"Thrash 'Till Death"
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 662
Rejestracja: 3 lata temu

Sarcófago

Post Epoxx » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Ostatnio zabrałem INRI do auta i już tydzień płyta w odtwarzaczu gra to temat trzeba założyć.

Wiadomo INRI to sztos i się zastanawiam jak to musiało kopać w chwili wydania. The Laws of Scourge też lubię później było coraz gorzej. Szkoda.

Skład:
Gerald Incubus - Bass (1985-1987, 1989-2000) ex-Tributo ao Sarcófago
Wagner Antichrist - Vocals (1985-1987, 1989-2000), Guitars (1989-2000) Komando Kaos, ex-Cirrhosis, ex-Sepultura, ex-Mystifier (live)
Eugênio - Keyboards, Programming (Session) (1991-2000) ex-Zona Morta, ex-Quinta-Essência
▼ Byli muzycy
Pussy Fucker - Bass (1985) ex-Insulter
Leprous - Drums (1985-1986) Holocausto, ex-Mutilator
Roberto UFO - Guitars (1985-1986) ex-Kalabouço, ex-Sagrado Inferno, ex-Sepultura
Butcher - Guitars (1985-1987)
Rob Thunder - Guitars (1985)
Vega "Cabeção" - Vocals (1985)
D.D. Crazy - Drums (1986-1987) ex-Insulter, ex-Sextrash
Rodrigo "Damned Sentry" - Guitars (1987) Sextrash, ex-Insulter
Pussy Ripper - Vocals (1987) (R.I.P. 1997) ex-Insulter, ex-Sextrash, ex-Apocalypse
M. Joker - Drums (1989-1991) Angel Butcher, Uganga, ex-Odd Melody, ex-Nuts, ex-O Eremita, ex-Tributo ao Sarcófago
Fábio Jhasko - Guitars (1990-1993) Pentacrostic, Klamor, ex-Skullkrusher, ex-Bode Preto (live), ex-Tributo ao Sarcófago
Lucio Olliver - Drums (1991-1993)
Vanir Death - Keyboards (1991-1993) ex-Odd Melody
Bruno Fonseca - Drums (1996-1998) ex-Sextrash, ex-Sufferance, ex-Erebus, ex-Hellcome
▼ Muzycy koncertowi
Vanir - Keyboards (1991-1993) ex-Odd Melody
D.D. Crazy - Drums (1998) ex-Insulter, ex-Sextrash
Obrazek
Dyskografia:
1986 - Satanic Lust [demo]
1986 - The Black Vomit [demo]
1986 - Warfare Noise I [split]
1987 - I.N.R.I.
1987 - Christ's Death [demo]
1989 - Rehearsals 89 [demo]
1989 - Rotting [EP]
1990 - The Lost Tapes of Cogumelo [split]
1991 - The Laws of Scourge
1992 - Crush, Kill, Destroy [EP]
1994 - Hate
1995 - Decade of Decay [kompilacja]
1996 - The Worst
2000 - Crust [EP]
2015 - Die... Hard! [kompilacja]






MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sa ... 3fago/2061
BC: https://greyhazerecords.bandcamp.com/music
if you can find it on the internet, it's not underground.

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4293
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Mam na półce "I.N.R.I." i wielbię totalnie, ta prędkość, brutalność, jadowitość wyprzedzała swoje czasy. Co prawda miałem zaledwie roczek kiedy ta płyta wyszła, ale jestem przekonany że nikt wtedy nie serwował takiego muzycznego wpierdolu jak Sarcofago właśnie. Lubię jeszcze "Rotting", a pozostałych materiałów albo nie słyszałem dotąd, albo są przeciętne.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 560
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 2 lata temu

Kult, klasyka, uwielbiam wszystkie płyty z naciskiem na "The Laws Of Scourge".
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 865
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Post Marduk666 » 2 lata temu

Ja w sumie znam tylko INRI i powiem tak - są płyty, które słuchane z czasem się deaktualizują i nie brzmią już tak jak kiedyś, łomot nie jest tak odczuwalny, zaczynają nudzić itp. itd. tak INRI deaktualizacja nie dotyczy. Album doskonały.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4293
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Marduk666 pisze:
2 lata temu
Ja w sumie znam tylko INRI i powiem tak - są płyty, które słuchane z czasem się deaktualizują i nie brzmią już tak jak kiedyś, łomot nie jest tak odczuwalny, zaczynają nudzić itp. itd. tak INRI deaktualizacja nie dotyczy. Album doskonały.
O właśnie, mam tak samo. "I.N.R.I." to płyta ponadczasowa. Tyle lat jej słucham i nic a nic nie straciła na łomocie i wpierdolu. Zdecydowanie brazylijczycy umieją serwować bezlitosne "czarne rzygi" (:D) z piekła rodem.
Awatar użytkownika
Christhammer
Posty: 27
Rejestracja: 2 lata temu

