"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1786
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Hate

Post Vortex » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Polska grupa wykonująca muzykę z pogranicza death i black metalu. Powstała w 1990 roku w Warszawie z inicjatywy gitarzysty i wokalisty Adama Buszko, gitarzysty Andrzeja "Quacka" Kułakowskiego, basisty Marcina "Martina" Russaka oraz perkusisty Piotra "Mittloffa" Kozieradzkiego. Jedynym członkiem oryginalnego składu pozostaje Buszko, który pełni w kwartecie funkcję głównego kompozytora i autora tekstów. Od 2015 roku skład Hate współtworzą perkusista Paweł "Pavulon" Jaroszewicz oraz muzycy koncertowi - gitarzysta Dominik "Domin" Prykiel i basista Piotr "Kain" Kołakowski.

Formacja przez niemal piętnaście lat działalności pozostawała w artystycznym podziemiu, stylistycznie nawiązywała wówczas do dokonań amerykańskiego zespołu Deicide. Grupa Hate zyskała na popularności po wydanym w 2005 roku albumie Anaclasis - A Haunting Gospel of Malice & Hatred poszerzając jednocześnie formułę prezentowanej muzyki o wpływy black i industrial metalu. Byli i obecni członkowie grupy utworzyli lub współtworzyli liczne zespoły i projekty poboczne, m.in. takie jak: Mothernight, Pyorrhoea, Devilyn, Riverside, Imperator, Saltus, czy Naumachia.

Skład:
Adam the First Sinner - Vocals, Guitars (1991-present), Keyboards, Samples (2005-present, 2005-present), Bass (2007, 2007, 2014, 2014) ex-Mothernight
Pavulon - Drums (2014-present) Antigama, Horn Impaler, Pyorrhoea, Redemptor, Thunderwar, Nerve (live), No Emotions (live), Obscure Sphinx (live), Symbolical (live), Soul Snatcher, ex-Crionics, ex-Hazael, ex-Christ Agony, ex-Hell-Born, ex-Lost Soul, ex-Thy Disease, ex-Vader, ex-War-saw, ex-Deathbringer (live), ex-Decapitated (live), ex-Deivos (live), ex-Interior, ex-Rootwater
▼ Byli muzycy
Martin - Bass (1991-1992)
Mittloff - Drums (1991-2002) Riverside, ex-Dark Prophecies, ex-Goetia, ex-Domain, ex-Holy Hell, ex-Toxic Reasons
Quack - Guitars (1991-1994) ex-Imperator, ex-Pandemonium
Daniel - Bass (1993-1997)
Ralph - Guitars (1995-2001) ex-Dark Prophecies
Cyprian - Bass (1998-2007) Conquest Icon, Evil Machine, Pyorrhoea, ex-Moredhell, Dispheris, ex-Hellectricity, ex-Antigama (live), ex-Masachist (live), ex-Devilyn, ex-Season, ex-Gastric Vomits
Hellrizer - Drums (2002-2006) Deaf's Point, Discordian, ex-Carnal, ex-Christ Agony, ex-Gortal, ex-Hellectricity, ex-Saltus, ex-Goetia
Kaos - Guitars (2002-2005) Goathrone, Nekkrofukk, Sacrificulus, ex-Revelation of Doom, ex-Azarath (live)
Hellbeast - Guitars (2005-2006) Chaosphere, Joy Machine, ex-Arren, ex-Damned
Hexen - Drums (2006-2014) Belzebong, ex-Arathyr, ex-Arren, ex-Damned, ex-Opus Nocturne, ex-Arkona, ex-Chaosphere, ex-Sinful (live), ex-Sunwheel (live), ex-Dragon's Eye
Destroyer - Guitars (2006-2015) Kriegsmaschine, Untervoid, ex-Moloch, ex-Crionics (live)
Mortifer - Bass (2007-2013) (R.I.P. 2013) ex-Naumachia, ex-Saltus, ex-Sinful (live), ex-Vesania (live)
▼ Muzycy koncertowi
Domin - Guitars (2015-present) Extinct Gods, Vedonist, Devilish Impressions (live), ex-Lost Soul, ex-Victory Vain
Apeiron - Bass (2016-present) ex-Elysium, ex-Infinite Dream, Carbonville, Trio PPP, ex-Lost Soul, ex-Chaqma, ex-Kameesh

