"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1972
Rejestracja: 2 lata temu

Sulphur Aeon

#1

Post DiabelskiDom » rok temu

Obrazek
Howard Phillips Lovecraft w muzyce? W metalu? W death metalu? Germańscy piewcy Shoggoth, R'lyeh i Dagona. Po demówce "Sulphur Psalms" oraz EPce "Deep Deep Down They Sleep" zespół zadebiutował albumem "Swallowed by the Ocean's Tide" w barwach Imperium Productions.

Jednak dopiero na drugim, pełnym materiale, wydanym w 2015 "Gateway to the Antisphere" (również Imperium) wzniósł się w stronę wyżyn death metalu, naciskającemu bardzo mocno na atmosferę kompozycji. Większość riffów z tej płyty to wręcz heavy metal, nisko strojony i broniony blastami (zza których jednak bardzo dużo widać moim skromnym zdaniem), więc określenie "melodyjny" samo ciśnie się na klawiaturę, jednak porównać to do jakichkolwiek wypustów nawet tej najlepszej części melodeathowej sceny byłoby srogim nadużyciem.

Zrobiłem sobie dzisiaj przypominajkę drugiej płyty i słucha się tego po prostu świetnie, gorąco polecam, nie tylko fanom Samotnika z Providence.

Dyskografia:
2010 - Sulphur Psalms [demo]
2012 - Deep Deep Down They Sleep [EP]
2013 - Swallowed by the Ocean's Tide
2015 - Gateway to the Antisphere



Skład:
T. - Guitars, Bass (2010-present) ex-December Flower, ex-Through the Ashes, ex-Eroded (live), ex-Symbiontic
M. - Vocals (2010-present)
D. - Drums (2011-present) Deviated Presence, Revel in Void, ex-December Flower, ex-Absence, ex-In Cold Eternity, ex-Seventh Seal Broken
S. - Bass (2018-present) ex-In Cold Eternity, ex-Symbiontic
A. - Guitars (2018-present)
▼ Muzycy koncertowi
S. - Bass (2013-2018) ex-In Cold Eternity, ex-Symbiontic
Marcel Schiborr - Guitars (2013) Revel in Void, ex-Bedesdom, ex-Symbiontic, Hurakan, ex-December Flower
A. - Guitars (2013-2018)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Su ... 3540326674
BC: https://sulphuraeon.bandcamp.com/music
BC: https://sulphuraeon-vanrecords.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 731
Rejestracja: rok temu

#2

Post Belzebóbr » rok temu

Super zespół kurwy!
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#3

Post Zsamot » rok temu

@DiabelskiDom Ty chyba nad browarem na Summer Dying loud pracujesz. Ależ takich wątków na poprzednim forum było. Ten band mnie zmiótł. Można pierdolić, że nie jest ważne opakowanie. JEST kurwa jest. Jak zobaczyłem te okładki, te wszystkie smaczki, to powstaje mega klimatyczny metal... totalna kapela.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post yog » rok temu

No opakowanie jest tego solidnie wyjebane, przyznaję - rysuneczki wszystkie w książeczce tip-top, okładki piękne, rozkładane. Ale jako deathmetal to jest to taki mocny średniak ledwie, moim zdaniem. Wchodzi bardzo dobrze, jak się Lovecrafta czyta, ale na sucho to takie trochę blastowanko bez większego kminienia. Dla mnie trochę taka bezmózga sieka się z tego robi czasem (co też bywa spoko, ale nie tutaj :P). Jak na lovecraftiański death metal nowożytny to jest to pewnie zespół topowy, ale tak ogólnie to sporo braków mają, moim zdaniem i jeśli by takim krążkom dawać 9/10 to na co kurwa zasługuje jebany Legion Deicide czy inny Covenant?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#5

Post Hajasz » rok temu

yog pisze:
rok temu
No opakowanie jest tego solidnie wyjebane, przyznaję - rysuneczki wszystkie w książeczce tip-top, okładki piękne, rozkładane. Ale jako deathmetal to jest to taki mocny średniak ledwie.
Uważam tak samo. Posłuchałem płytę pierwszą bo obrazek mnie zachęcił ale jak to czasami bywa, że ładne opakowanie a w środku gówno.

