Wydarzenia koncertowe i spotkania towarzyskie
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: miesiąc temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koncert? Idę!!!!

#201

Post Canidia » miesiąc temu

deathwhore pisze:
miesiąc temu
Canidia pisze:
miesiąc temu

- Zamieć
To już te czasy, że koncerty grają nie koledzy, ale dzieci kolegów... Straszne w sumie :D
Lata lecą, no co zrobić :P warto wspierać młode bandy, ja tam lubię chodzić na takie gigi znacznie bardziej niż na jakieś wielkie show starych wyjadaczy nieraz.

(...czyli w sumie powtórzyłam to, co sam napisałeś trochę wyżej odnośnie Cavalery)
☾ in there stepped a stately raven of the saintly days of yore ☾
deathwhore
Tormentor
Posty: 2543
Rejestracja: 2 lata temu

#202

Post deathwhore » miesiąc temu

Cavalera to rzecz jasna mnie wkurwił, bo pewnie przez niego więcej umoczę :D
Oblech
deathwhore
Tormentor
Posty: 2543
Rejestracja: 2 lata temu

#203

Post deathwhore » tydzień temu

Gdybym wybrał jakieś Summer Dying Loud zamiast występu grupy Księżyc, to byłoby mi bardzo smutno.
Oblech
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#204

Post Vortex » tydzień temu

o ten Księżyc chodzi?
"Between Shit and Piss we are Born"
deathwhore
Tormentor
Posty: 2543
Rejestracja: 2 lata temu

#205

Post deathwhore » tydzień temu

Tak. Gdy zagrali utwór z tej płyty, to zapowiedzieli, że teraz zagrają normalną piosenkę.
Oblech
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#206

Post Vortex » tydzień temu

Do tej konkluzji zapewne doszli po obietnicach szefa rządu, tego niższego, jarka. btw, SDL był naprawdę spoko...
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 583
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#207

Post CzłowiekMłot » tydzień temu

BIlet na Nile i Hate Eternal jest, co cieszy. Idziem.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 935
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#208

Post Zsamot » tydzień temu

Vortex pisze:
tydzień temu
Do tej konkluzji zapewne doszli po obietnicach szefa rządu, tego niższego, jarka. btw, SDL był naprawdę spoko...
Szkoda, że tylko na moment się widzieliśmy. Nadrobi się! A fest rzeczywiście super.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: miesiąc temu
Lokalizacja: Warszawa

#209

Post Canidia » tydzień temu

Zero odpoczynku po tym sdlu. Jutro Taphos, w piątek Suffering Hour się szykuje.
☾ in there stepped a stately raven of the saintly days of yore ☾
hedvika
Posty: 20
Rejestracja: 2 mies. temu

#210

Post hedvika » tydzień temu

ech, a ja dopiero 24.09 na Airbourne się wybieram w Gdyni. Tym razem zabiorę ciuchy na przebranie, bo pewnie znowu będę cała mokra od alkoholu. :D
Jakoś w 2017 byłam na nich, też w Gdyni. Było mega, nie mogę się doczekać ich kolejnego koncertu. :D
touch me, I'm sick
deathwhore
Tormentor
Posty: 2543
Rejestracja: 2 lata temu

#211

Post deathwhore » tydzień temu

Ja pewnie dopiero na Tomb Mold skoczę. Chociaż Malthusian kusi...
Oblech
hedvika
Posty: 20
Rejestracja: 2 mies. temu

#212

Post hedvika » tydzień temu

Czy ktoś tu się wybiera może na Archive w b90, 24.10?
touch me, I'm sick
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#213

Post Vortex » tydzień temu

26 w pozku będę chyba
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#214

Post Vortex » 6 dni temu

CzłowiekMłot pisze:
tydzień temu
BIlet na Nile i Hate Eternal jest, co cieszy. Idziem.
I jak było?
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Posty: 47
Rejestracja: 9 mies. temu

#215

Post Andrzej Oktawa » 5 dni temu

W Krakowie było przyzwoicie, ludzi było w sam raz, był młyn na HE i Nile. Omophagia - dla mnie nic ciekawego, wokal skutecznie mnie odrzucał. Vitriol dobrze się zaprezentował. Hate Eternal potężnie, Nile - było widać po ich ryjcjach, że są zadowoleni z przyjęcia w Grodzie Kraka.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 143
Rejestracja: 10 mies. temu

#216

Post ptrknknc » 2 dni temu

hedvika pisze:
tydzień temu
ech, a ja dopiero 24.09 na Airbourne się wybieram w Gdyni. Tym razem zabiorę ciuchy na przebranie, bo pewnie znowu będę cała mokra od alkoholu. :D
Jakoś w 2017 byłam na nich, też w Gdyni. Było mega, nie mogę się doczekać ich kolejnego koncertu. :D
Jak sobie przypomnę występ Airbourne na uctoku w 2011 to aż mi się uruchamia sentyment za czasami, co to byli, a teraz nie ma. Nic nad solóweczkę graną podczas wspinania się na konstrukcję sceny.