Cyklon - Bass (2005) Deathbringer (live), ex-Devilyn, ex-Gortal, ex-Hellfire
Lukas - Guitars (2005, 2006) Pyorrhoea, ex-Abused Majesty, ex-Sphere
Kain - Guitars (2009), Bass (2013-2016) Banisher, Neyra, Violent Creed, ex-Empatic, ex-Vedonist (live)
Alexandra Arkhangelskaya - Bass (2013) Sinister Frost, ex-Blackthorn, ex-Despair, ex-Empheris, ex-Minetaur, ex-Sinful (live), ex-Astel Oscora
Dyskografia:
1992 - Abhorrence [demo] - Hate Production
1994 - Evil Art [demo] - Loud Out Records
1995 - The Unwritten Law [demo] - Novum Vox Mortiis
1996 - Daemon Qui Fecit Terram - Novum Vox Mortiis
1998 - Lord Is Avenger - Novum Vox Mortiis
1999 - Victims [EP] - Metal Mind Productions
2000 - Evil Decade of Hate [kompilacja] - Apocalypse Productions
2001 - Holy Dead Trinity [kompilacja] - WWIII Records
2002 - Cain's Way - Apocalypse Productions/Koch International
2003 - Awakening of the Liar - Empire Records/Listenable Records
2004 - Litanies of Satan [video] - Metal Mind Productions
2005 - Anaclasis: A Haunting Gospel of Malice & Hatred - Empire Records/Listenable Records
2008 - Morphosis - Listenable Records
2009 - The Litanies of Satan [live] - Metal Mind Productions
2010 - Erebos - Listenable Records
2013 - Solarflesh: A Gospel of Radiant Divinity - Napalm Records
2015 - Crvsade:Zero - Napalm Records
2017 - Tremendum - Napalm Records




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Hate/2750
BC: https://listenable-records.bandcamp.com/music
BC: https://hate.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 2 lata temu

No tak, czasy Vox Mortis... Ile się człowiek naszukał ich nagrań, kutas znajomy nie pozyczył nic. Dopiero po latach sam zacząłem ich kupować od świetnego albumu "Cain's way", potem przyszła mała zapowiedź rewolucji i Awakening of the Liar dołączony do Thrash'em All!!! Uwielbiam ten album, masa sentymentu i świetnego grania. No i udana kontynuacja na Anaclasis - A Haunting Gospel of Malice & Hatred. Szkoda, że potem nieco nastąpiła stagnacja.

Następne albumy, czyli:
Morphosis (2008, Listenable Records)
Erebos (2010, Listenable Records)
Solarflesh - A Gospel of Radiant Divinity (2013, Napalm Records)
Crusade:Zero (2015, Napalm Records)

naprawdę lubię. Ale... zlewają mi się, może za mało im czasu poświęciłem??? Nie wiem , mi zabrakło w tym brudu, czegoś innego na tych perfekcyjnych albumach.

Zawsze ceniłem, cenię! - Adam za ciekawe wypowiedzi. Image mnie wali, szkoda, że tam też małe roszady nieco psują ich dalsze plany.

