują/zamykają/kończą pewne znamienite rozdziały boomu deathmetalowego.
Heartwork, The Bleeding, Tales from the Thousand, World Demise, Once Upon the Cross, Pierced from Within, Domination.

@Ryszard kończąc temat promocji Vader rozumiem, że dla ciebie to, że Earache wydało płytę, która potem była promowana kilkoma trasami np w Europie z Bolt Thrower i Grave a w USA z Suffocation i Deicide to żadna promocja. Zapewne teledysk do Dark Age to też nie była promocja w dodatku puszczany w najpopularniejszej stacji muzycznej na świecie.
@Hajasz kończąc temat promocji Vader.
Te kilka tras to w rzeczywistości była jedna, zorganizowana przez irejk, której head-linerem i absolutnym priorytetem był Bolt Thrower.
Vader pojechał jako zespół mało znany i rozgrzewacz przed Grave. Oczywiście zaskarbili sobie wielu nowych fanów na kupce uzbieranej z miliona listów zawierających Morbid Reich, rozesłanych wszędzie i jeszcze dalej. Fakt. Wideo na MTV to tez oczywiscie oczywisty krok Digiego, robił tak z każdą załogą...
Chodzi raczej o to ze spodziewane wsparcie dużej wytworni to trochę więcej, nieprawdaż? Jak by nie było, Earache jak najtańszym kosztem chciała wydać TUI a przy pojawieniu się pierwszych problemów, olali zespół. Nagle plan 1 + 3 albumy zamienił się w "I co ja robię tu? - Co ty tutaj robisz?"
Panowie rozeszli się i publicznie nie srają sobie na ryja. Business is Business. Vader przebił się, Mariusz wzbogacił się o wiedze operatorska i licencje na IVth Crusade. Gruby szal rozpętał się po De Profundis. Z promocja, z trasami, z Live in Japan, reedkami, kampaniami bla bla bla.
Koniec końców żadna promocja tylko chłopaki ZA PIER DA LA LI przede wszystkim. O to mój pkt widzenia.

Winili telefony. Ja jako szef wytworni z kilkoma funtami na promocje, sypnął bym na telefon. Z ew. łapówką, w 93r... £50 ;)
W kwestii tego złego Barona, który to tyle piractwa rozprowadził to jaki mieli wybór ? Promowali ich w najprostszy możliwy sposób czyli reklamy płyty w tych paru gazetach branżowych. Zapewne to wszystko było ustalone na poziome kontraktu a zespół wiedział z kim się wiąże.
Pozwolę sobie nie odpowiedzieć...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#170

Post yog » 3 mies. temu

Oldschool się kończy na '95 :)

Pozdrawiam i życzę udanej dyskusji/kłótni ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#171

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
OK, widzę ze trzeba poważniej...
Hajasz pisze:
3 mies. temu
Koniec roku 1994 uznaje się za pierwszy rok spadku popularności death metalu. Za jego powrót do łask przyczynił się debiut Nile. W 1995 roku death metalowych zespołów były tysiące ale takich oryginalnych, wnoszących coś nowego to nie wiem czy 1% by się uzbierał.
Na kogo się powołujesz?
A na oficjalny raport fiskalny z Earache Records, a jakże, w którym to napisane jest, że zerwanie kontraktu przez Sony było punktem przełomowym w działalności wytwórni. Kontrakt został zerwany we wrześniu 1994 roku na dwa lata przed końcem. Pewnie zapytasz kto był temu winny ?
Oczywiście szef Earache, który zobowiązał się, że będzie dostarczał nowe wartościowe zespoły a tak się nie stało bo zachciało mu się grzebania w elektronice i hardcore techno.
Oczywista sprawa, że w 1995 roku wyszło wiele świetnych płyt z death metalem ale jednocześnie sprzedaż wśród najlepszych zespołów spadła licząc rok do roku nawet o 40%.
Tak psioczysz na tę promocję Vader przez Earache to polecam zapoznać się jak byli promowani inni debiutanci Napalm Death, Morbid Angel czy Carcass.
Sam Wiwczarek powiedział, że w tej kwestii zrobili ile się da. Kontrakt był na jeden album i zespół go wypełnił. Oferty przedłużenia nie było a tym samym nie można mówić, że zespół odszedł z wytwórni. Tak by było, gdyby została zaoferowana opcja przedłużenia a zespół by nie skorzystał.
Ryszard pisze: Te kilka tras to w rzeczywistości była jedna, zorganizowana przez irejk, której head-linerem i absolutnym priorytetem był Bolt Thrower.
Vader pojechał jako zespół mało znany i rozgrzewacz przed Grave.
No i w tym też widzisz zło tego biznesu ? Pojechali na wielką trasę po Europie w towarzystwie świetnych zespołów. Byłem na koncercie we Wrocławiu z tej trasy. Jako debiutanci to chyba logiczne, że zaczynają jako pierwsi. Mało znany mówisz ? To pewnie gdzieś na zadupiach Europy bo w wielu krajach nazwa Vader była już dawno znana.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#172

