"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Dawn of Demise

#1

Post Vortex » rok temu

Obrazek
Jest to duńska death metalowa banda, która ukształtowała się w niejakim Silkeborg w roku 2003. Dość szybko zdobyli popularność zwłaszcza na swoim rynku pojawiając się u boku takich firm, jak choćby Suffocation, Nile, Six Feet Under, Deicide, Exodus, czy Psycroptic. Swój debiut zarejestrowali w malutkim studiu w swoim mieście, jako gość pojawił się tam Pan Jakob Bredahl z Hatesphere. Chłopaki grają naprawdę ciekawie warto sprawdzić.



Dyskografia:
2006 - ...and Blood Will Flow [demo]
2007 - Hate Takes Its Form
2008 - Lacerated [EP]
2010 - A Force Unstoppable
2012 - Rejoice in Vengeance
2016 - The Suffering




Skład:
Astor Palsson - Guitars ex-Hatred Conspiracy, ex-Rotten Fetus, ex-Emesis, ex-Fetus in Fetu, ex-Metamedic, ex-Serve the Wicked
Bjørn Jensen - Bass (2003-present)
Martin Sørensen - Guitars (2003-present) ex-Scamp
Scott Jensen - Vocals (2004-present) ex-Infernal Torment
Bastian Thusgaard - Drums (2013-present) Blood Label, Soilwork, The Arcane Order
▼ Byli muzycy
Heinz Kristensen - Drums (2003) ex-Infernal Torment
Kim Jensen - Drums (2004-2011) Koldborn, Black Swamp Water, ex-Illdisposed
Jakob Nyholm - Guitars (2004-2007) ex-HateSphere, ex-Koldborn
Alexander Kjeldsen - Guitars (2007-2008) Blood Label, The Burning, ex-Afskum
Thomas 'Hotdogger' Egede - Guitars (2009-2013) At the Grave, ex-Adversary, ex-Skinned Beyond Recognition, ex-Panzerchrist
Simon Blaabjerg - Drums (2011-2013)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Da ... mise/58576
BC: https://deepsendrecords.bandcamp.com/music
BC: https://uniqueleaderrecords.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 621
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post Czit » rok temu

Jedynka była bardzo udana - zasłuchiwałem się w tym dość mocno. Niestety kolejne albumy to jak to się opisuje Generic Death Metal w jego najsłabszej formie.
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#3

Post Vortex » 2 mies. temu

Tak jak nawet lubię ich posłuchać, to na nowym krążku jest dopiero kwadratowo i nudno, jakby na siłę ich w studio pozamykali.

Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”