"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 655
Rejestracja: 2 lata temu

Krypts

#1

Post Epoxx » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Zespół z Finlandii działający od 2008 roku. Na koncie Krypts ma m.in. debiut Unending Degradation oraz wydany w roku 2016, bardzo fajny album Remnants of Expansion.

Skład:
Otso Ukkonen - Drums (2008-present) Manipulator, Infernal Suicide, ex-The Beheading, ex-Self-Hate, ex-Hooded Menace
Ville Snicker - Guitars (2008-present) ex-The Beheading, ex-Self-Hate
Antti Kotiranta - Vocals, Bass (2008-present) ex-The Beheading, ex-Self-Hate
J. Lilja - Guitars (2018-present) Devouring Star
▼ Byli muzycy
Topi Siirtola - Guitars (2009-2012) ex-Desolator, ex-Tornado, ex-Coprofagi, ex-Swallowed, ex-Cryptik Reign
Jukka Aho - Guitars (2015-2018) Gorephilia, ex-Goretexx
▼ Muzycy koncertowi
Rami Simelius - Guitars (lead) (2013-?) Polluted, Stench of Decay, ex-Circle
Dyskografia:
2009 - Open the Crypt [demo]
2011 - Krypts [EP]
2013 - Unending Degradation
2016 - Remnants of Expansion
2018 - Descending Era of Putrefaction [kompilacja]
2019 - Cadaver Circulation




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Krypts/3540282830
BC: https://krypts.bandcamp.com/music
BC: https://darkdescentrecords.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/Kryptsdeath
if you can find it on the internet, it's not underground.

Tagi:
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#2

Post TITELITURY » 2 lata temu

Na zdjęciu wyglądają mhrocznie jak stolec chorego na raka odbytu, ale na żywo to banda młodziutkich hipsterów, którzy w przerwie między jednym, a drugim waleniem gruchy do szatana, zamawiają pewnie w starbuniu sojowe latte i macają się po jajkach. Ale cóż z tego ? Cóż z tego skoro, gdy już wejdą do studia, nagrywają za każdym razem zabójczy album ? Najnowszy długograj był jedną z "płyt roku", poprzedni też nieźle pozamiatał. Death ze szczyptą doomu tak właśnie brzmieć powinien. W tym jest pomysł, w tym jest świeżość, w tym brak banału, tej przypadłości, na którą zapadł metal już dawno, dotknięty klęską urodzaju.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1005
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post pp3088 » rok temu

O, temat o Krypts założe, na forum nie znają, a kapela super. A tutaj temat jest, o! I aż jedna odpowiedź. No tak lepiej odpalić po raz kolejny Cannibale czy inne Deicide i potem płakać że "rok chujowy".

Przechodząc jednak do rzeczy to Krypts poznałem na starym forum dzięki tematowi założonemu przez Xyha(szkoda że go już z nami nie ma). Był 2011 a demko Open The Crypt wywaliło mnie z kapci. Co za masywne ciężkie brzmienie, co za cudowne doomowe walce i co za piękny staroszkolny klimat. Fiński death metal to najlepszy death metal, wiadomo od lat. Tutaj Krytps hołduje jego starej szkole - zawieszone bulgoty pomiędzy death i doom metalem. Coś pięknego. Potem była dobra EPeczka z bardzo brudnym brzmieniem, waliło dalej po jajach. Pełniak mnie trochę rozczarował - tylko dobry, produkcja trochę mnie odrzucała, bo kawałki z dema lepiej brzmiały na demie. No i nastał 2016, tam dojebali konkretnie do pieca. Świetne wokale i cudowny klimat. I 33 minut - niemalże idealny czas trwania płyty z tego gatunku.

Sprawdzać kto nie pedał.
W tym jest pomysł, w tym jest świeżość, w tym brak banału, tej przypadłości, na którą zapadł metal już dawno, dotknięty klęską urodzaju.
Tak jest.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1997
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post DiabelskiDom » rok temu

Debiutancki album chyba ciut bardziej mi się podobał niż jego następca. A na żywo dokurwiają takim walcem, że człowiek nie jest w stanie się podnieść. Doskonałość.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3041
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#5

Post Hajasz » rok temu

pp3088 pisze:
rok temu
bo kawałki z dema lepiej brzmiały na demie.
To stwierdzenie pasuje do każdego metalowego zespołu.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2638
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#6

Post Vexatus » rok temu

DiabelskiDom pisze: Debiutancki album chyba ciut bardziej mi się podobał niż jego następca.
"Unending Degradation" to świetna płyta. Poprzedzająca ją EPka tez niczego sobie, choć ma inne brzmienie i klimat. "Remnants of Expansion" już nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak debiut.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10567
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post yog » rok temu

Spoko była ta nowa, ale trochę tak na zasadzie "fajne, fajne, wrócę" i nie wróciłem :P Skoro wcześniej tylko lepiej, to może sięgnę ponownie po ich granie, ale ostatnimi czasy mnie zaczyna Dark Descent troszkę przynudzać (bo to Dark Descent chyba? okładka ichnia ;P )
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 457
Rejestracja: 2 lata temu

#8

Post EdusPospolitus » 6 mies. temu

Trzeci album Krypts nadchodzi! "Cadaver Circulation" - bo o nim mowa - planowany jest na maj 2019 r.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2638
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#9

