"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

Re: Morbid Angel

#51

Post Blind » 2 lata temu

Panowie, co jest bardziej true? Morbid Angel czy I am Morbid? ;)

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#52

Post yog » 2 lata temu

matka Treya strasząca Davida sądem jest najbardziej true
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#53

Post Zsamot » 2 lata temu

Morbid z Tuckerem? Stanowczo tak.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 430
Rejestracja: 2 lata temu

#54

Post EdusPospolitus » 2 lata temu

Skoro już Tucker powrócił, nawet jeśli nowy krążek Morbid Angel będzie utrzymany na poziomie "Heretic", będę zadowolony. Gorzej niż na nieszczęsnym "Illud..." raczej już nie będzie :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#55

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Mnie poziom "Heretic" dalej nie będzie satysfakcjonował. Liczę na wincyj, wincyj...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 430
Rejestracja: 2 lata temu

#56

Post EdusPospolitus » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:Mnie poziom "Heretic" dalej nie będzie satysfakcjonował. Liczę na wincyj, wincyj...
Przynajmniej grali death metal, a nie takie chuj wi co :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#57

Post yog » 2 lata temu

biorąc pod uwagę poziom deathmetalowych kawałków z Illud nie ma co liczyć na wiele ;P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 430
Rejestracja: 2 lata temu

#58

Post EdusPospolitus » 2 lata temu

yog pisze:biorąc pod uwagę poziom deathmetalowych kawałków z Illud nie ma co liczyć na wiele ;P
To też prawda, wszystko wyjdzie jednak w praniu, czyli jeszcze w tym roku :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
HUMAN
Tormentor
Posty: 810
Rejestracja: 2 lata temu

#59

Post HUMAN » 2 lata temu

Tucker , Rutan &Mana Studio , i przede wszystkim geniusz Trey powinno być dobrze z deathowym pierdolnięciem
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#60

Post Ryszard » 2 lata temu

Plyta juz gotowa. Z innych ciekawostek, na zblizajacych sie koncertach, Morbidzi nie zamierzaja grac piosenek wspoltworzonych przez Davida, koncentrujac sie na tuckerowych latach. Jezeli przyjada do Europy z zestawem F/G/H to zadzieram kiece i lece bo to wyborny sposob na ciekawsza od tradycyjnej setliste...

Heaving Earth, Nothing is Not, Hellspawn, Invocation of the Continual One, Ageless Still I Am, Summoning Redemption, At One with Nothing, Secured Limitations, Cleansed in Pestilence, Stricken Arise, God of Our Own Divinity - to jest kurwa setlista.

http://www.blabbermouth.net/news/morbid ... ve-tucker/




P.S. Odpierdolcie sie od Heretic do chuja pana. Brzmienie nietypowe ale za to riffy czy polowa motywow... :shock:

Podobnie jak poczatkowo Spheres, dla wielu album totalnie niezrozumialy (a dla niewielu zrozumialy po czasie ;))
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 244
Rejestracja: 2 lata temu

#61

Post Pogan696 » 2 lata temu

U mnie z Morbid Angel zawsze było nie po drodze i miałem zawsze inne odczucia odnośnie kapeli niż reszta. Altars of Madness jakoś nigdy mnie nie ruszało, a najlepsze płyty były ze Steve'em z mega Gateways to Annihilation. Zaś kontrowersyjne Illud Divinum Insanus wyszło przynajmniej o dekadę za wcześnie. Taki deff będzie grany jak Adam Jensen będzie rozpierdalał wielkie korporacje handlujące anatomicznymi wszczepami :). Taki wtedy będzie deff :). Żarty, ale na Illud Divinum Insanus nie był wtedy czas. Polecam wspomniane wcześniej Warfather. Ostatnia płyta The Grey Eminence to naprawdę konkretna porcja morbidowego death.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#62

Post Ryszard » 2 lata temu

Zgodze sie z Poganstwem i dodam ze wszytlstkie plyty amerykancow wyprzedzaly swoj czas. Nie zgodze sie natomiast co do opinii nt Warfather. Uwazam ze jest to sredniawa i mechaniczne rzemieslnicze granie, gdzie polotu w porownaniu z... powiedzmy... najnowszym rzemieslniczym ;) Azarath jest baaardzo niewiele.

