"Thrash 'Till Death"
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 306
Rejestracja: 2 lata temu

Metallica

#1

Post synu » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Garść oczywistych oczywistości.

Metallica - amerykański zespół heavymetalowy założony w Los Angeles w 1981 roku przez Jamesa Hetfielda i Larsa Ulricha. Uważany za jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów metalowych lat 80.

Skład:
Lars Ulrich - Drums (1981-present)
James Hetfield - Vocals (lead), Guitars (rhythm) (1981-present) ex-Leather Charm, ex-Obsession, ex-Phantom Lord, ex-Spastik Children
Kirk Hammett - Guitars (lead), Vocals (backing) (1983-present) ex-Exodus, ex-Spastik Children
Robert Trujillo - Bass, Vocals (backing) (2003-present) Infectious Grooves, Mass Mental, ex-Jerry Cantrell, ex-Ozzy Osbourne, ex-Suicidal Tendencies, ex-Black Label Society (live), ex-Fydolla Ho
▼ Byli muzycy
Ron McGovney - Bass (1982) ex-Phantasm, ex-Leather Charm, ex-Obsession, ex-Phantom Lord
Cliff Burton - Bass (1982-1986) (R.I.P. 1986) ex-Trauma, ex-Agents of Misfortune, ex-EZ-Street, ex-Spastik Children
Dave Mustaine - Guitars (lead) (1982-1983) Megadeth, ex-MD.45, ex-Fallen Angels, ex-Panic
Jason Newsted - Bass (1987-2001) ex-IR8, ex-Newsted, ex-Sexoturica, ex-WhoCares, Would & Steal, ex-Flotsam and Jetsam, ex-Ozzy Osbourne, ex-Voivod, ex-Dogz, ex-Dredlox, ex-Echobrain, ex-Gangster, ex-Papa Wheelie, ex-Paradox, ex-Quarteto de Pinga, ex-Rock Star Supernova, ex-Spastik Children
▼ Muzycy koncertowi
Brad Parker - Guitars (1982) ex-Odin
Jeff Warner - Guitars (1982) ex-Black 'n' Blue
Jason Newsted - Bass (1986-1987) ex-IR8, ex-Newsted, ex-Sexoturica, ex-WhoCares, Would & Steal, ex-Flotsam and Jetsam, ex-Ozzy Osbourne, ex-Voivod, ex-Dogz, ex-Dredlox, ex-Echobrain, ex-Gangster, ex-Papa Wheelie, ex-Paradox, ex-Quarteto de Pinga, ex-Rock Star Supernova, ex-Spastik Children
John Marshall - Guitars (rhythm) (1986, 1992) ex-Blind Illusion, ex-Metal Church
Kenny Olson - Guitars (rhythm) (2000) The Twisted Brown Trucker Ban, ex-Kid Rock
Flemming Larsen - Drums (2004)
Joey Jordison - Drums (2004) Sinsaenum, ex-Modifidious, Vimic, ex-Ministry (live), ex-Satyricon (live), ex-Anal Blast, ex-Hellpig, ex-Murderdolls, ex-Roadrunner United, ex-Scar the Martyr, ex-Slipknot, ex-The Have Nots, ex-Body Pit (live), ex-Korn (live), ex-Rob Zombie (live)
Dave Lombardo - Drums (2004) Dead Cross, Fantômas, Suicidal Tendencies, ex-Grip Inc., ex-Melvins, ex-Slayer, ex-Testament, ex-Metal Allegiance (live), ex-Voodoocult, ex-Escape, ex-Pap Smear, ex-Philm, ex-Sabotage, ex-Misfits (live)
Dyskografia:
1982 - No Life 'til Leather [demo]
1983 - Kill 'Em All
1983 - Whiplash [single]
1984 - Jump in the Fire [single]
1984 - Ride the Lightning
1984 - Creeping Death [single]
1986 - Master of Puppets
1986 - Master of Puppets [single]
1987 - The $5.98 EP - Garage Days Re-Revisited [EP]
1987 - Cliff 'Em All! [video]
1988 - Harvester of Sorrow [single]
1988 - ...and Justice for All
