"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3007
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Witch Vomit

#1

Post Hajasz » 2 tyg. temu

Obrazek

Obrazek

Portland, stan Oregon to siedziba Witch Vomit zespołu, który hołduje OS Death Metal z okresu największej jego świetności zarówno w USA jak i Europie.

Echa Autopsy i setek zespołów z "TION" na końcu słyszalne od pierwszego materiału a do tego odrobione lekcje ze szwedzkiego brzmienia max brutality w stylu Grave, Crematory czy God Macabre. Dominują tu szybkie tempa ale bez popadania w obłęd, gitary szyją mordercze riffy akcentując je nieźle wiercącymi solówkami jakby żywcem wyjętych z pierwszych płyt Gorefest czy Pungent Stench. Wokalnie to klasyka, growl kruszący ściany z dodatkiem mocnego potężnego krzyku. Debiutancki album choć death metalem prezentuje bardzo dobry poziom nie ukazał jeszcze możliwości zespołu, gdzie jednak w brzmieniu znalazło się za dużo luzu na całe szczęście gardłowy wiedział jak podnieść odrobinę skalę. A Scream From The Tomb Below wydany w Memento Mori nie przeszedł na szczęście niezauważony i na koniec sierpnia już pod banderą 20 Buck Spin wychodzi morderczy z potężnym brzmieniem i jakże głębokim voicem drugi album Buried Deep in a Bottomless Grave, na którym chłopaki masakrują raptem przez 28 min ale jak pięknie. Takie połączenie brutalności z najlepszych wzorców z USA i Europy zostało podane na wysokim poziomie i aby było jeszcze ciekawiej na albumie znalazły się pięknie ulokowane takie subtelne mordercze melodie. Co by nie mówić kolejny album wbił na listę obowiązkowych zakupów.

Skład:
V.V. - Drums (2012-present) Apraxic, Brain Rot, Adzalaan (live), Miserable, ex-Smut, ex-Dr. Loomis, ex-Street Plant
T.T. - Guitars, Vocals (2012-present) Dagger Lust, Torture Rack, Triumvir Foul (live), Uškumgallu (live), Miserable, ex-Smut, Pissblood, ex-Utzalu, ex-Dr. Loomis
Jason - Bass (2014-present) Torture Rack
Casey Lynch - Guitars (2017-present) Aldebaran, Trepanation, Apraxic (live), Murderess
▼ Byli muzycy
J.S. - Bass (2012-2013)
Dyskografia:
2012 - Drowned in Filth (Rehearsal) [demo]
2014 - The Webs of Horror [EP]
2015 - Shadow of Doom [single]
2016 - A Scream from the Tomb Below
2017 - Poisoned Blood [EP]
2019 - Buried Deep in a Bottomless Grave



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Wi ... 3540363162
BC: https://witchvomit1.bandcamp.com/music
BC: https://20buckspin.bandcamp.com/music
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#2

Post TITELITURY » 2 tyg. temu

No nie wiem, piejesz z zachwytu, a ja w poszukiwaniu czegoś nowego i ciekawego właśnie to włączyłem i słyszę kapelę jakich od chuja rodzi się i umiera w zapomnieniu niczym Murzyni na Czarnym Lądzie, tak, tak ! Nic mnie tu nie porywa. Kolejny kapel, który jedzie na modzie na oldschool, ale nie potrafi tego ugryźć w ciekawy sposób, ani nic od siebie nie dodaje, ot gra, bo tak jest "fajnie". Możliwe jednak, że po prostu jestem uprzedzony, ponieważ od dwóch dni słucham pierwszych trzech płyt Obituary, a nie oszukujmy się, te dzieciaki nigdy nawet nie otrą się o poziom "Slowly we Rot". Takie tam granie do piwa w pubie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2020
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post Pioniere » 2 tyg. temu

Mylisz się panie @TITELITURY, gdyż pomimo tego, że muza ta cierpi na brak autentyczności, a ty poszukiwałeś świeżości — to nie tutaj, gdyż w dużej mierze brak tu "własnych pomysłów", a muza opiera się przeważnie o bardzo dobre schematy wypracowane przez mistrzów, którym stara się dotrzymać kroku i prawie się to udaje — no może najlepszym płytom tych wszystkich z końcówką -tion, nie dorównuje i raczej im jeszcze do tego poziomu bardzo daleko, ale już z tymi najsłabszymi ich produkcjami, może próbować stawać w szranki i prawie im dorównywać. Jest na płycie kilka naprawdę fajnych utworów, jak i trochę mulących chwilowo, gdy np. wprowadzają trochę takiej z fińska melancholijnej melodyki, albo zbyt długo zapętlający się loop w drugim utworze — niezbyt udanie to wyszło. Mnie od połowy, tak trzy ostatnie numery znacznie bardziej podchodzą, niż pierwsza część płyty. Ogółem jednak Buried Deep in a Bottomless Grave to bardzo dobra płyta, jedna z fajniejszych, jakie ostatnio wyszły z DM-em. Dlatego panie @Titku, radzę innego dnia z nieco innym nastawieniem, niż poszukiwania odkrywczych świeżości, zrewidować swe podejście.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2489
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post deathwhore » 2 tyg. temu

Ochłapy z bandcamp niezwykle przyjemne!
Oblech
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: rok temu

#5

Post Belzebóbr » 2 tyg. temu

Właśnie, że spoko metalowanie! Może być nawet lepsze od nowego Tomb Mold, który coś jednak słabo mi wchodzi.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#6

Post TITELITURY » 2 tyg. temu

Kiedy myślę o dobrym os dm, mam w głowie epke Venenum lub pierwsze nagrania Horrendous. Też nasladownictwo, a o wiele bardziej przemyślane i klimatyczne. I zgodzę się, że od połowy pierwsza płyta jest lepsza, bo wolniejsza. Jeszcze do tego podejdę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2020
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post Pioniere » 2 tyg. temu

@TITELITURY ale ja pisałem o drugiej, pierwszej jeszcze nie miałem okazji przerobić - nie posiadam FLAC.

Wróć do „Death Metal”