Tu w środku gówna nie ma ale zespół co najwyżej średni. Za dwójkę się już nie chwyciłem.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
yog pisze:
rok temu
No opakowanie jest tego solidnie wyjebane, przyznaję - rysuneczki wszystkie w książeczce tip-top, okładki piękne, rozkładane. Ale jako deathmetal to jest to taki mocny średniak ledwie.
Uważam tak samo. Posłuchałem płytę pierwszą bo obrazek mnie zachęcił ale jak to czasami bywa, że ładne opakowanie a w środku gówno.

Tu w środku gówna nie ma ale zespół co najwyżej średni. Za dwójkę się już nie chwyciłem.
Uważam dokładnie tak samo jak przedmówcy. Słyszałem co prawda tylko "Gateway To The Antisphere" i było naprawdę spoko, ale nie tak, żeby jakoś wyjątkowo mnie porwało. Natomiast okładka debiutu elegancka, może sprawdzę z czasem jak to muzycznie wypada. Jeżeli chodzi o Lovecrafta to najlepiej udaje się go muzycznie odwzorować Portal i serii Cryo Chamber Collaboration i te rzeczy zapodaję sobie często jak czytam dzieła mistrza.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1972
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post DiabelskiDom » rok temu

yog pisze:
rok temu
Dla mnie trochę taka bezmózga sieka się z tego robi czasem
Serio te wręcz hejwi metalowe riffowanie pod podwójne centrale nazywasz bezmózgą sieką? To czym są wszystkie slamdeathy w takim razie? ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 731
Rejestracja: rok temu

#8

Post Belzebóbr » rok temu

Ten miś jak się zasłucha w jakichś Spiritual Frontach itp. to chyba zapomina zupełnie jak mu się woda z wanny wylewała gdy z pokoju leciał jakiś obrzydliwy war metal z Indii. Aż muszę posłuchać pierwszego LP czy dalej mi się tak podoba jak w 2013, czy może tak zajebiście się rozwinąłem gustem muzycznym prawie jak wy i już tylko meh.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2019
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post Pioniere » rok temu

Seryjnie, dziwię się wam — misiom @yogi i podobnym, że w tak krótkim czasie tak diametralnie wam się zdanie na temat kapeli odmieniło, gdyż zupełnie niedawno, na poprzedniej wersji forum, gdy założyłem im temat, na fali poszukiwań zespołów zainspirowanych Lovecraftem, niejeden z was bił przy tym gruchę, spuszczając się w swych mniej czy bardziej chwalebnych postach, a i płyta trafiła do co najmniej kilku z was pod strzechę oraz na listy obecnej topki. @Hajasz był jak zwykle w opozycji i tu się nic nie zmieniło.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 625
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post Czit » rok temu

Bo oni to teraz wytrawniejsi słuchacze.

Dla mnie to męczenie buły zarówno wtedy jak i dziś.
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#11

Post Ryszard » rok temu

Pioniere pisze:
rok temu
Seryjnie, dziwię się wam — misiom @yogi i podobnym, że w tak krótkim czasie tak diametralnie wam się zdanie na temat kapeli odmieniło, gdyż zupełnie niedawno, na poprzedniej wersji forum, gdy założyłem im temat, na fali poszukiwań zespołów zainspirowanych Lovecraftem, niejeden z was bił przy tym gruchę, spuszczając się w swych mniej czy bardziej chwalebnych postach, a i płyta trafiła do co najmniej kilku z was pod strzechę oraz na listy obecnej topki. @Hajasz był jak zwykle w opozycji i tu się nic nie zmieniło.
A ja?

Ja tez konsekwentnie to gówno od samego początku mam w dupie i tak jak z Czitem się normalnie nie zgadzam tak tutaj 100%
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post yog » rok temu

Pioniere pisze:
rok temu
Seryjnie, dziwię się wam — misiom @yogi i podobnym, że w tak krótkim czasie tak diametralnie wam się zdanie na temat kapeli odmieniło, gdyż zupełnie niedawno, na poprzedniej wersji forum, gdy założyłem im temat, na fali poszukiwań zespołów zainspirowanych Lovecraftem, niejeden z was bił przy tym gruchę, spuszczając się w swych mniej czy bardziej chwalebnych postach, a i płyta trafiła do co najmniej kilku z was pod strzechę oraz na listy obecnej topki. @Hajasz był jak zwykle w opozycji i tu się nic nie zmieniło.
Tak było początkowo, choć ja się na tzw. hype-train spóźniłem z pół roku, jak nie rok. Słuchając tego do Biografii Lovecrafta mi bdb podchodziło, ale potem już niezbyt, co raczyłem zauważyć na poprzedniej wersji forum, skąd powstała zdaje się parafraza użyta przez @DiabelskiDom tutaj w poście założycielskim tematu, że nie ściana blastów etc.

