Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1934
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Children of Bodom

Vortex rok temu

Obrazek

Obrazek
last.fm pisze:Fińska grupa muzyczna grająca muzykę określaną jako metalową, jednak istnieją spory co do konkretnego gatunku. Powstała 1993 roku w Finlandii pod nazwą Inearthed. Jako Children of Bodom grupa występuje od 1997 roku. Nazwa zespołu pochodzi od jeziora Bodom, nad którego brzegiem dokonano mordu na 3 nastolatkach (Bodom znajduje się w Espoo oddalonym niecałe 22 km od Helsinek.) Zadebiutowali albumem "Something Wild" (warto wspomnieć, że w roku, w którym ukazał się ten album, Alexi miał zaledwie 18 lat). Ich teksty inspirowane są dotąd niewyjaśnionym morderstwem nad jeziorem Bodom w Finlandii, znajdującego się nieopodal ich miasta, Espoo, śmiercią i problemami psychicznymi oraz wewnętrznymi człowieka.
Założyłem temat z okazji wydania kolejnego albumu zespołu "Hexed", niestety kolejnego imo bardzo słabego, ale z sentymentu i starych dziejów niech i temat o nich istnieje.

Skład:
Henkka T. Blacksmith - Bass (1997-present) ex-Inearthed, ex-Aivokasvain
Jaska W. Raatikainen - Drums (1997-present) Gashouse Garden, ex-Tuska20, ex-Inearthed, ex-Sinergy, ex-Virtuocity
Janne Warman - Keyboards (1997-present) Warmen, Kotipelto, ex-Tuska20, ex-Inearthed, ex-Masterplan
Alexi "Wildchild" Laiho - Vocals, Guitars (lead) (1997-present) ex-Kylähullut, ex-Sinergy, ex-Tuska20, ex-Inearthed, The Local Band, ex-Impaled Nazarene, ex-Thy Serpent, ex-Hypocrisy (live)
Daniel Freyberg - Guitars (rhythm) (2016-present) Naildown, ex-Norther, ex-Tuska20, ex-Source of Demise, ex-Acid Universe
▼ Byli muzycy
Alexander Kuoppala - Guitars (rhythm) (1997-2003) Valonkantajat, ex-Inearthed, ex-Timo Rautiainen
Roope Latvala - Guitars (rhythm) (2003-2015) Stone, ex-Dementia, ex-Latvala Bros, ex-Nomicon, ex-Sinergy, ex-Tuska20, ex-Walhalla, ex-Waltari, ex-Evince, ex-Shaman (live)
▼ Muzycy koncertowi
Kimberly Goss - Keyboards (1998) ex-Sinergy, ex-Ancient, ex-Avernus, ex-Dimmu Borgir (live), ex-Therion (live)
Erna Siikavirta - Keyboards (1998) ex-Lordi, ex-Deathlike Silence, ex-Ancient Ceremony, ex-Arthemesia, ex-Grain, ex-Sinergy
Antti Warman - Guitars (rhythm) (2015-2016) Warmen, Survivors Zero (live), ex-Battagia, ex-Craydawn, ex-Wisard, King Company, ex-The Scourger
Dyskografia:
1997 - The Carpenter [split]
1997 - Something Wild
1998 - Children of Bodom [split]
1998 - Downfall [single]
1999 - Hatebreeder
1999 - Tokyo Warhearts [live]
2000 - Hate Me! [single]
2000 - Follow the Reaper
2002 - You're Better Off Dead! [single]
2003 - Hate Crew Deathroll
2003 - Needled 24/7 [single]
2003 - Bestbreeder from 1997 to 2000 [kompilacja]
2004 - Trashed, Lost & Strungout [single]
2004 - Trashed, Lost & Strungout [EP]
2004 - Trashed, Lost & Strungout [video]
2005 - In Your Face [single]
2005 - Are You Dead Yet?
2005 - In Your Face [video]
2006 - Chaos Ridden Years - Stockholm Knockout Live [live]
2006 - Chaos Ridden Years - Stockholm Knockout Live [video]
2007 - The Unholy Alliance [split video]
2008 - Are You Deaf Yet? [kompilacja]
2008 - Blooddrunk [single]
2008 - Blooddrunk
2008 - Hellhounds on My Trail [EP]
2008 - Smile Pretty for the Devil [single]
2009 - War Inside My Head [single]
2009 - Lookin' Out My Backdoor [single]
2009 - Skeleton in the Coffin [EP]
2009 - Skeletons in the Closet [kompilacja]
2011 - Shovel Knockout [single]
2011 - Was It Worth It? [single]
2011 - Relentless Reckless Forever
2011 - Roundtrip to Hell and Back [single]
2011 - Spinefarm Records UK Presents... [split]
2012 - Holiday at Lake Bodom (15 Years of Wasted Youth) [kompilacja]
2013 - Transference [single]
2013 - Halo of Blood
2015 - Morrigan [single]
2015 - I Worship Chaos [single]
2015 - Tales from Lake Bodom [split]
2015 - I Worship Chaos
2018 - Under Grass and Clover [single]
2019 - This Road [single]
2019 - Platitudes and Barren Words [single]
2019 - Hexed