Post Vexatus » 6 mies. temu

EPka taka sobie, debiut świetny, druga płyta już tak nie kopie solidnie. Zobaczymy co tym razem im wyjdzie. :) Trzymam kciuki, bo to bardzo konkretny zespół i może jeszcze nagrają coś na miare pierwszej płyty.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#10

Post Ryszard » 5 mies. temu



Na razie udostępniono tylko jeden kawałek: The Reek of Loss
Premiera 31 / V / 2019
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 457
Rejestracja: 2 lata temu

#11

Post EdusPospolitus » 5 mies. temu

W sumie to jestem spokojny o ten nowy album. Kawałek bardzo fajny, okładeczka też, tylko czekać na całość.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 771
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post dj zakrystian » 4 mies. temu

Wczoraj posluchalem drugiego wyproznienia Krypts i brzmienie genialne. Same notywy i riffy tez ladnie piora beret ale wokal za cicho. Byc moze to wina odsluchu ze srajfonu. Poslucham raz jeszcze w bardziej humanitarnych warunkach.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10567
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post yog » 4 mies. temu

Jest i drugi utwór promocyjny (pierwszy na płycie) - Sinking Transient Waters.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2638
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#14

Post Vexatus » 4 mies. temu

No i chyba znowu konkretna płyta im wyszła. Kiedy to wychodzi kiedy? :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
HUMAN
Tormentor
Posty: 824
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post HUMAN » 4 mies. temu

31.05.19
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 431
Rejestracja: 2 lata temu

#16

Post Nebiros » 4 mies. temu

Rzeczywiście konkret ten nowy wałek. Czekam na nówkę, bo mam przeczucie, że panowie nie zawiodą i tym razem.

Fjuteral Doom / Death 2019 cała płyta:
https://www.youtube.com/watch?v=p_JXWyYs7xY&t=284s
Hajasz pisze:
2 tyg. temu
Pozdrawiam głupich i niech śmierć pierdoli wasze obłąkanie.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#17

Post TITELITURY » 4 mies. temu

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 652
Rejestracja: 2 lata temu

#18

Post Czit » 4 mies. temu

Nie byłem od razu kupiony przez tą płytę, ale tak w połowie pierwszego odsłuchu wsiąknąłem w ten zatęchły, grobowy klimat i brakowało mi go jak się skończyła. Na pewno będę jeszcze sporo katował.
yog pisze:
2 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#19

Post TITELITURY » 3 mies. temu

Jak dla mnie, miodzio. Mogłoby być mniej doomu, ale dawkują go w takich proporcjach, że dopełnia resztę, tworząc zajebisty klimat. Nic nowego, a cieszy. A może właśnie dlatego cieszy.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3961
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#20

Post Wędrowycz » 3 mies. temu

To całe Krypts miałem sprawdzić już dobre parę lat temu, ale jakoś czas mijał, a ja jakoś odkładałem na później. Dziś odpaliłem tegoroczny "Cadaver Circulation" i powiem szczerze, że poczułem moc. Dosłownie, bo riffy ciężkie w chuj, wokale to niskie growle jak lubię, momentami doom metalowe walce. Wyjątkowo czytelną mają również produkcję jak na takie granie. Nie powiem, album zrobił na mnie spore wrażenie. Będę musiał zapewne nadrobić braki i sprawdzić poprzednie wydawnictwa, bo jak słyszę jest srogo. Krypty.katakumby.jaskinie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 655
Rejestracja: 2 lata temu

#21

Post Epoxx » 3 mies. temu

Spoko ten nowy Krypts, będzie jeszcze słuchane. Pierwsze dwa utwory trochę przynudzają, ale później jest zdecydowanie lepiej, mogło by też być więcej wokalu. Najlepiej siadło Mycelium i Circling the Between.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 457
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post EdusPospolitus » 3 mies. temu

Zajebiaszczy ten nowy krążek, świetny ponury death metal z elementami doomu i z ciekawymi pomysłami. Na szybko mogę powiedzieć, że topka dm 2019 roku dla "Cadaver Circulation" zapewne gwarantowana :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#23

Post TITELITURY » 3 mies. temu

później jest zdecydowanie lepiej,
Też odnoszę takie wrażenie. Jakby się dopiero rozkrecili. Robi się bardziej skomplikowane, jest na czym ucho zawiesić, słowem death zaczyna robić robotę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#24

Post Vortex » 3 mies. temu

Wędrowycz pisze:
3 mies. temu
To całe Krypts miałem sprawdzić już dobre parę lat temu, ale jakoś czas mijał, a ja jakoś odkładałem na później. Dziś odpaliłem tegoroczny "Cadaver Circulation" i powiem szczerze, że poczułem moc. Dosłownie, bo riffy ciężkie w chuj, wokale to niskie growle jak lubię, momentami doom metalowe walce. Wyjątkowo czytelną mają również produkcję jak na takie granie. Nie powiem, album zrobił na mnie spore wrażenie. Będę musiał zapewne nadrobić braki i sprawdzić poprzednie wydawnictwa, bo jak słyszę jest srogo. Krypty.katakumby.jaskinie.
No wszystko się zgadza, ale na mnie nie zrobił ten krążek pioronującego wrażenia, choć trzeba przyznać że w takim graniu o takich wrażeniach mowy raczej być nie powinno. Tu się toczy piach, gruz zbierający się w wielką kulę, która ma cię zmiażdżyć, zabierać oddech po oddechu, powolutku zabierając w swoją otchłań. Ale mnie to jakoś nie chwyciło, troszkę mnie to też wynudziło, a może po prostu jestem już przejedzony tym klimatem....
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”