Sam zas niewypal "I" to nic innego jak metafora do wspolczesnego black metalu, ktory ze smrodu stechlizny, palonych swiatyn i korpse paintu, przeistoczyl sie w udomowionego pieszczoszka, arty i trendy . :)

Pisze niewypal co wcale nie oznacza za nienawidze tego wydawnictwa, ktore zawiera kilka zajebistosci, kilka srednich oraz miernych rozwiazan/poszukiwan/pomyslow.

Szczerze podejrzewam ze stary sklad wypalil sie tworczo i pewnie kolezensko i w efekcie posypal sie; dodam ze jako kolektyw pewnie nie byli w stanie wykrzesac z siebie jakiejkolwiek kreatywnej nici porozumienia. Commando odszedl i nagral koszmarny krazek z Terrorizer, Trey wymyslil kilka przypadkowych riffow, Dave dorzucil nastepnych, z totalnie innej beczki. Tim okazal sie sesyjnym maszynista a Rudy Dzil jedynie gitarzysta pomocniczym. Gdzie tam Zyklonowi do geniuszy tworzenia (A-G, co najmniej) Wyszlo co wyszlo. Reunion nazwisk to za malo.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
HUMAN
Tormentor
Posty: 810
Rejestracja: 2 lata temu

#63

Post HUMAN » 2 lata temu

no to proszę bardzo poniżej nowy deathmetalowy utwór cały czas wielkiego Morbid Fuckeng Angel

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#64

Post yog » 2 lata temu

szkoda, że za wiele nie słychać oprócz stopy i talerzy :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 621
Rejestracja: 2 lata temu

#65

Post Czit » 2 lata temu

Jak dla mnie petarda kawałek.
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#66

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Kawałek miazga, jest na co czekać. Tak jak pisałem jakiś czas temu, ja dalej w nich wierzę, że przypierdolą z grubej rury i się wszyscy posrają z wrażenia :twisted:
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#67

Post deathwhore » 2 lata temu

Stawiam piwo komuś, kto ściągnie perukę Tuckerowi na koncercie.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#68

Post yog » 2 lata temu

Zobacz, ma trochę włosów:



(to jakiś nowy wywiad podobno - spoko ziomek)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2578
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#69

Post Vexatus » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Kawałek miazga, jest na co czekać.
Mnie ten kawałek strasznie znudził...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
!!! Satanik Metal Fukking Hell !!! If You Don't Have A Head, Bang Your Fist !!!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2001
Rejestracja: 2 lata temu

#70

Post Pioniere » 2 lata temu

Przecież tam prawie nic nie słychać, ale mimo to już podejrzewam, że będzie całkiem znośny.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#71

Post yog » 2 lata temu

Po tym wywiadzie z Treyem jestem dość pozytywnie nastawiony, bo chłop widać podjarany przyszłością Morbidów. Nie wiem czy wcześniej było info, ale w kapeli gra małolat Scott Fuller (jakiś epizod w Havok, Jungle Rot i rusek Vadim Von, a produkuje to wszystko ponownie niejaki Erik Rutan.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#72

Post Ryszard » 2 lata temu

Vadim zrobil morbidom caly layout www.morbidangel.com plus gra w swoim morbidowym bandzie. Taki Jogi haha. Kawalek nijaki. Sluchalem na telefonie, potem na wzmaku...Polowe nie slychac a to co slychac brzmi jak kawalek-uspokajacz, ktory pasowalby pomiedzy mega rozpierdalajacymi petardami. Praktycznie zero jakichkolwiek wnioskow.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#73

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Ja tam słyszę typowe dla Morbidów miażdżace zwolnieniowo riffy, jak i dobry napierdol. Chyba przez to, że słucham sporo war metali mi się słuch nieco wyostrzył, bo w tym kijowym brzmieniu udało mi się większość muzyki wyłapać :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 244
Rejestracja: 2 lata temu

#74

Post Pogan696 » 2 lata temu

Tuckerowy kawałek. Nie ma rewelacji, ale na pewno utwór zyska przy lepszym brzmieniu. Ja zawsze jaram się jak słyszę podobne walce dlatego nie psiocze za mocno. Chyba warto poczekać?
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 430
Rejestracja: 2 lata temu