Post Ryszard » 3 mies. temu

Na szczęście mamy wolną wolę i nie musimy się zgadzać z podzialką angola.
Tak więc możemy się spierać i dyskutować- uniwersalnej prawdy nie ma, to nie religia.
Zresztą wszystko jest umowne a nie z góry narzucone przez kościół deathmetalowy.

Trasa. Nie widzę żadnego zła.
Przygodę z Earache można rozbić na czynniki pierwsze i wykazać jaki to miód był i w ogóle Pan Jezus... Albo popatrzeć w ogólnym zarysie na całość tego wsparcia i wyciągnąć obiektywne wnioski. Gdybyśmy rozmawiali o Century Media czy NB, wytwórniach których "nie lubisz" to napierdalałbyś w nie kake jak głupi.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#173

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Gdybyśmy rozmawiali o Century Media czy NB, wytwórniach których "nie lubisz" to napierdalałbyś w nie kake jak głupi.
Źle powiedziane. W latach 90-tych bardzo szanowałem NB bo wydawali sporo hardcore i grindcore i byli tylko odrobinę niżej w hierarchii od Earache. CM także nie można było odmówić zaangażowania bo także wydali wiele świetnych płyt ale tam już wtedy był nacisk na zespoły by grały modną muzykę. Dzisiaj nie lubię tych wytwórni bo jedni zbierają emerytów próbując przywrócić I'm dawny blask bez sukcesu a drudzy wydają w większości zespoły, które obecnie okupują drugą i trzecią ligę. A gdzie w tym wszystkim jest wielka Earache? W ich przypadku upadek jest najboleśniejszy i to co teraz wydają to nie pasuje do tej kultowej nazwy.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#174

Post Zsamot » 3 mies. temu

Oj Hajasz, Hajasz...

1. Porównanie czasów debiutów Napalm Death i podobnych do czasu promocji debiutu Vader to chyba lekki strza ł w stopę.
- klip: tak, standard na tamte czasy. Dla małolatów owszem, szansa poznania innej kapeli, co to RAZ w tygodniu, w Niedzielę po 23.00 do 01. 00 puszczali taką muzę.
- dla porównania taki Chaos AD Sepultury (4 klipy!!!) napieprzał potem o każdej porze dnia i nocy i to jest PROMOCJA metalowej kapeli w telewizji muzycznej.
- Baron... Peter się wypowiadał, ze płacił nieźle, nawet podobno za dużo za niektóre materiały, chociaż Tytus z Acida mówił, ze udział w Bandit Rockin , nota bene z Peterem też, kupił sobie wzmacniacz. Czy to dużo, to już nie moja ocena.

Co jeszcze? Ano powiem, że @Ryszard masz rację, nie będę robił hiper cytatów, ale faktem jest, że poza epizodem z Croon- totalny moim zdaniem niewypał, to potem kłótnia na linii Mystic- Vader- Dziuba, dała nowe tory promocji dla kapeli. Co najlepiej wykorzystał... Behemoth, bo wtedy Mystic miał jakieś tam wpływy, sporo wydawał, epizodycznie regularny Mystic Art, a Vader wylądował w ... Metal Hammerze, który wtedy mocno podupadł, bo odeszła stamtąd Kaśka Krakowiak, Łysy Detelf, Remo przestał pisać... Gdyby nie Thrash'em All byłoby śmiesznie kiepsko.

Można nie lubić Kmiołka, Nergala, ale to ciężki zapierdol i wizja dała sukces każdej z tych kapel.

Nuclear wydaje mnóstwo gówna, parę wartościowych rzeczy, Earache? Chyba nic. ale jakie to ma znaczenie. Vader obecnie miałby niską pozycje, gdyby taki Earache im robił PR.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#175

Post Hajasz » 3 mies. temu

Zsamot pisze:
3 mies. temu
Oj Hajasz, Hajasz...