Na żywo widziałem parę razy: ZAWSZE było zajebiście. Tyle, że to było 4-5 płyt wstecz. Obecnego oblicza nie weryfikowałem na żywo. Nie było okazji. Szkoda. Za to w międzyczasie kupowałem starsze nagrania. Więcej sentymentu niż wielkiej wartości. Deicide to oni kochali. ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 309
Rejestracja: 3 lata temu

Post synu » 2 lata temu

Słyszałem kiedyś (może nawet na poprzednim BL ktoś o tym pisał) dość uszczypliwą opinię o Hate, zgodnie z którą kapela z polskiego Deicide stała się warszawskim Behemothem. Coś w tym rzecz jasna jest, ale kurcze, lubię ten skład i mimo wtórności muzyki ATF Sinnera i spółki śledzę ich poczynania i każdą płytę uważnie odsłuchuję.

Na nowym LP zespoł ma ponoć wrócić do industrialnego dm, znanego sprzed Erebos. Jak wyjdzie zobaczymy.

Koncertowo miałem okazję sprawdzić ich dotychczas raz - niespecjalnie się występ udał, choć bardzo na niego liczyłem.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 2 lata temu

No ja też się obawiałbym tych nowych, sterylnych produkcji na żywo. Moim zdaniem są raczej nie do dobrego odegrania w większości klubów.

Jeżeli byłby powrót do nieco bardziej "prymitywnego" brzmienia, to byłbym za. Ale niestety obawiam się, że czasem takie usilne próby ponownego grania w danym stylu mogą wypaść blado. ;) Oni w ogóle mają pecha do wytwórni. Wydaje mi się, że jakoś promocja u nas jest kiepska... Pewnie te rotacje personalne dodatkowo osłabiły pozycję kapeli... Może rozwiązaniem byłby skład tylko koncertowy?
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 309
Rejestracja: 3 lata temu

Post synu » 2 lata temu

Wydaje się, że obecny deal z Napalm zły nie jest, tym bardziej, że kontynuowany pozostaje już od lat.

Co do promocji w PL, to imo duża w jej słabej kondycji zasługa samej kapeli. Zupełnie olewający stosunek do krajowego rynku, sporadyczne koncerty, diabelnie drogie płyty - widać, że zespołowi w ogóle na tym nie zależy.

Adam Buszko ma z resztą dość wygórowane oczekiwania względem odbioru swojej twórczości i samego bandu, raczej niemożliwe do zaspokojenia na polskim podwórku.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2554
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » 2 lata temu

"Pożarłem" się kiedyś w Internetach z tymi xerobojami image'u Nergala, czyli pedalizną razy dziesięć. Wybrechtałem ich podwórkowy szmatanizm po pijaku, a efekt był taki, że poświęcili mi osobny post na fejsie. Pedały.

Od tego czasu nie potrafię patrzeć na ten zespół inaczej, niż przez pryzmat pajaców go tworzących. Choć muszę przyznać, że pierwsze dwie płyty, to był siarczysty policzek wymierzony w twarz Matki Naszej, Ewangelicznego Kościoła Powszechnego. Teraz już zmiękli. Albo coś mi się pojebało, bo dawno nie słuchałem i nie zamierzam.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1786
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 2 lata temu

synu pisze: Na nowym LP zespoł ma ponoć wrócić do industrialnego dm, znanego sprzed Erebos. Jak wyjdzie zobaczymy.
Czyli że niby mają wrócić do swojej najlepszej twórczości, no bo te trzy płyty sprzed "Erebos" ja zdecydowanie uważam za najlepsze. Ta opinia pobudza mój apetyt na nowy Hate, tylko wiadomo jak to z tymi zapowiedziami bywa.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 2 lata temu

Też ten okres najbardziej cenię Vortex. No nic, poczekamy, zobaczymy.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 309
Rejestracja: 3 lata temu

Post synu » 2 lata temu

http://kvlt.pl/recenzje/hate-tremendum-2017/

z powrotu do industrial dm nici, ale płyta znakomita.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1786
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 2 lata temu