1988 - Eye of the Beholder [single]
1989 - One [single]
1989 - 2 of One [video]
1990 - The Good, the Bad and the Live: The 6 1/2 Year Anniversary 12" Collection [kompilacja]
1991 - Enter Sandman [single]
1991 - Metallica
1991 - The Unforgiven [single]
1992 - Nothing Else Matters [single]
1992 - Live at Wembley Stadium [single]
1992 - For Those About to Rock - Monsters in Moscow [split video]
1992 - Wherever I May Roam [single]
1992 - A Year and a Half in the Life of Metallica Part 1 & 2 [video]
1993 - Sad but True [single]
1993 - Live Shit: Binge & Purge [live]
1994 - One (live) [single]
1996 - Until It Sleeps [video]
1996 - Until It Sleeps [single]
1996 - Load
1996 - Hero of the Day [single]
1996 - Mama Said [single]
1997 - King Nothing [single]
1997 - The Memory Remains [single]
1997 - ReLoad
1998 - Live in London - Antipodean Tour Edition [single]
1998 - The Unforgiven II [single]
1998 - Fuel [single]
1998 - Turn the Page [single]
1998 - Garage Inc.
1998 - Cunning Stunts [video]
1999 - Whiskey in the Jar [single]
1999 - Die Die My Darling [single]
1999 - Nothing Else Matters [single]
1999 - S&M [live]
2000 - No Leaf Clover [single]
2000 - I Disappear [single]
2001 - Classic Albums: Metallica [video]
2003 - St. Anger
2003 - St. Anger [single]
2003 - Frantic [single]
2004 - The Unnamed Feeling [single]
2004 - Some Kind of Monster [single]
2004 - Vinyl Box Set [boxed set]
2006 - The Videos 1989-2004 [video]
2007 - Live Earth [live]
2008 - The Day That Never Comes [single]
2008 - My Apocalypse [single]
2008 - Cyanide [single]
2008 - The Judas Kiss [single]
2008 - Death Magnetic
2008 - All Nightmare Long [single]
2009 - Broken, Beat & Scarred [single]
2009 - The Metallica Collection [boxed set]
2009 - Français pour une nuit [live]
2009 - Orgullo, pasión y gloria - Tres noches en la ciudad de México [live]
2010 - Frantic / Paranoid [split]
2010 - Six Feet Down Under [live]
2010 - The Big 4: Live from Sofia, Bulgaria [split video]
2010 - Six Feet Down Under Part II [live]
2010 - Live at Grimey's [live]
2011 - The View [single]
2011 - Lulu [kolaboracja]
2011 - Beyond Magnetic [EP]
2012 - The First 30 Years [single]
2012 - Quebec Magnetic [video]
2013 - Through the Never (Music from the Motion Picture) [live]
2014 - One (Awards Show Rehearsal Version) [single]
2014 - Lords of Summer (First Pass Version) [single]
2016 - Live Metallica: San Juan, Puerto Rico | October 26, 2016 [live]
2016 - Fifth Member Exclusive Deluxe Box Set Sampler [kompilacja]
2016 - Liberté, Égalité, Fraternité, Metallica! [live]
2016 - Live Metallica: Minneapolis, MN [live]
2016 - Hardwired [single]
2016 - Live Metallica: Webster Hall in New York, NY [live]
2016 - Moth into Flame [single]
2016 - Atlas, Rise! [single]
2016 - Live Metallica: House of Vans in London, United Kingdom [live]
2016 - Hardwired... to Self-Destruct
2017 - Live Metallica: Seoul, South Korea - January 11, 2017 [live]
2017 - Live Metallica: Shanghai, China - January 15, 2017 [live]