Post Christhammer » 2 lata temu

No kurwa, uwielbiam "INRI". Zawsze przy "Christ's death" dostaję ciar na plecach:-)
deathwhore
Tormentor
Posty: 2901
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 2 lata temu

Przypominam, że zespół nagrał też inne płyty i gorąco zachęcam do zapoznania się, a nie jechania jedynie na owczym pędzie "I.N.R.I" i chuj. Może okazać się, że komuś np. te płyty z automatem, których lubić nie należy, nagle bardzo się spodobają.
Nebiros pisze:
2 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2227
Rejestracja: 3 lata temu

Post Pioniere » 2 lata temu

Nie rozumiem dlaczego nikt nie wspomina o bdb EP-ce Rotting? @yog ty nawet z tego co widziałem, kupiłeś se ją ostatnio na winylu.
Awatar użytkownika
Christhammer
Posty: 27
Rejestracja: 2 lata temu

Post Christhammer » 2 lata temu

Mi wystarczy ich opus magnum. I mam w głebokim poważaniu czego "lubić nie należy".
I'M THE BLACK VOMIT OF HELL
deathwhore
Tormentor
Posty: 2901
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 2 lata temu

Każdy metaluch ma w głębokim poważaniu czego lubić nie należy, ale potem okazuje się, że gust każdego indywidualisty jest odbijany na xero.
Nebiros pisze:
2 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4293
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Niby tak, ale z drugiej strony najczęściej ten "odbijany na xero" gust przekłada się to na najlepsze pozycje w dorobku danej kapeli, tak jak w przypadku Sarcofago ma to miejsce z "I.N.R.I.". Nie czytałem dotąd żadnej słabej opinii na temat tej płyty.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 lata temu

Jak dla mnie to Rotting i The Laws of Scourge nie mniejszy wiele kult od INRI, ale co ja tam wiem :P Rotting to chyba całkiem jedna z najlepszych metalowych EP.

Jak będę miał czas to napiszę coś tam o kapeli, bo bardzo lubię i historyjki o nich urzekające są ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Słucham od wczoraj The Laws of Scourge i nie potrafię przestać. Bonusy z EP Crush, Kill, Destroy w postaci tytułowego i Little Julie - tak samo dobre, jak album, o ile nie jeszcze lepsze (chyba lepsze).

Tak sobie myślę, jak to leci, że te wszystkie wolne blacki w stylu Samaela czy Christ Agony, to próbowały grać jak Sarcófago w 1991, parę lat przed nimi. Solóweczki się tu odbywają piękne, wszechobecna stęchlizna rozpustnych zakamarków, riffy ciosane niemożebnie rytmicznie, pulsacje basu podniecające. Headbanging murowany. Darcie papy mistrzostwo absolutne.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 2 lata temu

Post Endymion » rok temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Przypominam, że zespół nagrał też inne płyty i gorąco zachęcam do zapoznania się, a nie jechania jedynie na owczym pędzie "I.N.R.I" i chuj. Może okazać się, że komuś np. te płyty z automatem, których lubić nie należy, nagle bardzo się spodobają.

Prorocze słowa. Słucham sobie właśnie Hate i kurde, przypasował mi ten album jak cholera. Owszem, ten automat przeszkadza czasami w czerpaniu przyjemności ze słuchania, niemniej same kompozycje są bardzo fajnie napisane. Zwłaszcza w szybszych utworach to mierzi, gdzie ten cholerny automat wybija się na pierwszy plan. Niemniej płyta bardzo dobra, a wolniejsze kawałki iście zabójcze.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2398
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » rok temu

Automat byłby całkiem ok, gdyby nie upierali się na zawrotne tempa.
History is'a made at night. Character is what you are in the dark. - Lord John Whorfin
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Brazilian Ritual Records zapowiada reedycję demosów Sarcófago w postaci boxa kaset, a także jako 7". Według planu, mają się one pojawić jeszcze w tym roku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 6 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 6 mies. temu

Absolutnie uwielbiany przeze mnie zespół, moje ulubione to "The Laws of Scourge" i "I.N.R.I" - każdą z nich lubię za coś innego, "The Laws..." za doskonale wyważoną ciężkość, "I.N.R.I" za wspomniany przez Was wcześniej łomot.
yog pisze:
4 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2901
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 6 mies. temu

Rotting też proszę wielbić.
Nebiros pisze:
2 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 310
Rejestracja: 11 mies. temu

Post kurz » 6 mies. temu

Canidia pisze:
6 mies. temu
Absolutnie uwielbiany przeze mnie zespół, moje ulubione to "The Laws of Scourge" i "I.N.R.I" - każdą z nich lubię za coś innego, "The Laws..." za doskonale wyważoną ciężkość, "I.N.R.I" za wspomniany przez Was wcześniej łomot.
Świetne materiały. Rotting tez dobry, ale mniej.
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 6 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 6 mies. temu

Wielbię w zasadzie wszystko, wskazałam te dwa ulubione albumy ;)
yog pisze:
4 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Najlepszy moment w całym Sarcófago to jest:

Gods of cruelty
Gods of sin
Show us the way
To win

Crush, kill, destroy
Crush - the envy
Kill - your enemies
Destroy - the baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaundssss


Przechodzący w piękny riff, po czym następuje solo :)

Zaś drugi najpiękniejszy to:

I don't need to carry this fuckin' cross
I'm not trying to be the new messiah
What is moral in this stupid world?
You died for me, won't do the same for you


Reasumując, epka Crush, Kill, Destroy > reszta :) A jeśli o Rotting idzie, to wolę tamtejszy Nightmare od tego z INRI.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2901
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 6 mies. temu

Końcówka Christ's Death. Die, Jesus Christ, I fuckin hate you. Jak słyszycie "Jesus"? Bo z kilkoma osobami rozmawiałem i wszyscy różnie słyszeli, a to Hesus, a to Jżezus, a to nawet Jezus.
Nebiros pisze:
2 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 6 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 6 mies. temu

deathwhore pisze:
6 mies. temu
Końcówka Christ's Death. Die, Jesus Christ, I fuckin hate you. Jak słyszycie "Jesus"? Bo z kilkoma osobami rozmawiałem i wszyscy różnie słyszeli, a to Hesus, a to Jżezus, a to nawet Jezus.
Hesus to na pewno nie, bardziej Jżezus bym powiedziała.
yog pisze:
4 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Dziezus krajfst, przez .
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 6 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 6 mies. temu

Albo nawet jakieś "Dżjezus"? W sumie ciężko jednoznacznie określić.

Edit: O, ale trafiłam :D
yog pisze:
4 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2901
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 6 mies. temu

Canidia pisze:
6 mies. temu
Albo nawet jakieś "Dżjezus"? W sumie ciężko jednoznacznie określić.

Edit: O, ale trafiłam :D
Ja słyszę tak samo. Myślałem, że jestem z tym sam. Yog jak zwykle przesadza, ale on w życiu słowa prawdy nie napisał.
Za małolata z kumplami potrafiliśmy o tym debatować dużo za dużo i za długo :D
Nebiros pisze:
2 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 6 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 6 mies. temu

A to ja tak zawsze miałam z utworem "Agent Orange" Sodomu, bo zawsze słyszałam tam "Ejżent", a nie "Ejdżent", a nie spotkałam się z tym, żeby ktoś inny to wyłapał :D
yog pisze:
4 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 560
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 6 mies. temu

"Hate" również bdb, a intro do tytułowego wałka genialne.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Elementw
Posty: 37
Rejestracja: 11 mies. temu

Post Elementw » 6 mies. temu

Na mojej pirackiej kasecie śpiewają po polsku ,,Jezus" i to bez akcentu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

Gdyby kto chciał posłuchać, jak brzmi Sarcófago grające jak stary Sodom, to proszę bardzo:



Kompilacja zawiera między innymi niewydane demko z 1985 roku. Bardzo dobre, zawierające m.in. Nightmare! W '85!!! W dwóch wersjach. Poza tym - demosy Satanic Lust i Christ's Death. Z niezrozumiałych mi powodów, nie ma niestety ani dema Black Vomit ani całego Rehearsala '89. Z tego ostatniego jest jeden kawałek, ale są też inne utwory - to z sesji przed I.N.R.I., to sprzed The Laws of Scourge, to z sesji nagraniowej do The Worst - adaptacja Satanic Lust na 500 bpmów automatu. Bardzo przyjemne wydawnictwo i zaskakująco dobrze brzmiące. Nóżka sama chodzi.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3319
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 2 mies. temu

Kompilacje tego typu cechuje zawsze wspólny mianownik a mianowicie po chuj to wydawać. Niby zawierają wszystko i nic.

Ciągle tylko słyszę o kolejnych wersjach Nightmare, które to ciągnie się za nimi jak smród po gaciach. Ugrzęźli z tym kawałkiem na amen i pewnie gdyby na ich set koncertowy składało się 10 wersji tego kawałka też pewnie nikt by nie narzekał. Szkoda czasu i pieniędzy na nic nie wnoszące wydawnictwo.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11361
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

No wiesz Hajasz, jakby nie było, jest to arcyhit z tego Nightmare, trudno się dziwić. Ten składak to ogólnie 2 razy to samo i 3 raz prawie to samo. Ale spoko.

Odświeżam jednak temat, bo chciałem powiedzieć, że gdybym miał wybrać najlepszy kawałek Sarcofago - którą to kapelę na 2 pierwszych albumach i epkach uważam za jedną z najlepszych rzeczy, jakie się zdarzyły metalowi - to bym wskazał na Little Julie. Bezlitosne wersy w połączeniu ze słodką gitarką robią wrażenie. Zdumiewające jest w Sarcofago, że choć to kapela znana głównie jako pionier black/war metalu, to rzadko kto może im dorównać w melodiach. Nawet jeśli czasem zerżną z endlesspainowego Kreatora (osławiony Midnight Queen), to nie ważne, bo robią to z ogromnym urokiem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”