1. Porównanie czasów debiutów Napalm Death i podobnych do czasu promocji debiutu Vader to chyba lekki strza ł w stopę.
- klip: tak, standard na tamte czasy. Dla małolatów owszem, szansa poznania innej kapeli, co to RAZ w tygodniu, w Niedzielę po 23.00 do 01. 00 puszczali taką muzę.
- dla porównania taki Chaos AD Sepultury (4 klipy!!!) napieprzał potem o każdej porze dnia i nocy i to jest PROMOCJA metalowej kapeli w telewizji muzycznej.
Tak na szybko bo nie chce mi się już tu gadać.
Vader był bardziej promowany niż początkujący Napalm Death to raz. Dwa, jaki standard na tamte czasy te teledyski co? Połowa zespołów z Earache czy innych wytwórni wogóle się nie dorobiła teledysku albo czekali na takie coś kilka płyt.
Trzy, no wow Sepultura dostała 4 wideo do płyty Chaos A. D. Toż to szok normalnie bo przecież Deicide, Immolation czy Suffocation nie miały żadnego a to tylko dlatego, że Pan Monte Conner szukał kury znoszącej złote jaja i taką dostał w postaci tego właśnie albumu Sepultury, który przecież wiedział jaki będzie już na etapie demo. A skoro wiedział to postanowił walnąć mega promocję, która przyniosła efekt w postaci najlepiej sprzedajacej się do dzisiaj płyty zespołu.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#176

Post Zsamot » 3 mies. temu

Ten drugi akapit, będący powtórzeniem mej wypowiedzi rzeczywiście wiele wniósł do meritum... A nagły przeskok z Earache na Roadrunner to już w ogóle strumień świadomości. ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#177

Post Hajasz » 3 mies. temu

Sam wyskoczyłeś z tą Sepulturą więc czego się czepiasz. Wróć do oglądania filmów a muzykę zostaw innym.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#178

Post Zsamot » 3 mies. temu

Hajasz pisze: Sam wyskoczyłeś z tą Sepulturą więc czego się czepiasz. Wróć do oglądania filmów a muzykę zostaw innym.
Ty Hajsz chyba maturę z polskiego to za jajka zrobiłeś, skoro nie umiesz wychwycić niuansów w tekście pisanym... Ale puenta mnie ubawiła- jak zawsze ad personam, gdy nie masz argumentów. ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#179

Post Hajasz » 3 mies. temu

Wujek jaka puenta, jakie niuanse. Rzucasz do porównania Sepulturę, że więcej teledysków itp podsumowując PROMOCJA. Tylko co to ma wspólnego z debiutującym Vader? Każdy label miał swoją politykę a Earache zrobiła tyle ile się dało dla Vader jako debiutanta. Nie wiem kto nie wykorzystał sytuacji ale spoglądając na to nawet dzisiaj to Vader był jednym z niewielu zespołów, który odpadł z Earache po jednej płycie.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#180

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

Vader nie zagra w czerwcu na festiwalu w Chojnicach. Nie zgodzila sie rada parafialna i burmistrz.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
sławek_peszko
Posty: 13
Rejestracja: 8 mies. temu

#181

Post sławek_peszko » 3 mies. temu

Serio? Kurwa to cóż to za festiwal, że burmistrz rządzi? Miejski ośrodek kultury jest organizatorem czy ki chuj? Ręce opadajo panie...
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#182

Post TITELITURY » 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Vader nie zagra w czerwcu na festiwalu w Chojnicach. Nie zgodzila sie rada parafialna i burmistrz.
Hurrraaa!
Skorzystają na tym i uszy, i dusze słuchaczy.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#183

Post Ryszard » 3 mies. temu

Sepultura to jak najbardziej brazylijska analogia polskiego Vader. Pierwsi mocno promowani przez Roadrunnera, drudzy promowani przej majty ból ucha jedną trasą i video za drobne.
A, obydwie najpopularniejsze swoje materiały odrysowały od szablonu Slayer. Jedyna różnica taka że pierwsi nagrali defujący trasz a drudzy traszujący def.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#184

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Sepultura to jak najbardziej brazylijska analogia polskiego Vader.
Zapomniałeś Rysiu tylko dopowiedzieć, że Sepultura wchodząc do Roadrunner miała na koncie 3 albumy w tym świetnie przyjęty Beneath The Remains wydany dla pododdziału tej wytworni a Vader był klasycznym debiutantem ale to pewnie też nieistotne bo zaraz wymyślisz coś aby odwrócić kota ogonem.
TITELITURY pisze:
3 mies. temu
dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Vader nie zagra w czerwcu na festiwalu w Chojnicach. Nie zgodzila sie rada parafialna i burmistrz.
Hurrraaa!
Skorzystają na tym i uszy, i dusze słuchaczy.
I co kurwa to takie śmieszne ?
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#185

Post Ryszard » 3 mies. temu

Dwa. Morbid Vision i Schizophrenia - którą to po podpisaniu kontraktu z RR zaraz wznowiono. Cogumelo wydawało ich w płd Ameryce podobnie jak Barony i Croony Vadera w Polsce.

