"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 621
Rejestracja: 2 lata temu

Defeated Sanity

#1

Post Czit » 2 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Defeated Sanity to niemiecka grupa tworząca bardzo wysokiej próby Brutal Death Metal najbardziej kojarzący się klimatem swoją obskurnością brzmienia, wokalizami i brutalnością z amerykańskim Disgorge, ale przy tym jest to też muzyka cholernie techniczna i nierzadko poplątana. Brzmią na wszystkich płytach bardzo naturalnie, mięsisto i surowo jakby nagrywali na początku lat 90-tych. Ostatnia płyta to też ciekawy eksperyment gdyż składa się z dwóch części gdzie na pierwszej spotykamy się z podobną nawałnicą jak na poprzednich wydawnictwach - zaś druga część płyty to Progressive Death Metal przywodzący skojarzenia z późnym Death czy Cyniciem i wokalem który spokojnie mógłby zastąpić Chucka.

Moim faworytem jeśli chodzi o dyskografię jest jednak Passages into Deformity.

Formacja ma jednak pecha co do gitarzystów - w 2010 na raka zmarł wieloletni gitarzysta Wolfgang Teske, a niedawno rozstali się z drugim i są w trakcie naboru kolejnego więc pewnie nowa płyta nieprędko. Kapelę jednak bardzo polecam.

Skład:
Lille Gruber - Drums (1993-present) Abstractyss (live), ex-Cenotaph, ex-Sinners Bleed, ex-Belphegor (live), ex-Frozen Fields (live), ex-Twitch of the Death Nerve (live), ex-Mucopus (live)
Jacob Schmidt - Bass (2005-present) ex-Reprieve, ex-Chaosphere, ex-Cerebric Turmoil, ex-Obscura (live)
Josh Welshman - Vocals (2016-present) ex-Autonomy, ex-Witch King (live)
▼ Byli muzycy
Wolfgang Teske - Guitars (1993-2008) (R.I.P. 2010) ex-Aera, ex-Grotesk, ex-Locko Richter Agreement, ex-Muck Groh, ex-Neue Aera
Jonas Gruber - Bass (1994-1998) Boink
Robert Colnik - Vocals (1996-2000) ex-Infernal Blasphemy, ex-Oxnkiller, Dark Cemetary, Symbolic, The Uncrowned
Tino Köhler - Bass (1998-2005) ex-Syncopate
Christian Münzner - Guitars (1999-2002) Alkaloid, Christian Muenzner, Eternity's End, Serious Black (live), Starchild (live), ex-Daemon's Gate, ex-Märchenwald, ex-Spawn of Possession, ex-Majesty, ex-Obscura, ex-Paradox, ex-Nader Sadek (live), ex-Nightrage (live), ex-Stormwarrior (live), ex-The New Black (live), ex-Civilization One, ex-Hatred, ex-Necrophagist, ex-Metalforce
Markus Keller - Vocals (2000-2005) Morbovia
Jens "Cannibaloki" Staschel - Vocals (2004-2008) Pighead, Psychaotic, ex-Derogation, ex-Sinners Bleed
Christian Kühn - Guitars (2005-2019)
A.J. Magana - Vocals (2009-2011) Deprecated, Relics of Humanity, To Violently Vomit, ex-Condemned (live), ex-Being Killed, ex-Disgorge
Konstantin Lühring - Vocals (2011-2015) Despondency, Resection, ex-Gallery of Darkness, ex-Funeral Procession, ex-Precognitive Holocaust Annotations, ex-Revulsed, ex-Lethality (live), ex-Suffocate Bastard (live)
▼ Muzycy koncertowi
Max Phelps - Vocals (2015-present) Obscura (live), Exist, Death DTA (live), ex-Cynic (live), ex-Recently Vacated Graves: True Zombie Metal (live)
Tom Geldschläger - Guitars (2016-present) Despotic, NYN, Nader Sadek (live), Elevation (Deu), Fountainhead, ex-Cerebric Turmoil, ex-Obscura, ex-Requital (live)
Alex Weber - Bass (2017-present) Wisteria, Obscura (live), Exist