O nowym albumie wypowiedziałem się tutaj: https://kvlt.pl/recenzje/metallica-hard ... ruct-2016/

Na potrzeby tematu dodam tylko, że z każdym kolejnym przesłuchaniem lubię tę płytę jeszcze bardziej :)

Zapraszam do dyskusji.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Metallica/125

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10397
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post yog » 2 lata temu

Napisałem w ciągu ostatnich 2 tygodni z 15 tekstów o Mecie chyba, ale całości nie słuchałem jeszcze. Te 4 kawałki, co znam dużo lepsze niż cokolwiek od St. Anger, ale dalej jest tysiąc innych ciekawszych thrashowych kapel.
synu pisze:na potrzeby tematu dodam tylko, że z każdym kolejnym przesłuchaniem lubię tę płytę jeszcze bardziej :)
coś w tym jest, że te pioseneczki lepiej wchodzą po kilku odsłuchach niż na początku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 625
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post Czit » 2 lata temu

Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie nowy album. Nie jest jakiś mega, ale takie kawałki jak "Dream No More", "Confusion" czy największa petarda jakim jest "Spit Out The Bone" wymiatają cokolwiek zamieszczone na ostatnich album Testamentu, Sodom czy ostatniego Slayera.

Najlepsze płyciwo Mety od czasów Czarnego Albumu o długi dystans.
yog pisze:
miesiąc temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post Blind » 2 lata temu

No całkiem udana ta płyta, chociaż na drugim CD trochę zamulania niestety jest, ale generalnie są petardy i są utwory zwyczajnie średnie. Jakichś specjalnie kiepskich nie odnotowano, co zdecydowanie na plus. Takie solidne 6/10 bym dał. Zarówno wszelkie peany jak i hejty jak na moje są przesadzone. Ta płyta nie zasługuje ani na wychwalanie, ani na jebanie jej. Solidne wydawnictwo, tylko i aż tyle.

Naszła mnie faza na odświeżanie "staroci" i kurwa, to był wielki zespół. Mieli w sobie ten pierwiastek zajebistości, który z czasem powoli tracili.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#5

Post Ryszard » 2 lata temu

Czas ściągnąć i sprawdzić. Wpierw posłucham ich starej muzyki żeby nie przesadzić z zachwytem... :D
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 2 lata temu

#6

Post Soulless » 2 lata temu

Ryszard pisze:Czas ściągnąć i sprawdzić. Wpierw posłucham ich starej muzyki żeby nie przesadzić z zachwytem... :D
Ja zrobiłem odwrotnie - kupiłem Harwired, katowałem ją codziennie, aż w końcu zapodałem Majstra od tapet. Nie ma co porównywać bo tej przepaści wiekowej, kompozycyjnej itd... nie przeskoczą. Bo i po co....

Można się cieszyć Harwired bez zbędnych porównań.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 122
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post borsuk » 2 lata temu

całkiem dobry jest ten nowy album, mi zdecydowanie bardziej podchodzi jego ,,pierwsza część''.

jak przyjechaliby znowu do Polski, to fajnie.
Widzew Łódź-Bałuty Pany
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#8

Post Vortex » 2 lata temu

No cóż Metallica w końcu spełniła oczekiwania ludu - nie zjebała płyty ;) A żeby nie być już takim typowym hejtowcem, to trzeba im oddać, że nagrali kilka naprawdę ciekawych utworów którymi jednak i tak nie uda im się podreperować wizerunku. Niestety, jedna płyta to za mało jak na ponad 20 lat robienia słabej muzyki przede wszystkim, ale i szopki którą nie raz odstawiali. No ok jakieś zalążki obudzenia się na "Death Magnetic" są, do tego tegoroczny album i troszkę starzy fani już inaczej na nich patrzą. W sumie nie ma co narzekać, trzeba się cieszyć z faktu, że Meta odpuściła takie wyskoki jak ten z Lou Reedem i wraca jakby nie patrzeć do korzeni, bo to niezły ale nareszcie THRASHOWY album.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Shagvarth
Posty: 64
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Nowe Jeruzalem

#9

Post Shagvarth » 2 lata temu

Solidna średnia półka bez spustów i fajerwerków, taki album, aby gdzieś tam w tle leciał i wstydu nie było :)
We pray only Death
and drink from the chalice
of
Nekronihilistik Misanthropy
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 649
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post Epoxx » 2 lata temu