Jak już mi wpadła druga płyta Sulphur Aeon w ręce, tak prędko stwierdziłem, że jedynie do czytania powyższego autora się nadaje, próbowałem nawet sprzedać dwukrotnie, ale niezbyt chętnie, bo rysunki w klimatach HPL serio zajebiste są tam w środku i super pakiet wszystkiego. Sama muza niestety bardzo średnia.

@DD ale ten niby heavy metal to chujowy heavy metal jest, tak jak i blastowanie mocno przeciętne. A slam deathów się nie da słuchać, to oczywiste :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post yog » 10 mies. temu

Trzeci album Sulphur Aeon w drodze. Na zimowe przesilenie, 21 grudnia 2018 roku wyjdzie The Scythe of Cosmic Chaos. Wydaje oczywiście Ván Records.

Kawałek promujący, Yuggothian Spell, mający być muzyczną interpretacją opowiadania Haunter of the Dark (pol. Duch ciemności) wiadomego autora:


Ván Records pisze:Underlined by the songs' constant change between storming riffs and an almost doomy pace, it represents the protagonists' descent into madness, in manic fear of what stares at him from the darkness of that ruined church, where he accidentally summoned the ancient evil, haunting him now.
Są czyste wokale w Sulphur Aeon, proszę Was.

Artwork okładkowy: Ola Larsson

Iä Azathoth! Iä Yog-Sothoth! ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 731
Rejestracja: rok temu

#14

Post Belzebóbr » 10 mies. temu

Oby to był najsłodszy kawałek, bo inaczej zostaną tylko fajne obrazki.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post yog » 10 mies. temu

A mi się właśnie chyba podoba, że tak, a nie sztorm blastów :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2489
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post deathwhore » 10 mies. temu

Jest spoko, gustowny taki. Jak muszka u korwina. Nie, no serio spoko.
Oblech
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 306
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post synu » 10 mies. temu

No i bardzo mi się podoba kierunek obrany w przywołanym kawałku. Taki rytualny death/doom się szykuje. Czyste wokalizy też na propsie 1500. Czekam i rączki zacieram.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#18

Post TITELITURY » 10 mies. temu

Tak się chyba czują heteroseksualiści, którzy chcą być postępowi. Niby wypadałoby tę dupę zerżnąć, ale jakaś taka owłosiona i osrana, że nie. A tu już akt oskarżenia o homofobię przygotowany. Bardzo chciałbym łuchać tego zespołu. Pięknie wydany, Lovecrafta też wciąż lubię, chociaż po tym jak parę lat temu wyskoczył mi z lodówki, trochę mi się opatrzył, ale cóż z tego, jeśli doświadczenia z muzyką mam jak nasz Kochany Miś ? Takie tam, jednym uchem wpada, drugim wypada. Nie trafia do mnie jak "parady równości".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#19

Post yog » 10 mies. temu

Chyba jednak dość mocno do Ciebie te parady trafiają, skoro co drugi post do nich nawiązujesz :) Z jakiejś wewnętrznej tęsknoty może? ;) Spróbuj i Sulphur Aeon jeszcze! Ja chętnie nową płytę sprawdzę, bo próbują coś tam w kompozycjach zamotać, tak po promocyjnym kawałku sądząc.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#20

Post TITELITURY » 10 mies. temu

Bo pedzie, to wdzięczny temat do żartów. Skoro polecasz, to grzechem byłoby nie spróbować.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2598
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#21

Post Vexatus » 9 mies. temu

Kolega mi wczoraj przypomniał o tym zespole - dawno temu coś tam słyszałem i kompletnie o nim zapomniałem. :) Mój błąd... Dzisiaj sobie odpaliłem na początek ich EPkę i coś czuję, że pełniaki dzisiaj kilka razy polecą.

https://allegro.pl/sulphur-aeon-gateway ... 14777.html

Wytłumaczy mi ktoś taką cenę? Bo za cholerę nie mogę zaczaić skąd komuś przyszło do głowy, że można to za taką cenę sprzedać. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Writing about music is like dancing about architecture...
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#22