 "The band gained attention from Roadrunner Records who signed them and released Schizophrenia internationally before seeing the band perform in person"

Zupełnie jak Earache i Vader. TA sepultura to od Schizophrenia do Chaos AD.
MG i BD to analogie vaderowskich demówek. Roots jedna z przełomowych dla metalu płyt a dalej to nic już się nie liczy...


Burmistrz i parafia zebrania koncertu metalowego zespołu. Jest XXIw i wolność ale laicki dom kultury słucha... 30 lat temu wciąż się dzieje.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#186

Post Hajasz » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Dwa. Morbid Vision i Schizophrenia - którą to po podpisaniu kontraktu z RR zaraz wznowiono.
Rysiu trzy bo dopiero Arise została wydana przez Roadrunner. Poprzednia została wydana przez Roadracer więc prawie jak Roadrunner ale jednak prawie.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#187

Post Ryszard » 3 mies. temu

https://www.discogs.com/Sepultura-Schiz ... ster/57952

"This was the US division of Roadrunner Records. Originally named Roadracer Records to avoid copyright issues with the comic figure "Roadrunner", but later merged with Roadrunner after they moved to the US."

Jednak nie ;)
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#188

Post Hajasz » 3 mies. temu

Rysiu przeczytaj powoli post #184 co tam jest napisane.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#189

Post Ryszard » 3 mies. temu

O to?

Zapomniałeś Rysiu tylko dopowiedzieć, że Sepultura wchodząc do Roadrunner miała na koncie 3 albumy
Nieprawda
w tym świetnie przyjęty Beneath The Remains wydany dla pododdziału tej wytworni
Ten akapit to już historia RR a nie czasy przed....
Vader był klasycznym debiutantem ale to pewnie też nieistotne bo zaraz wymyślisz coś aby odwrócić kota ogonem.
Dla mnie to nieistotne bo Ja się odnoszę do promowania itp a nie ilości nagranych materiałów przed podpisaniem kontraktu z gigantem.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#190

Post yog » 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Sepultura to jak najbardziej brazylijska analogia polskiego Vader.
Gdzie jebana Sepultura, a gdzie Vaderek. Troszeczkę inna liga.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#191

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Ryszard pisze:
3 mies. temu
Sepultura to jak najbardziej brazylijska analogia polskiego Vader.
Gdzie jebana Sepultura, a gdzie Vaderek. Troszeczkę inna liga.
Bo ja wiem? Vader z ery Docenta to byl czolowy w death metalu band, dopiero pozniej zaczelo sie meczenie buly, zreszta w Sepie tez po odejsciu grubasa.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 625
Rejestracja: 2 lata temu

#192

Post Czit » 3 mies. temu

Porównując całe dyskografie Vadera i Sepy to akurat tu Vader zmiata Brazylijczyków z powierzchni Ziemi. Vader nigdy nie zniżył się ani na trochę do pewnych śmiesznych wypustów Sepultury.
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#193

Post yog » 3 mies. temu

W czasach jak Vader był na topie i grał w Japonii to Sepulturę znał każdy, jako drugi zespół metalowy po Metallice. W Polsce, w kraju, skąd Vader pochodzi. Za granicą to Vadera znali pewnie tzw. maniax i tyle. Te kapele dzieli przepaść jak Rammsteina i Crazy Town.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#194

Post Ryszard » 3 mies. temu

Boże co za płaskowniki. Ja piszę o dwóch przykladach, zespołach z zadupia świata którym udało się podpisać kontrakty z major labels. Że bardzo to podobne i analogiczne historie samozaparcia. Uważam rownież że wiesniaki z Sepy trafili pod lepsze skrzydła niż ci z Vader. Earache było wielkie itp ale właściciel to kutas pazerny jak dziuba. Reszta i więcej to już nie moja sprawa.