Szału nie ma , ale nie ma się co oszukiwać nikt nie liczył na nowe Ride the lighting ?Jest lepiej niż poprzednie płyty.Do piwka ze znajomymi można zapodać jak nie gustują w cięższych brzmieniach :D.Ja tam raczej specjalnie do tej płyty wracał nie będę.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#11

Post TITELITURY » 2 lata temu

Zajeździłem kasetę "Kill'em all". Swego czasu, to było jak gołe cipy z Catsa, które w tym samym mniej więcej czasie oglądałem z kolegami "za garażem", kiedy zdarzyło nam się znaleźć jakiś numer tego czasopisma w krzakach. Dla co młodszych użydkowników:

Obrazek

Do dziś uważam to wydawnictwo za najlepsze w historii thrash metalu. Nie ma tam zbędnego riffu, walnięcia w werbel, solówki, niczego, a przy "Metal Millitia" już w ogóle doznaję orgazmu do dzisiaj. To jest jak rzeźby Michała Anioła, albo malarstwo Caravaggia. Lepiej już się nie da, można tylko być jebanym, w dupę ruchanym epigonem. "Ride the Lightning" i "Majster od Tapet" to oczywiście też fenomeanalne płyty, niemniej jednak nie tak dobre, jak pierwsza. Reszty juz nie słuchałem, bo albo były wtórne ( "Load", "Reload" ; na którejś jest zajebisty wałek "Fuel" ), albo były odcinaniem kuponów od kultu w postaci grania z orkiestra symfoniczną, czy coś w ten deseń. Teraz na zespół chuj kładę, a nawet nie to, bo jestem hetero.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post Rattlehead » 2 lata temu

Właściwie mógłbym się zgodzić z postem kolegi powyżej bo mam niemal identyczne odczucia szczególnie co do postrzegania Metalliki w chwili obecnej.

Nowa płyta jest taka jak się spodziewałem. To znaczy zespól puszcza oko to w stronę starych fanów, to w stronę tych z lat 90-tych Album jest bardzo zachowawczy bo ani nie poszło to do końca w stronę thrashu ani też nie jest to to co Metallica grała ostatnio. Nie jest źle, nie jest specjalnie dobrze. Gdyby została ta płyta wydana pod szyldem jakiegoś mało znanego zespołu wszyscy po pierwszym przesłuchaniu spuścilibyśmy ją do kibla ale że to Meta to pewnie przez jakiś czas będziemy dyskutować nad zawartością krążka.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#13

Post Ryszard » 2 lata temu

... dodam że jak na zespół w stanie przed emerytalnym wyszło tak jak normalnie wyjść powinno. Nudno i bez polotu. Jedyna "niespodzianka" to po latach odpierdalania maniany, niby powrót do metalowego dźwięku. Nie wiem nawet czy jest to argument przemawiający na korzyść zespołu i jego najnowszego wydawnictwa, które pomimo ostrzejszego niż zwykle brzmienia, jak zwykle poprzez ostatnie ćwierć wieku, prezentuje byle jaką muzykę na byle jakim poziomie. Ja wiem że panowie współpracujący z forum lubią bezkrytycznie słuchać metalu, że podobnie jak z ostatnim Neurosis i według dzisiejszych standardów, skorumpowani dziennikarze okażą się totalnie bezkrytyczni. No ale porządnie napisana muzyka to nie tylko riffy i brzmienie. To przede wszystkim umiejętność łączenia ich w sekwencje które nazywamy zajebistymi kawałkami. Metallica straciła tą umiejętność lata temu. Na krążku nie słyszę nic interesującego. I nie będzie taryfy ulgowej. Chyba najważniejszy w historii extremalnego metalu zespół nie może bezkarnie "dostać" taryfy ulgowej i nagrać gownicho zawinięte w sreberko.

Slayer nagrywa coraz słabsze rzeczy. Rozumiem że zbierają na emeryturę więc przymykam oko ale broń szatanie, nie dotykam tej fałszywej muzyki, tym bardziej nie wmawiam sobie że zanik wyobraźni i wyczerpanie się kreatywności nie miał miejsca. Niech sobie grają.... Metallica to to samo tylko jeszcze gorzej...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#14

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

No zgadzam się z większością co napisał przedmówca. (Bo z tym, że Metallica najważniejsza w historii ekstremy to nawet nie nadużycie a kłamstwo)

Zupełnie nie rozumiem wyczekiwania na kolejne, nudne płyty, kolejnego, dziadkowego zespołu, który sam jest cieniem swojego cienia.