Post Hajasz » 9 mies. temu

To taki nowy trend na tym portalu, że wystawia się pewne rzeczy za horendalną cenę i co ciekawe znajdują się kupujący.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#23

Post TITELITURY » 9 mies. temu

Janusze biznesu. Myślą, że zrobią interes na allegro. Tak jest ze wszystkim. Niedawno skończył się w sklepach nakład "Niedokończonych opowieści" Tolkiena. I jeb na allegro sztuki po 130 zł. Takie cwaniactwo - cebulactwo.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post yog » 9 mies. temu

TITELITURY pisze:
9 mies. temu
Janusze biznesu. Myślą, że zrobią interes na allegro. Tak jest ze wszystkim. Niedawno skończył się w sklepach nakład "Niedokończonych opowieści" Tolkiena. I jeb na allegro sztuki po 130 zł. Takie cwaniactwo - cebulactwo.
Ten typ to ma i za 12 tysięcy jakieś płyty wystawione, nie ma ich na stanie nawet chyba, po angielsku napisane, że z magazynu w Japonii wysyła i tych ofert ma pod 5000, raczej to przypadkowy ziomuś nie jest, tylko jakiś biznes/scam plan ;)

Nie wiem jak te Niedokończone opowieści i czy na pewno o to Ci chodziło (raczej nie, bo to po 30 zeta można kupić), ale w przypadku Księgi Zaginionych Opowieści to cena 130 zeta to nie jest jakiś kosmos, widziałeś jak to ładnie wydane jest? :P No i kosztowało za te 3 książki 10 (pewnie bardziej 15) lat temu z 200 zł, a tego od lat już nie ma w sklepach :P Aktualnie na allegro to jest po 200 zł/tom, a komplety jeszcze więcej niż x3. Nie chce kto kupić, bo mam? :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#25

Post TITELITURY » 9 mies. temu

O to mi chodziło:

https://allegro.pl/kategoria/fantasy-za ... l-1-1-1123

Januszyzm powszedni. Ale Ohtar "The Empire of White Power" kupiłem ostatnio limit do chyba 200 sztuk za 16 zł. :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#26

Post yog » 8 mies. temu

Drugi kawałek promo. Tym razem Lungs into Gills:



Bardzo zwolnili.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#27

Post Ryszard » 8 mies. temu

E tam, ja tam wole Sulphurous np posłuchać. Bardzo podobna nazwa i w chuj ciekawsza muzyka, która mimo ze nie aż tak do wymiotów "oryginalna", dwuczłonowemu przeciwnikowi obcina jajca przy kolanach - Przynajmniej mnie. I chuj ze okładka brzydsza, mnie się podoba a SA to gownicho. Aha, ostatnich linków nie klikałem... @Czit @HUMAN ;)

yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 625
Rejestracja: 2 lata temu

#28

Post Czit » 8 mies. temu

Ten kawałek SA nawet fajny o dziwo. Spodobał mi się. Pewnie nawet sprawdzę tą ich przyszłą płytę, chociaż dwie poprzednie średnio mi się podobały.

Ryszard pisze: E tam, ja tam wole Sulphurous np posłuchać. Bardzo podobna nazwa i w chuj ciekawsza muzyka, która mimo ze nie aż tak do wymiotów "oryginalna", dwuczłonowemu przeciwnikowi obcina jajca przy kolanach - Przynajmniej mnie. I chuj ze okładka brzydsza, mnie się podoba a SA to gownicho. Aha, ostatnich linków nie klikałem... @Czit @HUMAN ;)

To jednak w chuj lepsze :twisted:
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
HUMAN
Tormentor
Posty: 815
Rejestracja: 2 lata temu

#29

Post HUMAN » 8 mies. temu

sprawdzam wiec ....dzięki
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#30

Post yog » 8 mies. temu

No nie wiem, podobnie monotonne granie ten Sulphurous, tylko cięższe w stosunku do Sulphur Aeon, który szybciej jedzie, ale stosuje mega podobne sztuczki kompozycyjno-riffowe :P Obie kapele takie, że raz na jakiś czas można zasięgnąć, ale gaci obsrywać nie ma o co. Zresztą mocna teza dość z tym, że lepsze, tak dzień po premierze debiutanckiego płyciwa Sulphurous wydana :P

Słucham sobie właśnie i przecież to jest totalna przeciętnizna. Dobra przeciętnizna, ale brzmi to jak każda inna kapela z Dark Descent :P Sulphur Aeon to się choć czym wyróżnia, a tutaj to samo, co w zeszłym roku Engulfed i w tym Taphos już zaprezentowały :P Lepiej se nowe Corpsessed czy Scorched załączyć, niż się przy tej wtórności nudzić. Wokal u tych duńczyków - tragicznie nudziarski. Normalnie wierzyć mi się nie chce, żebym tego Dolorous Death Knell wcześniej nie słyszał :P Ja pierdolę, Rysiek, jakie to jest biedne...