#75

Post EdusPospolitus » 2 lata temu

Rzeczywiście jakość koncertowa nie powala, ale coś czuję, że na płycie będzie to miazga.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#76

Post yog » 2 lata temu

Nawet polska policja nie przepada za projektem Vincenta ;)

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#77

Post Ryszard » 2 lata temu

Paluszek stluczony... na szczescie Irek moze pograc zebami

Obrazek
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#78

Post yog » 2 lata temu

karuzeli śmiechu nie ma końca:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#79

Post Blind » 2 lata temu

Akcja z tym królikiem śmieszna, niemniej jednak set konkretnie dojebany w tym I am Morbid. Hit goni hit, pomimo, że większość wałków grana na koncertach była setki razy. Jakoś tak smutno mi na serduszku, gdy pomyślę, że tam z klasycznego składu już tylko Trey został :(((( Steve niby spoko, ale te dwa młodziki, hmmm... Szkoda, że Pete odjebało na stare lata. Co w ogóle słychać u Brunella?
Was released from the Zephyrhills Correctional Institution, located just north of Tampa, on June 21, 2008 after serving 14 months for cocaine possession.

^ metal-archives
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#80

Post yog » 2 lata temu

set może i dojebany, ale podobno wykonanie żenada
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2407
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#81

Post TITELITURY » 2 lata temu

Kumpel, nota bene o ksywce "Morbid", opowiadał mi ostatnio historyjkę któregoś typa z tego zespołu. Że niby biegał po którymś naszym mieście w poszukiwaniu salonu manicure inarzekał, że nie może żadnego znaleźć, i że któryś z tych muzyków jest twarzą marki jakiegoś szamponu oraz wegetarianinem. Nie wiem, nie orientuję się, jest tyle kapel, że jeśli jedną oleję, to nic nie stracę, ale jeśli to wszystko prawda, to "niezła beka".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#82

Post yog » 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Kumpel, nota bene o ksywce "Morbid", opowiadał mi ostatnio historyjkę któregoś typa z tego zespołu. Że niby biegał po którymś naszym mieście w poszukiwaniu salonu manicure inarzekał, że nie może żadnego znaleźć, i że któryś z tych muzyków jest twarzą marki jakiegoś szamponu oraz wegetarianinem. Nie wiem, nie orientuję się, jest tyle kapel, że jeśli jedną oleję, to nic nie stracę, ale jeśli to wszystko prawda, to "niezła beka".
Wszystko o czym piszesz jest prawdą i dokonał tego jeden człowiek - Ira Black. Wrzucił on też EWIDENTNIE photoshopowaną (w paincie) dla beki okładkę z Faktu na swoim profilu na fejsie i robił wielki szum, że jest w PL sławny dzięki tej akcji - bo go tam wtedy jakaś suka powinęła jeszcze i 20 min przed koncertem siedział w niej bez paszportu, co skwapliwie opisał. Post ten miał 398438 komentarzy od amerykańskich fanów/znajomków przekonanych, że tak - faktycznie - Fakt o nim pisze i znalazł się na jego okłądce. Zaznaczę, że ta okładka to była jakaś stara gazeta w totalnej pixelozie + wklejona na to morda Iry Black i parę zdań o powyższej akcji w dużo lepszej rozdzielczości - trzeba było być debilem, żeby nie ogarnąć, że to fake jest. Po całym dniu lizania się po fiutach, jaka to wielka sława go nie dopadła, w końcu jakaś dama z PL mu napisała, że nieźli z nich debile, że tak oczywistej beki nie zauważyli i sądzą, że polski tabloid rzeczywiście o nich pisał. Post (jak i parę innych, albo i cały jego profil) skasowano parę godzin później.

A no i jeszcze jakoś w Berlinie parę dni później spierdolił im kierowca busa, bo chyba zwyczajnie z debilami nie wytrzymał i dał nogę stawiając ich gig w Monachium pod znakiem zapytania.To było po tym już, jak odwołali koncert na słowacji, bo "zatruli się" zdaje się wiśnióweczką receptury właściciela Bielskiego klubu, o ile się nie mylę.