Kevin Heiderich - Guitars (2015-2016) Deadlock (live), Nader Sadek (live), ex-The HAARP Machine, ex-Shattered (live), ex-Solace of Requiem (live), ex-The Atmosfear
Andy Tseung - Vocals (2015) Devour the Unborn, Immersed in Blood, Soils of Fate (live), ex-Deathevocation, ex-Extirpated, ex-MP5K, ex-Vomitous, ex-Insision (live), ex-Kraanium (live)
A.J. Magana - Vocals (2015) Deprecated, Relics of Humanity, To Violently Vomit, ex-Condemned (live), ex-Being Killed, ex-Disgorge
Josh Welshman - Vocals (2015-2016) ex-Autonomy, ex-Witch King (live)
Dyskografia:
1996 - Devoured by the Black [demo]
1998 - Withdrawn from Beauty [demo]
2000 - Promo 2000 [demo]
2002 - Talk Evolution / The Parasite [split]
2003 - Live in Germany / Collapsing Human Failures [split]
2004 - Prelude to the Tragedy
2005 - Promo 2005 [demo]
2007 - Psalms of the Moribund
2008 - Cerebric Turmoil / Defeated Sanity [split]
2008 - Promo 2007 [demo]
2010 - Unleashing the Seed of Parricide [split]
2010 - Chapters of Repugnance
2010 - Collected Demolition [kompilacja]
2012 - Old Demos 1993-1998 [kompilacja]
2013 - Passages into Deformity
2015 - Mortal Decay / Defeated Sanity [split]
2016 - Disposal of the Dead / Dharmata
2017 - Into the Soil [video]





MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... nity/11052
BC: https://defeatedsanity.bandcamp.com/music
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Tagi:
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post pp3088 » 2 mies. temu

Nie znam nic poza dualnym albumem Disposal of the Dead / Dharmata, ale materiał ten stanowczo wymiótł moje narządy słuchowe. O ile strona techniczna jest po prostu przyzwoita(a fanem technicali nie jestem) to strona BDM/slamowa daje po odbycie. Jedne z najlepszych slamowań jakie słyszałem. Trzepie po pysku tak jak powinnno!

Sprawdzę resztę.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
pampa
Posty: 80
Rejestracja: rok temu

#3

Post pampa » 2 mies. temu

Świetna grupa brutal death metalowa, niczym nie ustępują kolegom z Florydy znam całą dyskografię moją ulubioną płytą jest ,,Chapters of Repugnance"!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post yog » 2 mies. temu

pp3088 pisze:
2 mies. temu
Nie znam nic poza dualnym albumem Disposal of the Dead / Dharmata, ale materiał ten stanowczo wymiótł moje narządy słuchowe. O ile strona techniczna jest po prostu przyzwoita(a fanem technicali nie jestem) to strona BDM/slamowa daje po odbycie. Jedne z najlepszych slamowań jakie słyszałem. Trzepie po pysku tak jak powinnno!
Tak jak mówisz z tym Disposal of the Dead / Dharmata, znaczy dla mnie to i tak ciut wkurwiające już takie brutalo-techo-świniaki niemalże, ale ta część pseudo-Death to wręcz mnie wkurwiała nieco ;) Sama koncepcja sklejenia dwóch epek i uznania tego za płytę też mnie mocno nie przekonuje.

Dlatego uważam, że Chapters of Repugnance jest znacznie lepsze, bo jest to konkretny napierdol i jako taki soundtrack do okładki całkiem zacnie się sprawdza. Bym wręcz powiedział, że w takim graniu ścisła czołówka, ale fanem nie jestem i może się nie znam. Nic więcej Defeated Sanity nie słyszałem, więc nie powiem, czy inne lepsze lub gorsze od dwóch wymienionych. Ten Chapters of Repugnance co taka dla mnie granica tego brutalnego technicznego deathu, po przekroczeniu której robi się już wkurwiająco. Tam jest jeszcze sens :)

A, i jedna z najfajniejszych, jeśli nie najfajniejsza nazwa kapeli w gatunku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”