No nie gra mi to kompletnie, próby technicznych zagrywek plus włączenie do tego industrialnych dźwięków tym razem moim zdaniem kompletnie nie wypaliło. Strasznie rozlazły jest krążek, nie ma jakiegoś trzonu, instrumentalnie jest naprawdę naprawdę kiepsko, ale za to Pan Adam wokalnie spisał się wybornie. Śmiem twierdzić, że to najlepsze wokale które położył na płytach Hate. Moim zdaniem bardzo przeciętny materiał.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4134
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 2 lata temu

synu pisze:
2 lata temu
Słyszałem kiedyś (może nawet na poprzednim BL ktoś o tym pisał) dość uszczypliwą opinię o Hate, zgodnie z którą kapela z polskiego Deicide stała się warszawskim Behemothem. Coś w tym rzecz jasna jest, ale kurcze, lubię ten skład i mimo wtórności muzyki ATF Sinnera i spółki śledzę ich poczynania i każdą płytę uważnie odsłuchuję.
To chyba ja pisałem i dalej swoje zdanie podtrzymuję. Do "Awakening Of The Liar" bardzo dobra kapela, późniejsza twórczość niezbyt mnie interesuje, więc ostatnich płyt już w ogóle nie sprawdzałem i nie mam zamiaru.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11024
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 11 mies. temu

Podobno Hate w 24h nagrało nowy album w legionowskim Heinrich House Studio. Historyjka z tego wiekopomnego wydarzenia poniżej:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 703
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » 11 mies. temu

Tak widzę sumiennie odhaczają wydawanie kolejnych albumów co 2 lata... ale czy ktoś tego jeszcze słucha?
yog pisze:
5 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 168
Rejestracja: rok temu

Post ptrknknc » 11 mies. temu

"Tremendum" nawet mi siadło, ale przeszło bez echa, nawet w podsumowaniu na kejosie nikt nie zwrócił na to uwagi. Chyba większy fanbase mają zagranico.
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 511
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 7 mies. temu

Będzie nowy album, a zwie się on "Auric Gates of Veles" i zostanie wydany 14 czerwca tego roku.

Obrazek

1. Seventh Manvantara
2. Triskhelion
3. The Volga's Veins
4. Sovereign Sanctity
5. Path to Arkhen
6. Auric Gates of Veles
7. Salve Ignis
8. Generation Sulphur
9. In the Shrine of Veles
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1786
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 7 mies. temu

Ależ by się chciało żeby Hate przyjebał jakoś fajnie, tymczasem pewnie będzie super magicznie i technicznie ach....
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 511
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 7 mies. temu

Jakiś kawałek też rzucili do posłuchania:



Od strony wokali super, ale całość utworu taka se.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1786
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 7 mies. temu

No tak, rewolucji nie będzie.....
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 703
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » 7 mies. temu

Straaasznie to nudne. Jak większość materiału Hate.
yog pisze:
5 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 906
Rejestracja: 2 lata temu

Post porwanie w satanistanie » 7 mies. temu

O kurde, tak sppojrzałem na dysko i wyszło mi, że ostatnie co sprawdziłem (bo w zasadzie już nie słuchałem) to Erebos , a ostatnie, o czym wiedziałem, to Solarflesh, bo był w jakimś Musicku okolicznościowy z nimi wywiad. A tu, kurd, jakieś dwie następne jeszcze plus kolejna w zapowiedziach? No cóż...

Żeby nie było smuteczku, napiszę jedynie, że to

Obrazek

było zajebiste i był to chyba szczyt, jeśli chodzi o ich twórczość, dla mnie osobiście krajowy klasyk. Cain's Way, Awakening of the Liar i Anaclasis spoko, ale nie wracam. O nagraniach z lat 90. wiem tyle, że chyba słuchałem i chyba były fajne.
Ostatnio zmieniony 27 kwi 2019, 21:29 przez porwanie w satanistanie, łącznie zmieniany 1 raz.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2771
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 7 mies. temu

Porwanie jak zawsze elegancki i mądre rzeczy pisze. Aż miło poczytać. Więcej ludzi powinno mieć takie samo zdanie o różnych płytach jak ja, wtedy świat byłby piękniejszy.
Nebiros pisze:
2 tyg. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4134
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 7 mies. temu