Najlepsze są comebacki, kapele które nagrały 3 demówki w latach 80tych co ogłaszają wielki powrót po 30tu latach pracowania na kasie w biedronce i sadzenia rabatków w szklarni.

Ja nie moge, no dla mnie po prostu bomba, nic innego nie robię tylko składam pre-order i piszę posta na forum jak to się nie jaram, że jakieś dziadki typu Massacre znowu wejdą do studia, nagrać płytkę coby mieć co grać na tych wszystkich chujowych gigach dla młodych, wykształconych z dużych miast (Brutal Assault np).

Nie kumam też jak można nową Metallicę stawiać obok klasyków z lat 80tych a nie konfrontować jej z obecną sceną thrashową (o ile taka istnieje nie licząc 3 dobrych kapel) i obecnymi trendami (o ile takie istnieją) w tym nurcie.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#15

Post Ryszard » 2 lata temu

Hexan, Bez Kill'em all, Reign in Blood nie byłoby Shining :mrgreen:

Przepraszam, "Chyba najważniejszy" nie oznacza "Metallica najważniejsza w historii ekstremy" Bredzisz i manipulujesz.
Zupełnie nie rozumiem wyczekiwania na kolejne, nudne płyty, kolejnego, dziadkowego zespołu, który sam jest cieniem swojego cienia.
Ja tez.

A najlepsze comebacki to udane powroty. KROPKA.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#16

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Ryszard pisze:Hexan, Bez Kill'em all, Reign in Blood nie byłoby Shining :mrgreen:

Na jakiej podstawie? Prędzej bez Hellhammer ;)
Ryszard pisze:"Chyba najważniejszy" nie oznacza "Metallica najważniejsza w historii ekstremy" Bredzisz i manipulujesz.
Nie bredzę tylko dokańczam to co miałeś na myśli :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#17

Post Ryszard » 2 lata temu

Nie bredzę tylko dokańczam to co miałeś na myśli
Aaa. Taka forumowa wersja, znanej z TVP dobrej zmiany... Nie pozostaje mi nic innego tylko usunąć się jej z drogi.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#18

Post Zsamot » 2 lata temu

Jako stary (to zwrot tylko- nawet 40- stu lat nie mam!!! :P) mogę rzec, że gdyby z drugiego krążka wywalić wszystko prócz dwóch kawałków , to by wyszła dobra płyta, a tak po dobrych, zgrabnie napisanych, nieźle zagranych kawałkach sięgam z bólem po drugi krążek, by go szybko wyłączyć.

Kupiłem ten album, po prostu kupiłem, zatem nie będę więcej krytykował. Świetnie mi się go słucha. Pierwsze 5 płyt to dla mnie katechizm.

Load/ Reload to może bym raptem z jeden średni album ukulał. Po drodze parę fajnych koncertówek i tyle.

Może i szkoda, że nie jest tak dobrze jak kiedyś, ale nikt nie goni do sklepu, by to kupić. Ja sobie ten nowy album sprawiłem w najtańszej wersji, nie narzekam. A jak chcę doznać absolutu, to sobie włączę któryś z klasycznych krążków i tyle.

Bądź zapuszczę Live shit... bo to zajebisty koncertowy album. ;) Mam go w wersji z kasetami VHS. ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#19

Post Vortex » 2 lata temu

Ostatnio w samochodzie katuje mastera, z tej płyty wywaliłbym „The Thing That Should Not Be” i „Leper Messiah” wtedy otrzymałbym wystarczającą ilość dobrej muzy od Metallici.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#20

Post Ryszard » 2 lata temu

Nowa metallica lepsza od nowego testamentu? Start!
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#21

Post Vortex » 2 lata temu

Nie!!!!!!!!!!!!
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#22

Post Ryszard » 2 lata temu

No właśnie. Posłuchałem obydwu i nie wiem skąd tyle pozytywnych opinii nt. Mety. Może lepiej im to wyszło niż zwykle ale wciąż poziom co najwyżej.... hunter hie hie Dalej bida. Gdyby nie logo pewnie nikt by nie zawracał sobie tym głowy. Nie rozumiem fenomenu.

Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić wytłumaczyć dlaczego muzyka zawarta na tym krążku jest tak dobra? Czym się charakteryzuje i jaki elementem decyduje o jej zajebistości..?
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 2 lata temu

#23

Post Soulless » 2 lata temu

Ryszard pisze: Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić wytłumaczyć dlaczego muzyka zawarta na tym krążku jest tak dobra? Czym się charakteryzuje i jaki elementem decyduje o jej zajebistości..?
Dobra jak na Metallikę, bo od 20 lat nagrywali chujnię + grzybnię. Pewnie dlatego :D
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#24

Post Ryszard » 2 lata temu

No, tera to muza 1sza klasa i rym cyk cyk i tralala... :D :D :D
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#25

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Ja jestem wybredny generalnie co pewnie co poniektórzy bardziej spostrzegawczy użytkownicy forum zdążyli zauważyć, ale Metallica wzbudza we mnie od zawsze ambiwalentne emocje.

Z jednej strony mamy takie nieśmiertelne marsze jak Orion, Call of Cthulhu czy And Justice for All (kawałek) a z drugiej chujnie z patatajnią dla kucy jak np. Trapped under ice czy inne kurwa Battery.

Metaliki jak i większość metalowych gwiazdeczek słucham na wyrywki, często zapodaje se jakieś składanki, bo płyt w całości nie zdzierżę, no i nie zdzierżyłem i puściłem swego czasu pierwsze 4 płyty w firstpressie na Tablica.pl
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#26

Post Wędrowycz » 2 lata temu

To i ja parę groszy do tematu dorzucę.

Metallicę zawsze lubiłem, choć miałem kilka lat, kiedy miałem przesyt i nie słuchałem praktycznie wcale ich albumów. Dużym sentymentem darzę przede wszystkim "Kill 'Em All" i "...And Justice For All". Ten pierwszy głównie za świetne riffy, prędkość i tą taką młodzieńczą wyrwę (z tego samego powodu uwielbiam dotąd "Show No Mercy"). Poza tym tam są same hiciory. Co do "AJFA" to tutaj jest to po prostu mój ulubiony album Mety. Głównie poprzez riffy, czy np. kozacki "Dyers Eve". Ostatnio mam ochotę żeby sobie odświeżyć płyty od "Load" w górę, bo dawno nie słuchałem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#27

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Moim zdaniem Dyers Eve i One to najsłabsze ogniwa Sprawiedliwości Dla Wszystkich.

Polecam w ogóle wersję albumu o nazwie "and justice for jason", jest dostępna na piratebay i ma groteskowo zaznaczony charczący bass Newsteda, moim zdaniem przyjemniej się słucha niż suchego oryginału.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#28

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Dzięki, sprawdzę, bo Newsted to bdb basista był, a i fajnie wokalował w niektórych wałkach.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 2 lata temu

#29

Post Soulless » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:Dzięki, sprawdzę, bo Newsted to bdb basista był, a i fajnie wokalował w niektórych wałkach.
To obadaj jeszcze Newsted - Heavy Metal Musick, proste ciężkie granie firmowane nazwiskiem muzyka Mety.
Ostatnio zmieniony 12 sty 2017, 00:28 przez Soulless, łącznie zmieniany 1 raz.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
HUMAN
Tormentor
Posty: 815
Rejestracja: 2 lata temu

#30

Post HUMAN » 2 lata temu

up. bardzo dobry album
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#31

Post Zsamot » 2 lata temu

Ryszard pisze:Nowa metallica lepsza od nowego testamentu? Start!
Stop!
Soulless pisze:
Wędrowycz pisze:Dzięki, sprawdzę, bo Newsted to bdb basista był, a i fajnie wokalował w niektórych wałkach.
To obadaj jeszcze Newsted - Heavy Metal MusickMagazine, proste ciężkie granie firmowane nazwiskiem muzyka Mety.
Bardzo dobra płyta. Polecam.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#32