Paradise Lost i Sepultura, o to najlepsze i udane ogromne promocje ekstremalnego metalu lat 90tych.

"W czasach jak Vader był na topie i grał w Japonii to Sepulturę znał każdy, jako drugi zespół metalowy po Metallice. W Polsce, w kraju, skąd Vader pochodzi."

HAHAHAHAHA. Skąd ty takie wyssane z palca ogólniki bierzesz?

Jak Vader był w Japonii, Sepa była już skończona ;) A nu metal zjadał extremę...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#195

Post yog » 3 mies. temu

Z życia biorę, pamiętam jak było wtedy, a że nie miałem kolegów metalowców to pozostawały obserwacje ogółu społeczeństwa. O Vader prawie nikt nie miał pojęcia nawet jak niby gwiazdami byli, Sepulturę, chociaż z nazwy, znał każdy małolat. W latach wcześniejszych to już całkiem musiała być przepaść wobec kapeli, która w 1991 roku grała na wypchanej Maracanie, czy o której w Teleexpresie mówiono "brazylijska Metallica" :)

A nu metal został zapoczątkowany m.in. przez Sepulturę właśnie, nie Vadera, dlatego też marka Vader przy marce Sepultura, z całym szacunkiem, nie istnieje i nigdy nie istniała.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#196

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

Japonska koncertowka jest z 98 czyli wtedy jak Sepa nagrala pierwszy gniot z Kunta Kinte. Pamietam tez jakis wywiad w Morbid Noizz, jak amerykancy czekali na dystrybucje u nich DeProfundis bo bylo spore zapotrzebowanie po tym jak debiut tam wzbudzil zainteresowanie death metalowej gawiedzi. Wywiad byl na pewno z polowy 97 roku.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#197

Post Ryszard » 3 mies. temu

Dobra to ja sprecyzuję o Co Mi osobiście się rozchodzi. Żeby nie było niepotrzebnych nieścisłości.
Ja nie obserwowałem ogółu spoleczenstwa tylko metalowałem hihi...
Sepa zrobiła się naprawdę popularna ok BtR i A. Pierwszy koncert na jankeskiej ziemi odbył się w 1989 roku. To wcześniejsze, mimo że obfite w historię to trochę czarne dzieje. To zmiana muzyczna dała im sukces, zupełnie jak Vader gdy sprecyzowali formułę muzyczną i zaczęli rozsyłać pocztę. RR dają deal po czym wznawiają schizofrenia, rok później atakują thrash/deathową wersją Slayer, zaczynają być popularni. Grają trasy i są wszędzie, juz w gazetach. Poprawiają Arise i dzięki olbrzymiej kampanii lądują na piedestale THRASHU....
Vader zrobił się popularny po dwóch demówkach i podobnie jak w przypadku Sepultury, porównując znaczenie Schizophrenia i Morbid Reich , dla podziemia i wszystkich słuchających... wspiął się na piedestał zanim nawet mogli wydać płytę. Te dwie kapele musiały być wydane na zachodzie. Były znane wszędzie. Dzieje Vadera potoczyły się troszkę mniej fortunnie- za sprawą braku chęci zainwestowania czy pomocy ;) no ale nasza deathowa wersja Slayer i tak jest jedną z dziesięciu najważniejszych gatunku. Podobnie jak Sepa w thrash.


Ale nie o to się rozbiega... W skrócie: Kto w 1993-95 roku słuchał thrashu i nie znał Sepultury versus identycznie z death i Vader? Dla mnie jest to piękna analogia. Ci sami ludzie słuchali obydwu bo niby kto jeszcze?

Tej fajnej Sepultury nie łączcie z post- chaos AD zachowaniami...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#198

Post yog » 3 mies. temu

Myślę, że Arise jak najbardziej może podejść fanom Ride the Lightning, heavy metalu itp. Vader już niekoniecznie ;) Owszem, słuchacze Vadera zapewne słuchali też i Sepultury w 99% przypadków, ale w drugą stronę to nie działa, mam wrażenie :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#199

Post Ryszard » 3 mies. temu

A ja myślę...


Że koreańscy fani Running Wild wykupili winyle Sepultury a o Vader nie słyszeli?
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10398
Rejestracja: 2 lata temu

#200

Post yog » 3 mies. temu

Nie wiem ile fanów miało Running Wild w Korei, ale bardzo prawdopodobnym jest, że o Vader nie słyszeli, choć wykupywali winyle Sepultury, bo one akurat pewnie i tam trafiały :) Vadera już raczej nie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”