Pytanie gdzie w tym powyższym kawałku zapowiadana szumnie "kwintesencja death metalu". Ten ATF...jebany megaloman.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 703
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » 6 mies. temu



Kuźwa... ostatni Behemoth był cienki i miałki, a oni go jeszcze kopiują :lol:
yog pisze:
5 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11024
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Na chuj im te runy jeszcze? Za mało cliché ten band był dotąd?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 6 mies. temu

Nowe rejony poszukiwań. ;) Nowe inspiracje, nowe zapatrywania... ;)

Poczekam na całość. Mo że będzie lepiej, ale jakoś nadziei nie mam.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 864
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » 6 mies. temu

Orany, ale sztampowy ten kawałek. Jak piszeta płyta za płytą, a każda kolejna co raz większe kupsko. Ja ostatnią słyszałem Solarflesh coś tam i już to było takie meeh.
Nebiros pisze:Powiedzmy, że staram się dbać o siłę i ogólną formę/wygląd. W pewnym sensie również muszę to robić, ale taki tryb bitych czterech treningów siłowych w tygodniu wszedł mi w nawyk i czerpię z ćwiczenia ogromną przyjemność.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 6 mies. temu

To swoją drogą nie są złe płyty. Tylko nijakie. Po prostu sprawne realizacyjnie, wszystko dopracowane, ale... znikają w otchłani wielu innych, lepszych.
Jak spojrzę na ich wcześniejsze , te z okresu wydawanych za pośrednictwem Thrash'em All, to mi ręce opadają, bo tamte płyty słucham cały czas z wielka przyjemnością. I pomyśleć, ze kiedyś grali w tej samej lidze, co Vader, Behemoth, Trauma... Teraz raczej obiekt niewybrednych żartów odnośnie strojów... Nie muzyki.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 703
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » 6 mies. temu

Zsamot pisze:
6 mies. temu
I pomyśleć, ze kiedyś grali w tej samej lidze, co Vader, Behemoth, Trauma... Teraz raczej obiekt niewybrednych żartów odnośnie strojów... Nie muzyki.
Moim zdaniem cały czas grają w tej samej lidze co wymienione zespoły. Tylko, że wszyscy obniżyli tak strasznie loty, że zamiast Ligi Mistrzów jest Ekstraklasa xD
yog pisze:
5 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 6 mies. temu

Płyty Vader - różnie co prawda, nie każda, Behemoth- raczej każda - to jednak świetne płyty, oparte o styl, wypracowany i ewoluujący. Tu zaś ciężko orzec, dokąd to zmierza. Oby nie było jak z Lost Soul.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Falconer
Posty: 1
Rejestracja: rok temu

Post Falconer » 5 mies. temu

BTW Trauma ku mojej rozpaczy się skończyła, to co oni odpierdalają na scenie to jest jakieś wielkie nie porozumienie :/
mało kto gra w tej lidzie sprzed 10-20 lat
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 5 mies. temu

No koncert na Summer Dying Loud litościwie przemilczę w kontekście poprzednich, które widziałem przy promocji poprzednich płyt. Kupa hałasu i ... nic więcej.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 326
Rejestracja: 2 lata temu

Post Molotow 666 » 5 mies. temu

Zsamot pisze:
5 mies. temu
No koncert na Summer Dying Loud litościwie przemilczę w kontekście poprzednich, które widziałem przy promocji poprzednich płyt. Kupa hałasu i ... nic więcej.
Az tak źle? Ja HATE ostatnio widziałem w Rzeszowie... Chyba 2009 rok... Z DARZAMAT grali... Wtedy jeden utwór z "Cain's Way" rozpierdolil publikę... Miło wspominam... Ten jeden utwór...
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 268
Rejestracja: 2 lata temu