Taki to death metal ten I Am Morbid. Mogli by jako drugie wcielenie Monty Pythona jeździć.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 235
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

#83

Post Arson » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Taki to death metal ten I Am Morbid. Mogli by jako drugie wcielenie Monty Pythona jeździć.
Tyle, że bardziej żałosne niż śmieszne.
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
HUMAN
Tormentor
Posty: 810
Rejestracja: 2 lata temu

#84

Post HUMAN » 2 lata temu

wrzucę , bo jakość całkiem dobra , i widać siłe obecnego składu Morbid fucking Angel live



Tucker daje radę , będzie mocny deathowy album i ogień na koncertach
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#85

Post Blind » 2 lata temu

Ostatnio zasłuchiwałem się w Entangled in Chaos, i kurde, jak mi dobrze ta koncertówka robi. Same szlagiery zagrane. W połowie płyty, gdy leci "Day of Suffering", to już chce mi się płakać z wzruszenia i rozkoszy, a potem jeszcze grają na pełnej kurwie Chapel of Ghouls czy takie Blood on my Hands. Nie przeszkadza mi nawet fakt, że raz po raz Rutan spierdoli solo, bo to wszystko brzmi tak autentycznie, tak epicko, to jest takie wkurwione, że ja słucham tego z pozycji kolan. Nie bójmy się tego okreśłenia - to jest najgenialniejszy zespół w całym gatunku. Kocham i kochać będę dopóki nie zdechnę.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#86

Post Zsamot » 2 lata temu

Zawsze mówiłem, ze Tucker to najlepsze rozwiązanie dla Morbidów. Nie zmanierowany ex lider. Ale facet, który ma pasję do ekstremalnego metalu, czuję ją i chce grać, no i przede wszystkim ->tworzyć. Nie zaś grać kolejne sentymentalne koncerty. Szkoda, że odszedł, ale liczę, że będzie znów konkretna płyta. Ale te wszystkie Heretic i Illud pozostaną takim cieniem w dyskografii jak Host i Believe u Paradise Lost.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#87

Post Ryszard » 2 lata temu

up up
Koncertowka fajna i podobna do analogicznej od Deicide.

Obydwie potwornie obrobione i dograne w studio. Moze to dlatego takie zajebiste....

up
Tucker chce grac deatha ale i tak wszystko zalezy od Treya bo pierwszy ze swoimi pomyslami i riffami nie ma zadnego polotu do poziom drugiego. Jako odtworca OK.

I pytanie zasadnicze. Chcialbym uslyszec argumenty odnosnie ponoc slabej Heretic. Czy potrafisz/icie je przedstawic jakos konkretniej? Bede wdzieczny wszystkim przeciwnikom H.

Taki Heretic przeciez zjada muzykowanie np. Warfather czyli praktycznie kopii kopii.

a dodam jeszcze linka: Iiiii-Hhhhaaaaa (prawie jak IA)

yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 244
Rejestracja: 2 lata temu

#88

Post Pogan696 » 2 lata temu

Ryszard pisze: Chcialbym uslyszec argumenty odnosnie ponoc slabej Heretic. Czy potrafisz/icie je przedstawic jakos konkretniej? Bede wdzieczny wszystkim przeciwnikom H.
Taki Heretic przeciez zjada muzykowanie np. Warfather czyli praktycznie kopii kopii.
Problem Heretic polega na zupełnie nie potrzebnych dodatkach. Stricte death metalowy kręgosłup otrzymał jakieś durne solo dodatki i motywy z sesji fabularnych cRPG. Burzy to odbiór. Wszystko. Reszta jak najbardziej na miejscu.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#89

Post Blind » 2 lata temu

Nie widzę w tym problemu, wystarczy wyłączyć płytę po właściwym materiale, i tyle. Niektórzy chyba ją krytykują, bo tak zwykło się mówić, że H i I są słabe.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#90

Post yog » 2 lata temu

Po Heretic kiedyś był okrutny zjazd i każdy wolał raczej nie mówić, że spoko płytka w jego mniemaniu, bo by się naraził na ostracyzm :D Pamiętam też, że na vivie widziałem teledysk do któregoś kawałka (Enshrined by Grace może - swoją drogą tytuł na maxa morbidowy). Pamiętam, że tam takie wiejskie płomienie z komputera buchały wszędzie. Długo nie słuchałem po tym kapeli, bo jak jakiś Manowar to wyglądało i karykatura :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#91