Wstępnie planuję skoczyć sobie do stolicy na God Be Gone Now III. Ktoś coś?
Prawda to Metal. I piwko.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2543
Rejestracja: 2 lata temu

#217

Post deathwhore » 2 dni temu

Zastanawiam się, może warto skoczyć i trochę poheilować?
Oblech
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: miesiąc temu
Lokalizacja: Warszawa

#218

Post Canidia » 2 dni temu

ptrknknc pisze:
2 dni temu

Wstępnie planuję skoczyć sobie do stolicy na God Be Gone Now III. Ktoś coś?
Ja na pewno pójdę.
☾ in there stepped a stately raven of the saintly days of yore ☾
Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 146
Rejestracja: 2 lata temu

#219

Post Odrowąż » dzień temu


Po O.D.R.A. idę na chatę.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 583
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#220

Post CzłowiekMłot » dzień temu

Vortex pisze:
6 dni temu
CzłowiekMłot pisze:
tydzień temu
BIlet na Nile i Hate Eternal jest, co cieszy. Idziem.
I jak było?
Lepiej niż bym się spodziewał w przypadku obu headlinerów. W trakcie występu ekipy Rutana posadzka klubu zadrżała. Totalna techniczna ekstrema. Nile równie wybornie i można spokojnie otrzeć łzy po odejściu łysego Dallasa. Nowy gitarowy zastępuje go godnie, a świeże kawałki odegrane w ilości trzech sztuk na żywo sprawiły, że jestem spokojny o ich studyjną przyszłość.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#221

Post Vortex » dzień temu

Jednak mogłem nie pytać... Jeszcze bardziej mi szkoda że nie udało mi się dotrzeć.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 583
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#222

Post CzłowiekMłot » dzień temu

Hate Eternal ponoć pierwszy raz od dawna w Polsce stąd taki ogień ze sceny - @HUMAN był i ze mną piwo pił to pewnie potwierdzi.
Nadrobisz na jesieni, jeśli wybierasz się na D666 i/lub Hypnos w listopadzie.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1685
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#223

Post Vortex » dzień temu

Mam na grafiku. Oby wypaliło. @HUMANwielkie pozdro!
"Between Shit and Piss we are Born"
deathwhore
Tormentor
Posty: 2543
Rejestracja: 2 lata temu

#224

Post deathwhore » 21 godz. temu

Poszedłem sobie na Of Feather and Bone, na Ritual Necromancy i Tomb Mold. Kto się nie wybrał może żałować, ale jeszcze bardziej powinien żałować jeżeli nie był tydzień temu na Suffering Hour i Malthusian, bo tam była absolutna masakra i rozgniatanie publiki na atomy, ale tutaj był po prostu bardzo dobry, bardzo profesjonalny koncert.

Of Feather and Bone wyszło i zmiotło nisko strojonym, brutalnym death metalem na dwa wokale. Super brzmienie basu, który był potężny, przesterowany, ale jednak klarowny i wyraźny - gdy wchodziły parte w których Dave Grant grał dysharmoniczne, wysokie zagrywki, bas ślicznie ciągnął podstawę w taki sposób, że nie można było odczuć grania na jedno wiosło. Death metal szybki, ciężki, brutalny, jednocześnie prosty i walący w łeb, ale przy tym zaskakujący momentami niebanalnymi rozwiązaniami. Doomowe zwolnienia brzmiały po prostu pięknie i na swój sposób wzruszająco.

Ritual Necromancy przeskurwysyny. Jestem prawie pewien, że Justin musiał pierdolnąć jaką krechę przed graniem. Agresja po prostu się wylewała. Bezlitosna, metodyczna, permanentna agresja. Oprócz tego, że frontman z ekspresji scenicznej mocno przypominał Helkampa, to i muzyka mocno kojarzyła mi się z Angelcorpse w szybkich partiach które dominowały przez większość koncertu. Tylko z niskim wokalem. Pod koniec wjechali z ciężkimi, doomowymi partiami z bardzo fajnymi przesunięciami rytmicznymi i znowu - całkiem pomysłowymi i zaskakującymi rozwiązaniami. Ogólnie typy sprawiali wrażenie nafukanych kiboli idących komuś wpierdolić.

Tomb Mold, gdybym miał opisać jednym słowem na żywo, to Incantation grające covery Autopsy. Generalnie świetnie odegrane, z wielką werwą i śmierdzące rozkładem, chociaż istotnie brakowało mi czegoś jeszcze. Jakiegoś większego elementu szaleństwa, zmiażdżenia kanonadą blastów. Cały koncert obejrzałem z niekrytą przyjemnością, ale w tych utworach brakowało nieco jakiejś dramaturgii. Obok szurania kolanami po podłodze pokrytej mazią z rozkładających się zwłok brakowało mi jakieś gonitwy z siekierą w ręce.
Oblech
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: rok temu

#225

Post Pan Efilnikufesin » 13 godz. temu

@deathwhore,tak pieknymi slowami opisales muzyke Of Feather and Bone ze bede musial obadac orkiestre.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
HUMAN
Tormentor
Posty: 824
Rejestracja: 2 lata temu

#226

Post HUMAN » 6 godz. temu

up.tez musze ich koniecznie sprawdzić , dwa wokale , dawno dobrych nie słyszałem....
Hate Eternal rozwaliło mega występ , solówki Rutana czysta poezja i moc top 10 koncertowy u mnie .
Publiczność dopisała mimo środka tygodnia , Nile dobry występ ,trochę brakło mocy i wielkoluda .

ps . tradycyjnie do następnego , było dobrze

Wróć do „Koncerty”