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Również sprawdzę, skoro polecacie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#33

Post Ryszard » 2 lata temu

Fajnie ze nikt nie napisal nic konkretnego o "dobrej zmianie" w muzyce Metallica. Fajno... ;)
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#34

Post Wędrowycz » 2 lata temu

O jakiej "dobrej zmianie" mówisz? Chodzi o nowy album? Ja tam go jeszcze nie słuchałem, to nie wiem jaki jest, ale podejrzewam, że i tak słabszy niż nowy Slayer, który i tak zbyt mocny nie jest.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2019
Rejestracja: 2 lata temu

#35

Post Pioniere » 2 lata temu

Ryszard pisze:Fajnie ze nikt nie napisał nic konkretnego o "dobrej zmianie" w muzyce Metallica. Fajno...
Rychu przecież ty sam o tej zmianie pisałeś.
Ryszard pisze:Aaa. Taka forumowa wersja, znanej z TVP dobrej zmiany... Nie pozostaje mi nic innego tylko usunąć się jej z drogi.
Poza jednorazowym obejrzeniem clipów video promujących "Hardwired…To Self-Destruct ", albumu w całości nadal nie słyszałem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#36

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Odpaliłem sobie na przypomnienie "Load". Bardzo przyjemnie mi się tego słucha, zresztą ja zarówno do "Load" i "Reload" mam sentyment. Ciężko to nazwać w jakikolwiek sposób thrash metalem, po prostu jest to nowoczesny metal/hard rock z bardzo dobrymi i chwytliwymi riffami, wpadający mocno w ucho i pamięć. Noga sama chodzi.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#37

Post TITELITURY » 2 lata temu

A wiecie, co mnie wkurwia ? Że stacje radiowe tłuka tylko w kółko te chujowe, pedalskie ballady. Kiedyś w pracy puściłem kolesiowi własnie "Kill...", to był bardzo zdziwiony, że M. tak grała. Nie lubię tych ballad, w ogóle nie lubię ballad, wyjątkiem ta "1917", czy "1914" z którejś tam płyty Motorhead, którego frontman okazał się być pedałem, bo tylko pedały piją łiski z colą, prawdziwi mężczyźni robią to z lodem.

Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#38

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

TITELITURY pisze:A wiecie, co mnie wkurwia ? Że stacje radiowe tłuka tylko w kółko te chujowe, pedalskie ballady
Radio nie jest od zadowalania metalowych kuców tylko bytu kolektywnego zwanego potocznie ludźmi lubiącymi posłuchać radia.
TITELITURY pisze:tylko pedały piją łiski z colą, prawdziwi mężczyźni robią to z lodem
Prawdziwi mężczyźni mają wyjebane jak ich postrzega stado złożone z samców beta i piją jak lubią i za swoje.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2421
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#39

Post TITELITURY » 2 lata temu

A ty jesteś mistrzem w wyłapywaniu ironii, hehe.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 2 lata temu

#40

Post dj zakrystian » 2 lata temu

Nowa Meta jest co najmniej przyzwoita, zdecydowanie najlepsze co nagrali po roku 2000 a czego zalążki były już na Death Magnetic. Słuchałem tej płyty już kilkanaście razy od ukazania się i jeszcze się nie osłuchała, co sprawia pozytywne wrażenie. Brzmienie też o wiele lepsze niż na DM chociaż może zbyt sterylne, brak tu trochę mięcha ale nie jest to tak suche jak sound AJFA.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#41

Post Zsamot » 2 lata temu

Gruby Wiór pisze:
Prawdziwi mężczyźni mają wyjebane jak ich postrzega stado złożone z samców beta i piją jak lubią i za swoje.
Otóż to.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2489
Rejestracja: 2 lata temu