MA: https://www.metal-archives.com/bands/ch ... f_bodom/22
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 3125
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Jakie spory? Gatunek to gówno metal.
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Zespół chujowy od zawiązania. Zawsze mnie nurtowało, czemu to się ludziom podoba - nigdy nie pojąłem, słabe to dla mnie było nawet w porównaniu do Nightwisha. Jako poważne dziecko zainteresowane metalurgią poznałem oczywiście wszystkie albumy z tych pierwszych, ze splitami, singlami i kompilacjami włącznie! No i demosami jako Inearthed (którego się chyba jako tako dało słuchać, ale głowy nie dam). Po 2004 już nic nie słyszałem i nie planuję.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 317
Rejestracja: 3 lata temu

synu rok temu

Słaby album? @Vortex , przecież ta płyta to najlepsza rzecz sygnowana logiem CoB od lat. Równie udana jak Halo of Blood, z kupą nawiązań do pierwszych 4 albumów (z Hate Crew Deathroll na czele).
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Kiedyś chciałem sobie sprawdzić co to właściwie jest, odpaliłem sobie "I Worship Chaos", bo akurat była premiera tejże płyty i cóż...nie dla mnie takie granie. Zespolik do zaorania :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1934
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

synu pisze:
rok temu
Słaby album? @Vortex , przecież ta płyta to najlepsza rzecz sygnowana logiem CoB od lat. Równie udana jak Halo of Blood, z kupą nawiązań do pierwszych 4 albumów (z Hate Crew Deathroll na czele).
Być może tak, ale ja już kompletnie nie lykam ich grania.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Swoją drogą, to ich otagowałem jako power, melodeath, speed, thrash :P Nie wiem, czy się więksi znawcy ze mną zgodzą? :P

Okładka tego nowego albumu to fajna całkiem, co w sumie zaskakuje, bo z zasady mieli chujowe foto-szopki.

Muzy nie tykam ;)

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1934
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

yog pisze:
rok temu
Swoją drogą, to ich otagowałem jako power, melodeath, speed, thrash :P Nie wiem, czy się więksi znawcy ze mną zgodzą? :P

Okładka tego nowego albumu to fajna całkiem, co w sumie zaskakuje, bo z zasady mieli chujowe foto-szopki.

Muzy nie tykam ;)

Obrazek
No inaczej ciężko byłoby ich otagować, co do okładki to fakt inna niż wszystkie, choć nawet ten obraz nie przyćmił wizji muzyki jakiej się na tym albumie spodziewałem.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 449
Rejestracja: 2 lata temu

mork rok temu

Przekonałem się tylko do ich jednego numeru


Jeśli mają coś jeszcze w tym stylu to może przekonam się i do drugiego.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 923
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Oni serio graja cover Deathcrush w tym slynnym romansidle pt. Lord of Chaos? Cos takiego wyczytalem w jednym z tematow, bodaj o tym filmie wlasnie
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12103
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

A tam nie gra tych wszystkich numerów Mayhem jakaś tam kapela na potrzeby filmu zmontowana? Bo to wszystko zdaje się covery były.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1934
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

mork pisze:
rok temu
Przekonałem się tylko do ich jednego numeru


Jeśli mają coś jeszcze w tym stylu to może przekonam się i do drugiego.
To odpal sobie "Follow the reaper" z tego albumu jest ten kawałek, najlepsza rzecz od nich jak dla mnie.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 449
Rejestracja: 2 lata temu

mork rok temu

Vortex pisze:
rok temu
mork pisze:
rok temu
Przekonałem się tylko do ich jednego numeru


Jeśli mają coś jeszcze w tym stylu to może przekonam się i do drugiego.
To odpal sobie "Follow the reaper" z tego albumu jest ten kawałek, najlepsza rzecz od nich jak dla mnie.
Zacny album, ale jednak Childreni to nie moje klimaty. Są momenty (zapomniałem wspomnieć, że lubię też numer In Your Face właśnie z tej płyty) ale power metalowe wstawki zupełnie mi nie podchodzą. Nie mniej kapelę szanuję.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 mies. temu

Na szczęście zakończyli już działalność :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 756
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 2 mies. temu

Laiho teraz zakłada nową hordę - Bodom After Midnight xdd
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 mies. temu

Kasiora musi być :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 923
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 mies. temu

Płyty 1-4 były całkiem znośne jako metal rozrywkowy. Fajne riffy, sporo neo klasycznych popisówek gitarzystów. Nawet i dziś posłucham bez odruchów wymiotnych. Potem już zjadanie ogona i autoplagiaty. Sraka ogólnie. Jebie mnie, że niby dla gimbów granie. Pierwsze cztery płyty lubię.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1250
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Takie tam pierdolenie dla gimbów, klucz na dojebanie czemuś, co się nie podoba. Halo of Blood to dobra, równa płyta, inna sprawa, że w tak ciasnej estetyce trudno o zachowanie ciągłego progresu. W efekcie jest sporo płyt, a trudno też, by czasem non stop ten styl po prostu nie nużył.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Metalownia”