Post Blind » 2 lata temu

Teledysk jest zajebisty. Nie tak zajebisty jak ten do Rapture czy God of Emptiness z kilku lat wstecz, ale nadal zajebisty. Rajtuzów tam nie odnotowałem :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#92

Post yog » 2 lata temu

Do God of Emptiness, będącego jednym z najczęściej katowanych przeze mnie w czasach nastoletnich teledysków, to nawet bez startu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#93

Post deathwhore » 2 lata temu

Swoją drogą teledysk do Blessed Are The Sick jest mocno wymowny. W ramach tej lekko kiczowatej stylistyki death metalu byli absolutnymi, pieprzonymi BOGAMI.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#94

Post yog » 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Swoją drogą teledysk do Blessed Are The Sick jest mocno wymowny. W ramach tej lekko kiczowatej stylistyki death metalu byli absolutnymi, pieprzonymi BOGAMI.
są pedalskie maski weneckie na orgii!

no i te zbliżenia na kolczykowane suty Vincenta....
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 244
Rejestracja: 2 lata temu

#95

Post Pogan696 » 2 lata temu

Necr0Blind pisze: Nie widzę w tym problemu, wystarczy wyłączyć płytę po właściwym materiale, i tyle. Niektórzy chyba ją krytykują, bo tak zwykło się mówić, że H i I są słabe.
No tak. Kupujesz płytę i odsłuchujesz ją do połowy. Już widzę recenzje "połówek" 10/10.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 2 lata temu

#96

Post deathwhore » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
deathwhore pisze:
2 lata temu
Swoją drogą teledysk do Blessed Are The Sick jest mocno wymowny. W ramach tej lekko kiczowatej stylistyki death metalu byli absolutnymi, pieprzonymi BOGAMI.
są pedalskie maski weneckie na orgii!

no i te zbliżenia na kolczykowane suty Vincenta....
Cały kicz który tam jest w ogóle mi nie przeszkadza, chociaż jestem go w 100% świadomy. Muzyka jest na takim poziomie, że ten poziom autoerotyzmu który tam się wylewa jest w jakiś sposób uzasadniony :D
Oblech
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#97

Post Blind » 2 lata temu

Pogan696 pisze:
2 lata temu
No tak. Kupujesz płytę i odsłuchujesz ją do połowy. Już widzę recenzje "połówek" 10/10.
Nadal nie widzę problemu ;) Po co szukać dziury tam gdzie jej nie ma?

@yog - masz coś do Vincenta? to masz coś do mnie :(

Strasznie charyzmatyczny facet, uwielbiam go. VINCENT > TUCKER
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10333
Rejestracja: 2 lata temu

#98

Post yog » 2 lata temu

Swoją drogą przypomniało mi się, że God of Emptiness sobie Trey przygrywał motyw już w '90



(słychać tam też kawałek próby Nocturnus w garażu obok)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2001
Rejestracja: 2 lata temu

#99

Post Pioniere » 2 lata temu

A ja niegdyś, w czasach bez netu, nie przepadałem za katowaniem się teledyskami — wolałem se odpalić setny raz ten sam koncert Sodom, czy Kreator, niż oglądać te zazwyczaj silnie kiczowate obrazy. A jak już jakiś teledysk widziałem więcej niż klika razy, to musiał być przypadek. Miałem nawet ponagrywane na taśmy całe Headbanger Ball, gdyż często pora oglądania mi nie odpowiadała, to po obejrzeniu kolejnego odcinka zazwyczaj kasowałem go, nie wracając do prezentowanych tam teledysków. Czasem nagrywałem tylko Triple Thrash Treat i wtedy się je, kilka razy tam obejrzało przy przegrywaniu innym ziomkom (nie każdy miał wtedy możliwość dostępu do MTV).
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#100

Post Blind » 2 lata temu

1:58 - IMMORTAL RITES!11 rozpierdol

Yogi, psioczysz na Vincenta, bo tak naprawdę mu zazdrościsz zajebistego get-the-london-look. Rozgryzłem Cię, Cukiereczku :D

Wróć do „Death Metal”