Edit: Aha, to typ z Hyperdontii/Taphos i ten polski perkusista z Phrenelith/Hyperdontia. No, znowu to samo, trzeba im przyznać. Nagrali by jedną porządną płytę, a nie 5 w ciągu roku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#31

Post Ryszard » 8 mies. temu

Uspokój się misiu ;) Wszystko ma swój sens, tylko ty wciąż bez dziewczyny i zbyt poważnie podchodzisz do pewnych spraw ;) https://beeg.com/
A w temacie, zaraz se włączę te dwa kawałki SA, bo jeszcze nie słuchałem ;)

...O Hypocrisy XXIw.. Dwa w sumie podobne kawałki. Inteligent Melo Death hehe. W drugim i nawet, nowe Deicide (Sulphurous tez ma, tyle ze o pokolenie starsze Delicje :P) czy Nile... Behemoth! Wypieszczone i wybrylantowane brzmienie..... O yt zaczął grac Gateway to the Antisphere... OK den

Behemoth! No kurwa Cthulhu Nergal... Riseeeee :) Dalej jak na talerzu, współczesna atmosferyczna "uniesiona" brutaloza deathmetalowa z satyriconowym "klimacikiem i atmosfera".

#to pierwsze z miejsca rozpoznaje bo z początku podoba się, by przy kilkunastominutowym posiedzeniu zalać w intensywne ale meczące i monotonne doświadczenie. Serio, każdy rozjebany tym bandem winien posłuchać późniejszych płyt Hypocrisy (Virus), Behemoth (wszystkie po Zośce co miała fajny biust i cztery ręce :)) czy Nile po trzech pierwszych. W sumie dobry to płyt i polecam posłuchać bo banie tam wypchane pomysłami. Podobają się pojawiające gdzieniegdzie zmiany banana czy zakręty ale ogólnie granie mnie przytłacza bo z perspektywy całości albumu, jest jednowymiarowo i na jedno kopyto... gość się drze w te nimbocumulusy, jak opętany biegnie w w ciemności, potykając się o Adama i Piotrka ... Gonia czasami na tych gitarach jakby nie wiedzieli po co. Wytrzymalem 32minuty i mam wrażenie ze pewnie poza odkręconymi studyjnymi miks-gałkami, Behemoth i Hypocrisy nie spamiętałem nic.

3/5 - bo nie słuchałem całości, całość 2/5 za nudy i zdzieranie + przesyt formy nad treścią.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#32

Post yog » 8 mies. temu

To masz więcej behemotowania - jest cała płyta:



Całkiem spoko, nie cierpiałem ;)
Ryszard pisze:
8 mies. temu
No kurwa Cthulhu Nergal... Riseeeee :) Dalej jak na talerzu, współczesna atmosferyczna "uniesiona" brutaloza deathmetalowa z satyriconowym "klimacikiem i atmosfera".
Doskonała recenzja.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#33

Post Vortex » 8 mies. temu

Tak przeglądam wątki w których jeszcze nie uczestniczyłem i patrzę o ciekawe czy coś nowego będzie no i proszę. Będzie słuchane.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#34

Post Vortex » 7 mies. temu

Słucham właśnie tej nowej płyty i zachwytów brak. Bardzo dużo słyszę tu brzmienia z Behemotha za czasów Zośki, co automatycznie kojarzy się z niektórymi riffami z tamtej płyty. Średnie kompozycje, a czasami nawet nudne, w zasadzie album przelatuje w jednym tempie, bez żadnych smaczków, a w takim graniu są one koniecznością. Klimatu ten album ze sobą też nie niesie. Typowy średniak.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10396
Rejestracja: 2 lata temu

#35

Post yog » 3 tyg. temu

Może kogo zainteresuje, to wywiad ze Szwabami w niezmordowanym Bardo Methodology:

http://www.bardomethodology.com/article ... interview/
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”