#42

Post deathwhore » 2 lata temu

Ryszard pisze:Nowa metallica lepsza od nowego testamentu? Start!
Co prawda nie słyszałem ani jednej, ani drugiej, tylko numery które leciały w radio i do których robili teledyski, ale takie zdanie to więcej niż oczywistość. Przy czym ani jednej, ani drugiej bym nie kupił.
Oblech
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 268
Rejestracja: 2 lata temu

#43

Post KorgullExterminator » 2 lata temu

Podoba mi sie ich nowe nagranie, najlepsze od czasow Load. Oczywiscie do klasykow takich jak MoP i AJFA wciaz nie ma podjazdu. Dwa poprzedniki byly tak sknocone ze lepiej o nich nie wspominac. Zastanawiam sie tylko ilu kolesi im nagrywalo poszczegolnie partie i napisalo piosenki, to nie jest ich robota raczej.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#44

Post Vortex » 2 lata temu

KorgullExterminator pisze: Zastanawiam sie tylko ilu kolesi im nagrywalo poszczegolnie partie i napisalo piosenki, to nie jest ich robota raczej.
Tak myślisz, a kogo podejrzewasz? IPN jest w formie, może zlecisz im robotę ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 2 lata temu

#45

Post Speedy » 2 lata temu

Metallica w Polsce w 2018 jedzie ktoś :))) :D :D :D
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#46

Post Adi666 » 2 lata temu

TITELITURY pisze:A wiecie, co mnie wkurwia ? Że stacje radiowe tłuka tylko w kółko te chujowe, pedalskie ballady. Kiedyś w pracy puściłem kolesiowi własnie "Kill...", to był bardzo zdziwiony, że M. tak grała.
Skąd ja to znam :D Raz podwoziłem jednego z moich kolegów do domu, w samochodzie akurat leciało Leper Messiah Metalliki. Gość spytał się mnie czemu takiego gówna słucham, jeżeli już orientuję się w takich tematach to puściłbym Metallikę. Nosz kurwa, myślałem że pęknę ze śmiechu :mrgreen: Co dla niego jest prawdziwą Metalliką, pipidówa w postaci Nothing Else Matters?
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3897
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#47

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Nie słyszałem jeszcze nowej Mety, warto w ogóle tracić czas, żeby to sprawdzać?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1647
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#48

Post Vortex » 2 lata temu

Dobre pytanie, no ale żebyś nie był gołosłowny oceniając ich ostatnią twórczość wypadało by przesłuchać ;) Czy będzie to czas stracony, czy nie? No niby to najlepsza rzecz od czarnego, mnie nie poruszyło, ale st anger też to nie jest ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10397
Rejestracja: 2 lata temu

#49

Post yog » 2 lata temu

Jak musiałem słuchać w pracy i oglądałem te videa wszystkie ich to spoko w miarę, ale nie wzrusza, a stara Meta wzruszała :P Pewnie nie ma takiej chamówy jak po Load, ale nic specjalnego, lepszego thrashu na pęczki. Ot coś tam trochę jak stara Meta brzmi rzeczywiście.

Btw, oni teledyski do każdego kawałka nagrali, a do tego jeszcze w pizdę materiału z sali prób, bo Meta ma tam typa z kamerą 24/7. Przy tej płycie mieli totalnie absurdalną kampanię marketingową jak wychodziła, z wszystkich newsów o muzyce Meta to była jakaś 1/3 jak rano rzucaliśmy propozycje tematów w robocie. Codziennie wywiady, jakieś eventy na koncertach, jakaś książka, to reedycje, to o Cliffie gadając James się prawie rozpłacze, w centrum Wawy wszędzie plakaty, chyba nawet na Rondzie Dmowskiego jebitny billboard. Jak otwierałem lodówkę to się bałem, że mordę Larsa zobaczę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 669
Rejestracja: 2 lata temu

#50

Post Blind » 2 lata temu

CD1 jest słuchalne, 6/10

CD2 gorsze (nie mam osłuchane, mogę więc pierdolić od rzeczy), ale zamykacz broni honoru i warto go ogarnąć :D

Byłaby to bardzo przyjemna płyta, gdyby nie trwała 1,5h:p

Wróć do „Thrash Metal”