Post KorgullExterminator » 5 mies. temu

Jedni z ostatnich ze starej szkoly polskiego death ktorym sie chce jeszcze nagrywac i grac koncerty. Wciaz drastycznie probuja kontynuowac to co rozpoczal Behemoth na polskim rynku. Behemoth ewoluowal jak ktos juz pisal, Hate nagrywa rzeczy nijakie, wrecz slabe.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 5 mies. temu

Molotow 666 pisze:
5 mies. temu
Zsamot pisze:
5 mies. temu
No koncert na Summer Dying Loud litościwie przemilczę w kontekście poprzednich, które widziałem przy promocji poprzednich płyt. Kupa hałasu i ... nic więcej.
Az tak źle? Ja HATE ostatnio widziałem w Rzeszowie... Chyba 2009 rok... Z DARZAMAT grali... Wtedy jeden utwór z "Cain's Way" rozpierdolil publikę... Miło wspominam... Ten jeden utwór...
Pisałem o koncercie Traumy...
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1041
Rejestracja: 2 lata temu

Post pp3088 » 5 mies. temu

Zsamot pisze:
5 mies. temu
Molotow 666 pisze:
5 mies. temu
Zsamot pisze:
5 mies. temu
No koncert na Summer Dying Loud litościwie przemilczę w kontekście poprzednich, które widziałem przy promocji poprzednich płyt. Kupa hałasu i ... nic więcej.
Az tak źle? Ja HATE ostatnio widziałem w Rzeszowie... Chyba 2009 rok... Z DARZAMAT grali... Wtedy jeden utwór z "Cain's Way" rozpierdolil publikę... Miło wspominam... Ten jeden utwór...
Pisałem o koncercie Traumy...
W temacie o Hate? Nawet nie zaznaczyleś że piszesz o Traumie. Post bez sensu.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 5 mies. temu

Głupoty gadasz, w kontekście poprzednika pisałem, ale trudno spojrzeć wyżej...
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 511
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 5 mies. temu

Nowa płyta o dziwo niezła. To odpowiedź dla tych "co by było gdyby Vader grał black metal" :D Utwory nawet zapadają w pamięć, dużo tu fajnych riffów Adam nawymyślał, ogólnie dobrze ten materiał wchodzi. Wkurwia mnie jedynie brzmienie perki przy blastach, ale do tego też o dziwo idzie przywyknąć.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 268
Rejestracja: 2 lata temu

Post KorgullExterminator » 5 mies. temu

W mojej opinii transparentna. Oklepane motywy, zero oryginalnosci, zwykly chlam. Po co tacy graja, moze czas sie przekwalifikowac, pozytek zrobic dla ludzkosci. Ani nie maja gadanego jak Manson ani grac nie potrafia. Moze niech lepiej nosza worki z cementem albo udrozniaja rury z ekskrementami. Wiekszy pozytek z tych przerosnietych nastolatkow.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1786
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 5 mies. temu

Oj nie nie nie. Jak wyzejj zauważył @EdusPospolitus tu jest sporo dobrego i jak dla mnie bardzo dobrego materiału. Pierwsze 4 kawałki to slabiaki, później się zaczyna dziać.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: rok temu

Post Metalized » 5 mies. temu

Kiedyś pan w radio puścił kawałek Hate z Daemon...tudzież Lord is... i bardzo mi się spodobało,zapowiedział spiker pl Deicide to uszy nastawiłem, antene skierowałem odpowiednio, aby szumy nie utrudniały kontemplacji tylko usłyszałem,ze nazywają się Head nie Hate haha. Jak Deicidekształtne to musiało sie wkręcić i wkręciło. Do jakoś Awakening bardzo ceniłem, potem coraz mniej śledziłem, chociaż mam jeszcze z jedną kolejną nie licząc przylepki do Thrashemalla oraz bezpłciowa koncertowkę. Kiedyś to były czasy, teraz nie ma hateów

Wróć do „Death Metal”